Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Poporodowej mutacji mózgu nie da się uniknąć! Sprawdź, czy masz objawy

| 07.06.2016, aktualizacja: 08.06.2016 | 0

Co się dzieje z mózgiem matki?! Twój też tak „zmutował”? Oto 5 dowodów na to, że w twoim mózgu po porodzie zaszły nieodwracalne zmiany.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
Mózg matki mutuje
fot. fotolia
Kilkugodzinne rozmowy o kupkach i pieluszkach? Nie to nie ja! Wrzucanie na Facebooka 60 zdjęć na minutę pokazujących jak: moje dziecko się uśmiechnęło, moje dziecko zapłakało, moje dziecko się skrzywiło itp. Nie to również nie mój styl! 

Czy więc mój mózg pozostał nienaruszony i nieskażony chorobą zwaną "nie widzę świata poza dzieckiem"? Tak, jest spora szansa, że jestem na nią uodporniona, nie oznacza to jednak, że uchroniło mnie to przed procesem poporodowej mutacji mózgu. Jakie więc są jej objawy?

Scena nr 1 – podziw dla innych matek

Widzę dziecko krzyczące na sklepowej podłodze
  • Myśli sprzed mutacji (czytaj: sprzed porodu): 
- Co z tej kobiety za matka? Dlaczego pozwala temu dziecku tak płakać?
  • Myśli po mutacji (czytaj: po porodzie):
- Wow! Ta matka potrafi uczyć konsekwencji i nie ulega zachciankom dziecka.

Scena nr 2 – współodczuwanie z innymi matkami

Do autobusu wsiada nastolatka o kulach (na jej nodze widoczny stablizator)
  • Myśli sprzed mutacji (czytaj: sprzed porodu): 
- Jej, ale musi być jej ciężko. Taki uraz musiał nieźle boleć.
  • Myśli po mutacji (czytaj: po porodzie):
- Ale matka tej dziewczyny musiała przeżywać jej wypadek. Ile nerwów ją to kosztowało!

Scena nr 3 – zrozumienie dla wszystkich kobiet

Niemiła kelnerka obsługuje mnie w restauracji
  • Myśli sprzed mutacji (czytaj: sprzed porodu): 
- Co za wredna baba! 
  • Myśli po mutacji (czytaj: po porodzie):
- Pewnie ma małe dziecko, które płakało całą noc, nie dając jej się wyspać.

Scena nr 4 - zaufanie do sposobu wychowywania innych matek

Dziecko raczkuje po podłodze w restauracji
  • Myśli sprzed mutacji (czytaj: sprzed porodu): 
- Czy ta matka oszalała! Tyle tu zarazków!
  • Myśli po mutacji (czytaj: po porodzie):
- Jeśli zabraknie jej mokrych chusteczek, podzielę się swoim zapasem. 

Scena nr 5 – mutacja marzeń

Mąż pyta, co kupić mi na urodziny:
  • Myśli sprzed mutacji (czytaj: sprzed porodu): 
- Wycieczkę na Bali, pierścionek, buty, torebkę...
  • Myśli po mutacji (czytaj: po porodzie):
- Czy sen można kupić?

Uwaga! Mutacja nasila się z każdym kolejnym dzieckiem. Jeśli widzisz u siebie jej objawy, koniecznie nie kontaktuj się z lekarzem czy farmaceutą. Zignoruj je! Po prostu jesteś matką :)

Sprawdź, czy ty też cierpisz na mamnezję? Sprawdź!
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?