Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Postanowione: w tym roku będziemy cieszyć się małymi rzeczami!

| aktualizacja: 17.01.2017 | 0

Zawsze jest coś, co można ulepszyć, prawda? W tym roku, jako mama, mam 4 malutkie postanowienia. Proste, ale znaczące. Muszą się udać! Może dołączycie do mnie?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
postanowienia noworoczne dla rodziny
fot. Fotolia
Nowy rok, nowe początki, nowe rozdania. Postanowienia, które wkrótce będzie można porzucić. Nowe nadzieje. W tym roku wszystko będzie inaczej! I nieważne, czy odniesiemy to do nas, dorosłych kobiet i naszych spraw: kłopotów w pracy, rozczarowań mężami, braku pieniędzy, marzeń o podróżach, czy do naszych relacji z dziećmi: mniej krzyku, więcej czasu, dużo uwagi – styczeń to czas, kiedy spoglądamy w przyszłość z ufnością w naszą moc sprawczą. Możemy wszystko, damy radę, będzie wspaniale. 

 Pozwólcie więc, że i ja przyłączę do chóru: w tym roku będzie inaczej! Nie obiecam sobie, że już nigdy nie podniosę głosu (bo przekonałam się, że to niemożliwe), ani że na pewno rzucę palenie (na razie się trzymam, ale nie wiem, czy znowu nie powinie mi się noga), za to postanawiam, że w tym roku będę bardziej cieszyć się małymi rzeczami, mieć z rodziną malutkie rytuały, które zbliżą nas do siebie jeszcze bardziej i pozwolą bardziej cieszyć się sobą. Co o tym myślicie? Dołączycie do nas? Myślę o 4 małych rzeczach, takich jak:

Wieczorne przytulanie

Kiedy już dzieci są wykąpane, najedzone i przykryte kołderkami, kiedy przeczytaliśmy im wieczorną porcję książek, pora na wieczorne tulenie, łaskotanie i czułości w łóżeczkach. To najfajniejsze chwile dnia, taka klamra spinająca wszystko, co było tego dnia dobre i złe. Obiecuję sobie, że w tym roku nie będę tego przyspieszać, żeby jak najszybciej samej odpocząć. Będę się tym cieszyć jeszcze bardziej i pozwolę dzieciom czerpać z tego jeszcze więcej radości.

Wspólne gotowanie

O tym, że dzieci uwielbiają kuchenne zajęcia, nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać. Sęk w tym, że często im na to nie pozwalamy, bo same robimy to lepiej, szybciej i bez takiego bałaganu (!). W tym roku postaram się stworzyć więcej okazji do wspólnego gotowania - pieczenia babeczek, przygotowywania kanapek, pizzy i innych cudów. Moje dzieci są szczęśliwe w fartuchach kuchennych, a wasze?

Czytanie. Codziennie!

Czytanie dzieciom ma tyle zalet, że nie sposób ich tu wszystkich wymienić. Moje dzieci uwielbiają książki, bo od zawsze ktoś im je codziennie czytał – ja, tata, babcia, wujek, niania... W poprzednim roku trochę nam ten zwyczaj podupadł, bo starsze dziecię czyta sobie samo, a młodsze na prośbę "poczytasz mi dzisiaj?", często słyszało, że nie ma czasu, że trzeba iść spać, że jutro wczesna pobudka, że zmęczenie... W tym roku obiecuję sobie, że znajdę chociaż 10 minut dziennie, żeby mu poczytać. On tego potrzebuje, ja zresztą też. I was także zachęcam do czytania dzieciom codziennie!

Gry i zabawy

Są takie dni, że po prostu nie mam czasu na zabawę z dzieckiem. Czasami nie mam na to ochoty. To też w porządku, ale  w tym roku znajdę więcej czasu na to, żeby grać z nimi w planszówki, bo świetnie się przy tym bawimy, wybuchamy śmiechem, czasem nawet płaczemy (ach, ta trudna sztuka przegrywania!), a przede wszystkim jesteśmy razem. Graliście już w "Śpiące królewny", "Pędzące żółwie", "Activity", "Dobble" lub "Dixit"? Jeśli nie, to koniecznie spróbujcie! W tym roku!

Tyle wystarczy na początek, nie sądzicie? Jeśli zaczniemy od 4 postanowień noworocznych, łatwiej będzie się ich trzymać. 10 to zdecydowanie za dużo, by o wszystkich pamiętać przez cały rok!

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?