Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Co się dzieje w czasie porodu?

| 05.03.2007, aktualizacja: 26.11.2013 | 1

Termin porodu zbliża się wielkimi krokami, czasu na przygotowania coraz mniej, a pytań z nim związanych coraz więcej. Jak może przebiegać poród, wyjaśnia ginekolog.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Jak może wyglądać poród: termin porodu, przebieg porodu
fot. Fotolia

Jak może przebiegać poród, wyjaśnia ginekolog prof. Ewa Dmoch-Gajzleska z Akademii Medycznej w Warszawie.

Jestem drobnej budowy i mam wąską miednicę. Czy powinnam się przygotować na ciężki i długi poród.

To już historyczny, nie mający pokrycia w rzeczywistości pogląd. Dziś wiemy już, że budowa ciała nie ma decydującego wpływu na przebieg porodu. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, na ile więzadła macicy są rozciągliwe i czy główka dziecka jest w stanie się wpasować w kanał rodny, jeśli tak, to wszystko odbywa się dobrze. Czas porodu zależy od tego, na ile silne i regularne są skurcze. Ma to związek m.in. także z długością i elastycznością wiązadeł.

Wielkość miednicy ma znaczenie tylko wtedy, gdy płód jest zbyt duży i gdy USG wykazuje wyraźną dysproporcję między główką dziecka a miednicą i kanałem rodnym. Wtedy trzeba się liczyć z koniecznością wykonania cesarskiego cięcia. Ale o tym lekarz powinien uprzedzić rodzącą wcześniej.

ZOBACZ TEŻ: jak układa się dziecko przed swoimi narodzinami

 


Siostra nie mogła urodzić przez całą noc, dopiero po podaniu kroplówki z oksytocyną poród nabrał tempa. Czy mogą poprosić lekarza o podanie oksytocyny, żeby się nie męczyć tyle godzin.

Podanie kroplówki z lekiem nasilającym skurcze porodowe nie ma na celu skrócenia porodu, ale jedynie ustabilizowanie tempa i siły skurczy. O podaniu kroplówki z tym preparatem decyduje lekarz kierując się oceną akcji porodowej. Oksytocynę możemy też podać, aby wywołać skurcze, np. gdy wycieknie lub odejdzie płyn owodniowy, minęło 10–16 godzin, a poród nadal się nie zaczyna. Decyzja o jego przyśpieszeniu ma na celu ochronę płodu przed ewentualnym zakażeniem.

Nie ma natomiast powodu, by podawać kroplówką z lekiem, gdy poród przebiega prawidłowo. Może to bowiem doprowadzić do tak silnego skurczu, że nastąpi pęknięcie macicy lub tak długotrwałego, że dojdzie do niedotlenienia płodu.

Nie trzeba się jednak niepokoić, jeśli lekarz zdecyduje o podaniu oksytocyny w drugiej fazie porodu, choć w pierwszej skurcze były prawidłowe. Dość często zdarza się, że mięsień macicy „męczy się” kilkugodzinną pracą i słabnie jego czynność, a główka dziecka znajduje się już w kanale rodnym. Wtedy trzeba pomóc maluchowi w narodzinach. Podanie kroplówki jest najwłaściwszą metodą. Absolutnie nie wolno pozwolić na mechaniczne wypychanie dziecka przez ugniatanie czy naciskanie na brzuch rodzącej.

ZOBACZ TEŻ: jak przyspieszyć poród – 4 bezpieczne sposoby
 

Moja mama urodziła mnie w godzinę po przyjęciu do szpitala. Sama przyszła na świat w domu, bo babcia urodziła ją zanim przyjechała karetka. Teraz ja jestem w ciąży i im bliżej terminu porodu, tym bardziej się boję, że i ja mogę w tak niespodziewany sposób urodzić moje dziecko.

Takie szybkie porody zdarzają się kobietom, które mają bardzo rozciągliwe mięśnie i więzadła miednicy. Jednak przekonanie, że ich poród odbywa się błyskawicznie jest złudzeniem. One po prostu nie zauważają wcześniejszych sygnałów, oczekując bardzo silnych skurczy. zwykle zauważają je, gdy rozwarcie szyjki macicy jest już 7–8 cm. I zaczyna się panika – bieganie po domu, by zabrać najpotrzebniejsze rzeczy, szybka jazda samochodem, nerwy. A to wszystko jeszcze nasila czynność skurczową.

Co do przekonania, że kobiety z jednej rodziny (matka, córki, siostry) rodzą w podobny sposób, nie ma przekonywających danych. Po pierwsze, nasze matki inaczej się odżywiały, prowadziły inny tryb życia, zwykle też wcześniej zachodziły w ciążę. Jeśli więc ktoś ma w rodzinie „męczennice”, które opowiadają jak to przez trzy doby się męczyły, zanim urodziły, nie ma powodu się nastawiać, że i ona będzie się tak męczyć. Nie ma czegoś takiego jak trwający trzy doby poród. Pierwsze dziecko rodzi się drogami natury około 16 godzin, drugie 10.

ZOBACZ TEŻ: co to za skurcze – od skurczów Braxtona-Hicksa do porodowych


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

mama
mama | 2008-03-22 00:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

chciala bym urodzic mojego synka w domu jak to moge zrobic?lekarye twierdya ye sa przwatni ginekioldyz ktoryz mogaa przy tym byc jest to dobre rozwiazanie??

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?