Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Co czuje tata podczas porodu rodzinnego

| 12.03.2013, aktualizacja: 08.09.2015 | 9

Poród to dla kobiet przede wszystkim ból. Dowiedz się, co czuje mężczyzna towarzyszący swojej kobiecie podczas porodu.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)

Bezradność
- Widziałem jej ból, cierpienie i bardzo chciałem pomóc - niestety czułem się zupełnie bezradny. Wydawało mi się, że nie pomagam żonie, choć ona wspominając poród mówi, że nie wie, jak beze mnie by sobie poradziła. - wspomina Tomek, tata miesięcznego Kuby

Dołącz do dyskusji na forum - tata przy porodzie!

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (9)
avatar

annawianna
annawianna | 2015-12-07 11:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Oj różnie mężczyźni reagują towarzysząc partnerką na sali porodowej oraz po samym porodzie. Jedno wiem na pewno nie można ich zmuszać do tego aby uczestniczyli w porodzie jeżeli sami tego nie chcą, natomiast jeżeli czują się na siłach to fajnie jeżeli są podczas narodzin dziecka. Mój partner był pomocny choć niestety większą część czasu podczas porodu musiałam leżeć ale cieszę się ze był, pomagał, wspierał widział jak wiele trudu kobieta musi dać z siebie aby urodzić dziecko. Ja po porodzie owszem usłyszałam chyba nie do końca przemyślane przez niego stwierdzenie- szkoda że nie widziałaś swojej miny jak parłaś - ale byłaś czerwona- ale gdy widział jaką mi zrobił tym przykrość i jaka byłam zła że w ten sposób komentował to co widział przestał już się w ten sposób wypowiadać natomiast mówi że dopiero po tym jak zobaczył na żywo jak wygląda poród przekonał się że kobiety są naprawdę silnymi istotami.

Odpowiedz

Ania
Ania | 2015-10-03 20:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tak, to jest cudowny moment. Nigdy nie zapomnę jak mąż po urodzeniu się Kubusia pocałował mnie i powiedział, że mi dziękuje i że mnie bardzo kocha. Na takie słowa warto czekać. :)

Odpowiedz

mama
mama | 2015-05-01 18:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Poród za 8 tygodni, razem z mężem przywitamy nasza córeczke. Szczęśliwa .

Odpowiedz

D.
D. | 2015-04-01 11:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wzruszyłam się bardzo aż łza zakręciła się w oku. Do porodu jeszcze 2 miesiące a mój mąż jest na nie jeśli chodzi o poród rodzinny. Tak bardzo bym chciała aby mój mąż był w tym czasie ze mną...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

harpoon1980
harpoon1980 | D. | 2015-06-10 09:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Siemka.Ja ponad rok temu odebrałem na świat moją córeczkę bo żona zaczeła rodzić a karetka nie zdążyła na czas.Przy pierwszej córeczce nie byłem przy porodzie.Nie wiń męża.Należy to uszanować,Nie każdy jest gotowy. Pozdrawiam.

Odpowiedz

z.
z. | D. | 2015-07-03 16:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rozumiem jego obawy, ale z nim będzie Ci o wiele lżej. Spróbuj go przekonać. Powiedz mu, jak to będzie wyglądać. To nie jest tak, że leżysz 12 godzin na krześle porodowym. Ja miałam do dyspozycji salę z dwoma pokojami. Poród to nie tylko skurcze parte, to przede wszystkim kilka godzin skurczów, które partner może łagodzić. Trudno uwierzyć, jaką ulgę przynosi dotyk i przytulenie.

Odpowiedz

aaa
aaa | D. | 2016-02-13 00:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ale przy poczęciu był rozumiem na tak...

Odpowiedz

joanna
joanna | 2014-12-02 17:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

no i się spłakałam :( ze wzruszenia... poród dopiero przede mną (tuż, tuż...) ale nie wyobrażam sobie go bez Męża... razem poczęliśmy dziecko, razem chcemy je przywitać na świecie :)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Aziza
Aziza | joanna | 2015-12-20 23:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój mąż był przy porodzie. Oboje bardzo tego chcieliśmy. Okazało się, że było to dla niego bardzo ciężkie przeżycie. Cierpiał chyba bardziej niż ja. Moi znajomi powiedzieli mi, że jak mówi o porodzie to zaczął się bardzo pocić. Wiem, że on mnie bardzo kocha i nie potrafił znieść tego, że nie potrafi mi ulżyć w biulu.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?