Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Mężczyźni, którzy przekonali się, jak boli poród - wideo

| aktualizacja: 05.11.2013 | 55

Czy mężczyźni byliby w stanie znieść ból porodowy? Dwóch Holendrów postanowiło to sprawdzić!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(29)
mężczyźni rodzą, ból porodowy, poród
fot. Dennis Storm i Valerio Zen (Fot. youtube.com kadr)
Wysiłek kobiety przy porodzie porównywalny jest z przebiegnięciem maratonu, wspinaczką na najwyższe góry.
Ból przy porodzie jest tak wielki, że rzadko kto odważa się porównywać go do czegokolwiek (jedyne porównanie, które znalazłam odnosi się do amputacji na żywo kończyn).

- Wyłam, krzyczałam, błagałam o koniec tej męki! Kiedy kolejną godzinę wiłam się z bólu na szpitalnym łóżku, a mąż stał bezczynnie patrząc na moje katusze, marzyłam, aby choć przez chwilę poczuł to, co ja! - wspomina Anka, mama 4-letnie Julki.

Krążą pogłoski, że mężczyźni nie byliby w stanie znieść porodu, czy to prawda?

Dwóch holenderskich śmiałków Dennis Storm i Valerio Zen w swoim programie \"Proefkonijne\" (\"Króliki doświadczalne\") postanowiło zmierzyć się z ... bólem porodowym!

Dziennikarzom przymocowano do brzuchów elektrostymulatory wywołujące bolesne skurcze mięśni, podobne do tych, które odczuwają kobiety podczas porodu.
Efekt: po krótkim czasie ich początkowe uśmiechy na twarzach zastąpił grymas bólu, Dowcipy i odgłosy radości zmieniły się w okrzyki cierpienia i jęki. Dzielni Panowie wytrzymali ... 2 godziny, po których już tylko błagali o odłączenie urządzeń.
 


Czy mężczyźni daliby radę rodzić dzieci?

Czy chciałybyście, aby wasi partnerzy wzięli udział w takim doświadczeniu?


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (55)
avatar

Hanka
Hanka | 2017-07-01 10:33 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Chciałbym żeby mój mąż tego doświadczył gdyż stwierdził że poród to nic takiego, orientuje się ktoś gdzie można coś takiego przeprowadzić? :)

Odpowiedz

Syska
Syska | 2016-12-17 22:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

2 tygodnie temu urodziłam córeczkę, poród w wodzie ale był partner przy mnie samo to ze był i trzymał za rękę uspokaja, nie chciała bym aby tego doświadczył

Odpowiedz

Agnes
Agnes | 2016-11-03 20:59 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój Partner będąc przy Mnie podczas porodu cały czas starał się Mnie wesprzeć: słowami, trzymaniem za rękę, masowaniem.
Potem pówiedzial Mi ze z calego serca chcial.ulżyć Mi w bólu bo widział jak potwornie cierpialam..
Ja jestem Mu bardzo wdzięczna za wszystko co robił i za to jakim pomocnym okazal się też przed no i w ogóle sam fakt ze był ze Mną niesamowicie Mnie uspokajał... (choć nie było po Mnie tego widać w trakcie porodu) ;)

Odpowiedz

Mama 3 dzieci
Mama 3 dzieci | 2016-11-03 15:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja bym bardzo chciała żeby mój mąż wziął udział w takim doświadczeniu.

Odpowiedz

bzdury
bzdury | 2016-08-25 23:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A dlaczego nie ma w tym doświadczeniu tzw. "grupy kontrolnej" złożonej z kobiet, mądrale? Nic nie warty pokaz.

Odpowiedz

Black Lilith
Black Lilith | 2015-04-09 18:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Poród nie leży w naturze mężczyzny. Kobieta w całości jest do porodu stworzona. I niestety nic tego faktu nie zmieni. Jeśli ktoś ma zażalenia, to niech kieruje je do Stwórcy... Ciąża jest przepięknym okresem w życiu, choć dla niektórych trudnym. Poród to trudny czas, który trzeba przetrwać. Nie ważne czy sn czy cc... zawsze ciężko i boleśnie. Dziecko jest najwspanialszą nagrodą za te trudny, dlatego tak je kochamy. A samo macierzyństwo sensem życia kobiety. Choć nie każdej dane jest z różnych przyczyn tego zaznać niestety...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

tak sądzę
tak sądzę | Black Lilith | 2016-12-17 20:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie zgadzam sie że kobieta jest stworzona przecież poród to bol nikt na świecie nie jest stworzony do bólu,ale musi wszystko wytrwać bo taka kolej rzeczy mężczyzna jest akurat za delikatny by to wytrzymać,dlatego ten zaszczyt należy do kobiet

Odpowiedz

gość
gość | 2014-11-08 21:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A gdzie mowa o hormonach i innych substancjach które są wydzielane podczas porodu do krwioobiegu właśnie po to aby znosić bóle fizyczne jak i psychiczne znacznie lepiej niż mężczyźni... proponuję aby zrobić taki eksperyment na kobietach i niech one stwierdzą czy faktycznie mają takie same odczucia psychiczne i fizyczne przy elektrodach jak przy porodzie

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

nie da rady
nie da rady | gość | 2016-08-25 23:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

100/100, ale z niektórymi kobietami nie da się o tym gadać, bo "wiedzą lepiej"

Odpowiedz

Kagome
Kagome | gość | 2016-11-03 10:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Gość a ty juz rodziles ? Bo ja tak i hormony w niczym nie pomagają. Oksytocyna zwiększa natężenie skurczy tak aby szybciej doszło do rozwarcia i wypchniecia dziecka. Taki eksperyment powinni przejść wszyscy lekarze i położne które atakują kobiety rodzące hasłami typu przecież to wcale tak nie boli niech pani nie przesadza albo zwlekaja z cesarka do ostatniej chwili gdy dziecko już prawie nie ma tętna a matka sił.

Odpowiedz

Ola
Ola | gość | 2016-11-04 22:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Gośc
Za źadne skarby nie podlaczylabym sie pod ten sprzęt aby powiedziec czy podobnie sie czulam podczas porodu. Neveeeerrrrrrr

Odpowiedz

loka
loka | 2014-09-27 18:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Kazdy facet powinien to przezyc!!! I bole z krzyza im dac na maksa bolesne...chetnie bym popatrzyla jak moj facet "rodzi" moze by wreszcie zrozumial co przeszlam...i przestal gadac, ze nie ja pierwsza i nie ja ostatnia.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

G.
G. | loka | 2017-01-24 16:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Współczuję faceta...

Odpowiedz

Paulinka
Paulinka | 2014-09-17 20:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

chętnie wyśle męża na taki test ... tylko gdzie ?

Odpowiedz

Myś
Myś | 2014-09-05 09:30 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja proponuję wprowadzić to do obowiązkowych szkoleń lekarzy (mężczyzn) położników i powtarzać co np 2 lata. Wtedy kobiety nie spotykałyby się w szpitalach ze stwierdzenie po kilkunastu godzinach zwijania się z bólu -"Pani jeszcze nie rodzi..", "niech Pani nie dramatyzuje..". Może to sprawiłoby, że mieliby więcej empatii dla rodzących

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?