Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Prawdy i mity o nauce mówienia

| 05.09.2008, aktualizacja: 05.09.2008 | 1

„Dziewczynki uczą się mówić szybciej niż chłopcy”. „Nie martw się, jeśli synek trochę się jąka. Wszystko samo się wyrówna!”. Czy to, co mówi ci babcia i koleżanka, jest prawdą?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
mama, niemowlę, zabawa, śmiech
Adasiowi od urodzenia buzia się nie zamykała; najpierw krzyczał i mówił swoje: „a gu, bu, gli, kli”, potem nie mógł się nacieszyć ciągłym powtarzaniem „ma-ma-ma”, „ba-ba-ba”. Zosia odwrotnie: leżała cichutko, rodzice nawet się martwili, że możecoś nie jest w porządku. Dziś Adaś i Zosia mają prawie trzy latka, gadają niemal bez przerwy. Jak więc rozwija się mowa dziecka? Można tu coś zmienić i przyspieszyć?

Karmienie piersią pomaga w rozwoju mowy
Tak.
Gdy dziecko ssie pierś, ruchy języka oraz żuchwy są takie same jak potem w trakcie mówienia. Wargi szczelnie obejmują brodawkę, język zostaje cofnięty, a jego tylna część unosi się do podniebienia miękkiego. To wszystko przyda się potem dziecku w czasie mówienia. Przy ssaniu mleka przez smoczek wygląda to nieco inaczej: język jest płaski, nie pracuje jego czubek ani mięśnie warg. Dlatego jeśli nie karmisz piersią, wybieraj smoczki (są do kupienia), które będą wymuszały podobne ruchy języka jak przy ssaniu piersi (więcej na str. 26). Ale przede wszystkim pod koniec pierwszego roku odzwyczajaj już maluszka od smoczka. Zdarza się, że dzieci ssą go nawet do trzeciego, czwartego roku życia. Niestety, często powoduje to wady zgryzu, a także wiele problemów z mówieniem, takich jak seplenienie. Język słabo pracuje, stąd potem malec ma problem z wymówieniem niektórych głosek wymagających jego sporej sprawności, np. s, z, c, z, sz, dż, cz, sz, ż oraz r.

Noworodek jeszcze nie umie nic powiedzieć
Nie.
Dziecko „mówi” już od urodzenia. W pierwszym miesiącu życia krzykiem sygnalizuje swoje potrzeby (głód, zmęczenie, zimno). Zaczyna rozumieć, że pojawiasz się wtedy, gdy płacze. To jest już początek komunikacji językowej!

Zwracaj uwagę na mowę malca od pierwszych miesięcy
Tak.
Już w krzyku noworodka można rozpoznać dźwięki. W drugim miesiącu życia dziecko wymawia głoski „a”, „e”, a w trzecim, czwartym zaczyna głużyć, czyli nieświadomie wypowiada dźwięki podobne do „g”, „k”, „gha”, „kha”, „gli”, „kli”. Głużą (gruchają) wszystkie dzieci, nawet te, które źle słyszą lub nawet nie słyszą wcale. To takie przygotowanie narządów artykulacyjnych do wydawania dźwięków. Od szóstego miesiąca przychodzi czas na gaworzenie: malec – już świadomie – powtarza sylaby, które często słyszy, zwykle w całych ciągach „ma-ma-ma”, „ta-ta-ta”. Ty nadajesz im znaczenie: „Tak, to mama przyszła”. Dzięki temu dziecko zaczyna rozumieć, że mówiąc „mama”, woła właśnie ciebie. Tak pojawia się pierwsze słowo.

Im częściej zagadujesz szkraba, tym szybciej zacznie mówić
Tak/Nie.
Dobrze, gdy do dziecka dużo mówisz, ale nie przeskoczysz w ten sposób pewnych etapów rozwoju mowy. Pierwsze słowa wypowie około pierwszych urodzin, nie stanie się to kilka miesięcy wcześniej. Odpowiednio dojrzeć musi bowiem jego mózg oraz układ artykulacyjny.

Warto często używać zdrobniałych wyrazów
Tak/Nie.
Można zwracać się do maluszka pieszczotliwie: „dziubdziusiu”, „słoneczko”, „misiaczku” – każda mama ma takie swoje określenia. Ale nie mów „po dziecinnemu”, np: „Sinećku, mój ty kochani sinećku, mamusia zajaś ci da papusiu”! Pamiętaj, twoja mowa jest dla dziecka wzorem, który będzie naśladować. Dlatego od początku ucz je prawidłowego sposobu wymawiania wyrazów.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Migotka-20
Migotka-20 | 2008-10-21 21:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj synek ma już 20 miesiecy i jeszcze niepotrafi mowic czy to powud do martwienia się.Pierwsze słowo powiedzial jak mial 11 mięsiecy i od tamtej pory nic nie chce mowić?

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?