Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Poród rodzinny w oczach taty

| 03.09.2008, aktualizacja: 02.01.2015 | 2
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
edipresse.ITF218054.jpg
Zastanawiasz się, czy w każdej chwili można wyjść z sali porodowej? Jak będziesz mógł pomóc żonie? I czy faceci mdleją na widok krwi? Sprawdź, jak przygotować się do porodu rodzinnego.
Przed wami jedno z najwspanialszych, najbardziej wzruszających, ale też najtrudniejszych doświadczeń – narodziny dziecka. Czas się do niego przygotować. Oto plan zadań dla taty, który zdecydował się na poród rodzinny.

Masz być przy porodzie? Ale po co?

Po pierwsze – znajdź własną odpowiedź na to pytanie. Kobiety rodzące z mężem opowiadają o tym, jak dobrze mieć obok siebie kogoś, przy kim można się wypłakać, wyżalić, wykrzyczeć złość. Poczucie bezpieczeństwa, zaspokojona potrzeba czułości i zrozumienia, trochę mniejszy lęk, gdy obok jest ukochany... Tego nie wolno ci lekceważyć. Nie sprawisz, że poród będzie mniej bolał, ale dzięki tobie maleństwo przyjdzie na świat w przyjaznej, rodzinnej atmosferze.

Co zyskasz, uczestnicząc w porodzie rodzinnym?

Mężczyźni, którzy poród mają za sobą, podkreślają, że nie zdawali sobie sprawy, jak wiele uczuć obudzi w nich to doświadczenie: jeszcze głębszą miłość i podziw dla żony, męską dumę, że stanęło się na wysokości zadania. Zyskasz też łatwość w nawiązaniu kontaktu z noworodkiem.

A jeśli zostaniesz pod drzwiami porodówki?

Nie znaczy to, że nie będziecie razem. I tak twoje myśli będą obok ukochanej (niektóre kobiety nie potrzebują fizycznej obecności męża). Ale nie łudź się, że będziesz się mniej denerwował. Twój puls będzie galopował, kiedy zza drzwi usłyszysz krzyk żony i inne tajemnicze odgłosy.

Czytaj też: Poród z mężem, doulą czy może z teściową?

Narodziny dziecka to wyjątkowe doświadczenie i musisz je przeżyć po swojemu. Ważne, by w tej wyjątkowej chwili znaleźć miejsce dla siebie – nie zawsze jest ono przy żonie. Być może oboje macie wątpliwości. Możliwe też, że tylko jedno z was nie jest pewne. Ale wasza decyzja powinna zostać podjęta wspólnie. To zbyt ważne wydarzenie w waszym życiu, by kierować się modą czy zmuszać do czegokolwiek drugą stronę.

Jak spędzić ostatnie godziny w domu?

Oboje będziecie znacznie spokojniejsi, jeśli ostatnie godziny przed porodem spędzicie razem. Uprzedź więc swoich przełożonych, że już niedługo będziesz musiał nagle wyjść z firmy. Ponieważ od pierwszych skurczy do chwili wyjazdu do szpitala mija kilka godzin, na pewno zdążysz zorganizować sobie zastępstwo i dojechać do domu.

Sprawdź też: Ile urlopu przysługuje tacie dziecka?

Do czego możesz się przydać?

Zadbasz, by wszystko było gotowe do wyjazdu – żona/partnerka może nie mieć głowy do tego, by pamiętać o spakowaniu szczoteczki do zębów czy szlafroka. Poza tym twoja obecność ją uspokoi. Na pewno nie ma jednej recepty, jak zachować się w tej sytuacji. Może potrzebować, byś ją przytulił, albo przeciwnie – tak skupi się na sobie, że nie będzie miała ochoty rozmawiać. Nie martw się tym – im bardziej wsłucha się w siebie, tym lepiej dla akcji porodowej.

Kiedy możesz wyjść z sali porodowej?

Nie chcesz się przyznać do tego, że czekający cię poród rodzinny sprawia, że masz mnóstwo pytań? Czy podołasz? Czy wytrzymasz widok cierpienia? Czy potrafisz pomóc? Czy chcesz w ogóle to wszystko widzieć...? Pamiętaj, że lęki podsycają mrożące krew w żyłach porodowe opowieści cioć, fragmentami filmów, na których wszyscy biegają z obłędem w oczach, krew się leje, mężczyźni mdleją... Ale to wymysły scenarzystów! Poza tym nikt na porodówce nie zamyka drzwi na klucz. W każdej chwili możesz wyjść z sali i na nią wrócić, gdy poczujesz taką potrzebę. Zdecydowanie lepiej ją opuścić, niż zostać wbrew sobie...

Polecamy: Zdarzają się ucieczki z sali porodowej - wywiad z położną

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Jarek
Jarek | 2007-09-30 17:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Strasznie to wyglada. Ale Stawie Odwage temu!!! Dam rade, w koncu to moje dziecko też.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

adas
adas | Jarek | 2007-10-12 20:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

bylem przy porodzie to jest piekne i tez odrazajace ale naprawde jest to dobry pomysl zeby porud odbywal sie razem z tata
dziecka

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?