Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Domowe rodzenie

| 30.06.2010, aktualizacja: 16.09.2015 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
mama, tata, rodzice, ciąża
Poród w swoich czterech ścianach, znajomym miejscu, bez pośpiechu. Marzenie czy realność? Zobacz, jak wygląda poród domowy.
Gdy przychodziła na świat moja córeczka, byłam w szpitalu w dobrych rękach, dano mi dużo swobody, ale mimo wszystko czułam, że cały czas ktoś mną kieruje. Podziwiam dziewczyny, które odważyły się zostać we własnym mieszkaniu, by urodzić w sposób najbardziej naturalny z możliwych. Poród w domu wspominają, jak rodzinne święto. Mówią o spokoju, jaki im wtedy towarzyszył, o wzruszeniu, gdy pokazywały starszym dzieciom kilkuminutowego braciszka lub siostrzyczkę. I o wielkiej przyjaźni z położną. Decydując się na takie narodziny, trzeba spokojnie rozważyć wszystkie za i przeciw. Spróbujemy wam w tym pomóc.

Zastanówcie się nad porodem w domu

To nie ja wymyśliłam, że Ala urodzi się w domu, tylko mój mąż. Poznał u znajomych fajną położną, rozmawiał z nią o naszych szpitalnych doświadczeniach. Kiedy okazało się, że ona przyjmuje porody w domu, Krzysiek stwierdził, że to dla nas idealne rozwiązanie. Ja byłam z początku nastawiona sceptycznie. Kinga, mama Łukasza i Ali

Decydując się na rodzenie w domu, powinniście to przegadać. Oboje musicie też być na sto, ba – na tysiąc procent pewni tego, że dobrze robicie. Jeśli Twoje zdanie na temat porodu domowego różni się od opinii taty dziecka, jedźcie do szpitala. Jest to lepsze rozwiązanie także wtedy, gdy coś ogranicza waszą prywatność, np. wrażliwi na hałas sąsiedzi – poród może zacząć się w nocy. Poród domowy zbliżył Kingę i jej męża bardziej, niż mogli to sobie wyobrazić. Oboje są zgodni, co do tego, że gdyby mieli zostać rodzicami trzeci raz, zrobiliby wszystko, by stało się to w domu.

Czy poród w domu jest bezpieczniejszy

Mam porównanie ze szpitalem. Tam stale bałem się, że zaraz stanie się coś złego. Wszędzie były kroplówki, aparatura, położne pracowały na akord, bo na raz rodziło kilka kobiet. Krzysiek, tata Łukasza i Ali

W domu rodzice czują się swobodniej, są spokojniejsi i bardziej odprężeni, bo wybrana przez nich położna nie kieruje się standardami czy rutyną. Towarzyszy, bez narzucania określonych zachowań. Dzięki temu kobieta ma szansę wsłuchać się w to, co podpowiada jej intuicja. Jeśli ma ochotę chodzić – chodzi, chce siedzieć na worku porodowym to na nim siada, ma ochotę, by mąż wziął ją w ramiona, to się do niego przytula. Może włączyć swoją ulubioną muzykę, zapalić kadzidełko lub świecę. Robić wszytko, by było jej lepiej, wygodniej. Jeśli jednak jesteś przekonana, że poczucie bezpieczeństwa daje Ci szpitalny sprzęt i opieka lekarzy, to wybierz ten wariant.

Zobacz też: Noworodek w domu

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?