Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Rewolucja na porodówce - nowe prawa mamy i dziecka

| 14.01.2013, aktualizacja: 12.05.2014 | 7

Noworodek powinien co najmniej 2 godziny leżeć na brzuchu mamy. I dostać pierś, nie butelkę. To nie wszystko. Poznaj swoje nowe prawa na porodówce.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
noworodek, porodówka, poród, prawa przy porodzie
fot. Fotolia

Ktoś mógłby spytać: a po co prawnie (!) gwarantować noworodkowi możliwość położenia go na brzuchu mamy zaraz po porodzie? No cóż, po pierwsze dlatego, że taki kontakt, tzn. skóra do skóry, jest dla nowo narodzonego dziecka niezwykle ważny. A po drugie po to, by każde dziecko i każda mama mieli to po prostu zapewnione (by był to obowiązek, a nie czyjś kaprys).

Nowe prawa na porodówce

Wprawdzie nowe prawa, czyli tzw. standardy opieki okołoporodowej, obowiązują od 2 lat, to jednak od niedawna są jeszcze bardziej korzystne dla ciebie i dziecka. By domagać się ich przestrzegania, musisz je znać.

Skóra do skóry. Nowe prawo gwarantuje ci, że jeśli ciąża i poród były fizjologiczne oraz dziecko urodziło się w dobrym stanie (to najważniejsze!), tuż po urodzeniu powinno trafić na twój brzuch. Co najmniej na 2 godziny. Dzięki takiemu kontaktowi na skórze malca osiedlają się dobre bakterie chroniące przed zachorowaniem. Ten pierwszy kontakt jest bardzo ważny dla rozwoju układu nerwowego dziecka. Lekarz może oglądać i badać noworodka leżącego na twoim brzuchu albo poczekać 2 godziny. Bo naprawdę ważniejsze od sprawdzenia, ile maluszek waży, jest to, by tuż po urodzeniu pobył blisko mamy!

– Dziecko, które miało kontakt ze skórą mamy, ma mniejszy pourodzeniowy spadek masy ciała, większą gotowość do kontaktu z mamą. Jeszcze w rok po urodzeniu jego relacje z nią są bardziej harmonijne – mówi dr Katarzyna Raczek–Pakuła, pediatra i międzynarodowy konsultant laktacyjny.

Czas przy piersi. Pierwszy kontakt to również najlepszy czas, by przystawić dziecko do piersi. Warto, by dziecko jako swój pierwszy pokarm dostało mleko z piersi, a nie z butelki. To ważne dla układu odpornościowego. Tak, to prawda, że nie zawsze mama po porodzie jest w stanie przystawić noworodka do piersi. Często też nie wie, jak to zrobić, albo dziecko nie potrafi uchwycić piersi. Ale spokojnie, według obowiązującego prawa, położna powinna ci pomóc w tym pierwszym karmieniu. Jeżeli w kolejnych dniach masz problemy z nakarmieniem maleństwa (nie chce ssać, nie masz mleka, bolą cię brodawki) albo nie wiesz, jak często podawać pierś, w jakiej pozycji i czy dziecko skutecznie ssie, możesz o wszystko pytać położną. Ma obowiązek ci pomóc. A jeżeli dziecko nie potrafi ssać, położna powinna nauczyć cię odciągać pokarm, a potem pomóc nakarmić dziecko.

Zobacz 5 najwygodniejszych pozycji do karmienia piersią.

Uwaga! Według zaleceń (standardów opieki okołoporodowej), odciągnięte mleko noworodek powinien dostać w taki sposób, by nie zaburzało to karmienia piersią (czyli np. łyżeczką lub kubeczkiem, a nie butelką ze smoczkiem).

To nie wszystko. Bardzo często problemy z karmieniem nie są spowodowane złą techniką karmienia, tylko tym, że dziecko ma zbyt krótkie wędzidełko (język nie może wtedy docierać w każde miejsce buzi) lub niewykształcony odruch ssania. Lekarz, badając maluszka w pierwszych 12 godzinach po porodzie, powinien również sprawdzić wędzidełko oraz to, czy dziecko ma dobry odruch ssania. To tak samo ważne badanie jak to, czy dziecko słyszy (bo przecież jeśli nie potrafi prawidłowo ssać, to nie będzie też w stanie jeść).

Jeżeli okaże się, że przyczyną problemów jest nie do końca wykształcony odruch ssania, może pomóc specjalny masaż buzi i języka (powinna go pokazać położna). Gdy problemem jest za krótkie wędzidełko, może być konieczny zabieg jego podcięcia.

Wizyta położnej. Kolejne twoje prawo gwarantuje ci, że w pierwszych 6 tygodniach po porodzie 4 razy odwiedzi cię położna (powinnaś wybrać ją jeszcze w czasie ciąży). Wizyty położnej to okazja, by rozwiać wszelkie wątpliwości co do pielęgnacji czy opieki nad dzieckiem.

Uwaga! 4 wizyty położnej to minimum. Jeśli czujesz, że z czymś sobie nie radzisz, poproś, by położna przyszła do ciebie kolejny raz.

Polecamy: Jakie prawa ma matka na porodówce?

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (7)
avatar

zuza
zuza | 2016-08-01 10:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jestem w trzeciej ciazy- lekarz mi kazał(!) jeszcze w ciazy wybrac położna żeby podbiła kartę ciazy, wzięłam namiar z przychodni. przyszła kobita i jej mowie, ze to trzecia ciaza i wszystko wiem i chce żeby kolejny raz przyszła dopiero jak urodze. a ona ok i daje mi do podpisania papiery- zaczęłam podpisywać a o na mi dala tyle tych kartek i do wszystkich mówi tylko podpis bez daty - jak juz wszędzie podpisałam, pytam po co tyle kartek- a ona na to ze jak nie chce żeby ona do mnie przychodziła to ona sobie to tak rozliczy bez wizyt. kazałam jej oddać mi te kartki. chociaz oddala mi mniej niż podpisalam, ale z koniem kopać się nie będę...

Odpowiedz

Mamusia z Radomia
Mamusia z Radomia | 2016-05-31 09:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U mnie położna była raz w siódmy dzień po porodzie(w dniu przyjazdu do domu ze szpitala) - bakteria i komplikacje okołoporodowe. Jak weszła karmiłam piersią odwrócona plecami do niej - a ona co na ten obrazek: " byłam w 4 dzień po porodzie i nikogo w domu nie było". Jak to powiedziała to miałam tylko jedną myśl w głowie : niech patrzy na mój tyłek a ja pokarmie moje małe cudo. Położne powinny być z powołania!!!! Troche empatii!!!!

Odpowiedz

Ulala
Ulala | 2016-02-23 20:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A jak nie chcę wizyt położnej w domu? :P

Odpowiedz

ja
ja | 2015-08-19 16:27 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A ja nie chcę karmić piersią i kto mnie zmusi? NIKT!

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

lala
lala | ja | 2015-10-29 21:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bo jestes głupia i tyle bez komenarza karm za to odrazu sztuczną mieszanką

Odpowiedz

młoda mama
młoda mama | 2014-02-07 18:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a u mnie położna była tylko dwa razy i te wizyty trwały bardzo krótko, nie pokazała mi nawet jak prawidłowo przystawiać dzidzię do piersi

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

el
el | młoda mama | 2016-08-01 10:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

bo często gęsto to głupie pindy.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?