Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Baby blues, depresja i inne poporodowe smutki

| 14.06.2007, aktualizacja: 19.03.2016 | 0

Po porodzie jesteś przygnębiona i często płaczesz? Przecież marzyłaś o cudownych chwilach, które niesie macierzyństwo. Przeczytaj, jak odróżnić baby blues od depresji poporodowej i jak sobie poradzić w chwilach smutku po porodzie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
baby blues
fot. fotolia.com
Karmisz dziecko, a łzy same ciekną ci ciurkiem, nie możesz powstrzymać czarnych myśli i poczucia bezsensu, nic cię nie cieszy. Czujesz się przemęczona, rozbita. Masz wrażenie, że już dłużej nie dasz rady opiekować się własnym dzieckiem, a myśl o przewijaniu czy kąpieli napawa cię lękiem. Takie momenty mają prawo się zdarzyć. Bycie mamą wcale nie jest łatwe. Ważne, byś w takich chwilach znalazła pomoc wśród bliskich. Wtedy łatwiej poradzisz sobie ze sobą.

Co to jest baby blues 

Kilka dni po porodzie bardzo często pojawia się przygnębienie i huśtawka nastrojów. To wynik zmian hormonalnych, tzw. baby blues (z ang. niemowlęce smutki). Ten stan mija zwykle po kilku-kilkunastu dniach. Aby wrócić do formy, potrzebne ci będzie przede wszystkim wsparcie męża, mamy, przyjaciółki: pomoc przy karmieniu, pierwszych kąpielach, a także wtedy, gdy chcesz po prostu odpocząć, poświęcić trochę czasu tylko dla siebie.

A może to depresja poporodowa?

Czasem zdarza się coś poważniejszego niż baby blues: depresja poporodowa. Trwa dłużej, a jej objawy są silniejsze. Część lekarzy doszukuje się związku między nią a nasilonym zespołem napięcia przedmiesiączkowego (PMS). Przyczyn może być jednak bardzo wiele: zmiany hormonalne, zaburzenia snu i stany lękowe jeszcze sprzed ciąży, młody wiek mamy lub, przeciwnie, dojrzałe lata, przeżyte tragedie, np. poronienie oraz brak wsparcia ze strony najbliższych.

Objawy depresji zwykle pojawiają się kilka tygodni po wyjściu ze szpitala. Czujesz się przemęczona i rozbita, możesz skarżyć się nawet na brak uczuć w stosunku do dziecka. Do tego dochodzą zaburzenia apetytu, snu, utrata zainteresowania seksem.

Jak sobie radzić z poporodowym smutkiem

Staraj się jak najwięcej wypoczywać. Śpij, gdy dziecko śpi, zrezygnuj z części domowych obowiązków. Gotowanie i sprzątanie może zaczekać, albo niech ktoś cię w tym wyręczy. Znajdź czas dla siebie – nawet spokojne obejrzenie filmu może poprawić nastrój. Zadbaj o wygląd – może wizyta u fryzjera lub kosmetyczki polepszy ci samopoczucie? Pamiętaj, że takie problemy są przejściowe. Czarne myśli i smutki znikną, a ty już niedługo będziesz cieszyła się dzieckiem, życiem, rodziną.

Jeśli jednak objawy nie ustąpią mimo wsparcia najbliższych, poszukaj pomocy u psychologa lub psychiatry. Depresja poporodowa jest chorobą i trzeba ją leczyć! Służą temu preparaty przeciwdepresyjne, które może stosować także karmiąca mama. Ważna jest też psychoterapia, czyli rozmowa ze specjalistą. Na efekty leczenia trzeba poczekać kilka tygodni.

Po porodzie możesz być zmęczona i zła 

Dziecko domaga się twego czasu i uwagi przez całą dobę (noworodki, które śpią na okrągło są w zdecydowanej mniejszości). Kochasz dziecko i rozumiesz, jak bardzo cię potrzebuje, ale czasem chcesz wrzasnąć, zakląć albo uciec. A może masz jeszcze gorsze wizje? Jednocześnie wiesz, że nie wolno ci tego zrobić. Podejrzewasz, że w ogóle nie powinnaś mieć takich uczuć? Spokojnie, to zdarza się każdej mamie. Tylko ktoś, kto nigdy nie opiekował się noworodkiem, nie zrozumie, jak wykańczające bywają początki macierzyństwa.

Czego nie robić po porodzie

  • Nie obwiniaj się! Nie jesteś złą matką. Jesteś tylko zmęczona.
  • Nie bądź supermamą. Na pewno nic się nie stanie, jeśli na obiad przez jakiś czas będzie zupa z mrożonki lub w opiece nad dzieckiem ktoś zastąpi cię na chwilę.
  • Nie czekaj, aż zły nastrój sam przejdzie. Przekonaj się, że inni też mają podobne problemy. Rozmowa z koleżanką, która też ma małe dziecko, z pewnością podniesie cię na duchu.

Po porodzie zadbaj o własny odpoczynek

Czasami po prostu nie umiesz zostawić z kimś dziecka. To taka „psychiczna smycz”, która nie daje ci wyjść choćby do sklepu. Dlatego proponujemy inne sposoby na złość i trudne momenty:
  • Dziecku nic się nie stanie, jeżeli przez krótki moment popłacze samo! Może uda ci się w tym czasie ochłonąć. 
  • Jeśli dziecko wciąż wrzeszczy, ale wiesz, że już nic więcej nie możesz zrobić, jest szansa, że uda ci się w ten sposób nieco rozluźnić i odpocząć.

To może dobrze wpłynąć na Ciebie i noworodka

  • Zatańczcie razem. Ruch, muzyka i kołysanie pomogą dziecku się uspokoić. Taniec poprawi ci humor (pobudzi wydzielanie endorfin zwanych hormonami szczęścia).
  • Wejdź z noworodkiem do wanny z ciepłą wodą. Odprężycie się oboje, a złe emocje stopniowo opadną.
  • Nie obawiaj się smoczka. Jeśli dziecko całe dnie trzyma w buzi twoją pierś, nic się nie stanie, jeśli od czasu do czasu dasz mu smoczek.
  • Gdy noworodek śpi wykorzystuj wolny czas dla siebie. Nie rzucaj się na zaległe prace domowe. To czas dla ciebie. Wypoczynek i spokój są ważniejsze niż pozmywane naczynia czy umyta podłoga.
Czytaj też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?