Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Postępy w in vitro nadzieją dla par walczących z niepłodnością

| 20.08.2014, aktualizacja: 17.09.2014 | 1

Coraz częściej mężczyźni niż kobiety cierpią na niepłodność – uważa dr Jarosław Niemoczyński, ginekolog-położnik z Kliniki Leczenia Niepłodności Invicta.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
fot. Fotolia.pl

Zgodnie z danymi Europejskiego Towarzystwa Reprodukcji Człowieka i Embriologii ponad 1,5 miliona par w naszym kraju zmaga się z problemem niepłodności. Według Światowej Organizacji Zdrowia na świecie liczba ta sięga nawet 80 mln.

ZOBACZ TEŻ: Niepłodność to problem obojga partnerów.


Wcześniej kobiety obecnie mężczyźni częściej cierpią na niepłodność

– Skala problemu niepłodności w ciągu dziesięcioleci narasta. Nad czynnikiem żeńskim, który dawniej dominował, zaczyna w tej chwili przeważać czynnik męski, który jest bardzo trudny do leczenia – twierdzi dr Jarosław Niemoczyński, ginekolog-położnik z Kliniki Leczenia Niepłodności Invicta.

 In vitro idzie do przodu niosąc nowe możliwości

W Polsce zabiegi in vitro wykonywane są z sukcesem już od 1987 roku. Za pomocą tej metody na świat w naszym kraju przyszło 214 dzieci.
– Od tego czasu bardzo dużo się zmieniło, jeśli chodzi o dostępność zabiegów in vitro w Polsce: liczba miejsc, w których można ten zabieg wykonać oraz koszty, jakie pacjent musi ponosić - mówi dr Jarosław Niemoczyński, ginekolog-położnik z Kliniki Leczenia Niepłodności Invicta.  
Zdaniem Niemoczyńskiego z naukowego punktu widzenia na przestrzeni 20 lat w metodzie zapłodnienia in vitro w Polsce nastąpiła całkowita rewolucja.

- Dzięki postępom nauki można w tej chwili również badać zarodki pod względem genetycznym - mówi dr Jarosław Niemoczyński.
Dzięki nowym technikom medycznym w in vitro zmienił się sposób przygotowania do zabiegu.
- Oprócz tego, że potrafimy  komórki jajowe pobierać, to potrafimy je mrozić – dodaje ginekolog-położnik z Kliniki Leczenia Niepłodności Invicta. – Mamy też coraz lepsze leki stymulujące jajeczkowanie, coraz lepsze techniki uzyskiwania oraz sposoby przechowywania zarodków.
Nowe możliwości dla in vitro to pojawienie się dawstwa komórek i zarodków.

Jest jeszcze co udoskonalać przy in vitro

Zdaniem lekarza jedyny moment, na który obecnie medycyna nie ma jeszcze wpływu to jest efekt końcowy, czyli to, czy zarodek się przyjmie w ciele matki.
-  Możemy ocenić zarodek, ale nie możemy zmusić ciała kobiety, żeby ciąża się rozwinęła - dodaje dr Niemoczyński.- Tu nauka ma jeszcze dużo do zrobienia.

Zabieg in vitro jest finansowany ze środków publicznych od 1 lipca 2013 roku. Według danych Ministerstwa Zdrowia od tego czasu do rządowego Programu Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego zgłosiło się już prawie 12 tys. par, a ponad 8 tys. zostało zakwalifikowanych do leczenia. W pierwszym rok programu na świat przyszło 214 dzieci. Docelowo refundowanym leczeniem ma zostać objęte 15 tys. par.  

Polecamy: Nowa lista klinik in vitro.
 
O postępach w metodzie zapłodnienia pozaustrojowego w Polsce na przestrzeni ostatnich lat mówi dr Jarosław Niemoczyński, ginekolog-położnik z Kliniki Leczenia Niepłodności Invicta.
Źródło: Newseria
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Zostań Rodzicem
Zostań Rodzicem | 2014-08-28 15:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Skala problemu rośnie, jednak rosną też możliwości walki z nim. Miejmy nadzieję, że będzie ich coraz więcej i będą jeszcze skuteczniejsze.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?