Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Prezenty dla dziecka za 0 zł – sprawdź, co ucieszy malucha!

| 13.05.2009, aktualizacja: 01.06.2016 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
mama, dziecko, chłopiec, uśmiech
Oglądając telewizyjne reklamy, można dojść do wniosku, że nie da się sprawić dziecku przyjemności, nie wydając na to fortuny. Nieprawda! Najpiękniejsze prezenty mogą nie kosztować ani grosza!
Nie pamiętam już, jaki prezent dostałam na drugie, 2 czy 5 urodziny, pod choinkę albo z okazji Dnia Dziecka.
Ale doskonale pamiętam swój zachwyt, gdy któregoś ranka obudziłam się i zobaczyłam na firance ogromne maki. Moja mama zrobiła je z bibuły (miała tylko czerwoną, więc tuszem kreślarskim malowała im na czarno środki i pręciki).
Nie zapomnę także sernika, który upiekła specjalnie po to, bym mogła wyjeść z niego same rodzynki (uwielbiałam je, więc wsypała ich o wiele więcej  niż zwykle), jej wyszywanej „ludowej”  bluzki (podarowała mi ją, żebym poczuła się jak dorosła dama) i wielu innych cudownych prezentów tego rodzaju. Nie kosztowały wiele (albo były za darmo) ale dla mnie były najważniejsze.

Mam nadzieję, że mój syn zapamięta Wielką Księgę Wynalazków Bartka (opatrzone komentarzem zdjęcia dziwacznych przedmiotów jego autorstwa), auto z pudła (światła domalował osobiście, a fotel kierowcy zrobiliśmy ze sterty książeczek) czy krowie łaty, które nakleiłam na nudnym białym regale (wycięłam je z folii samoprzylepnej).A nawet jeśli nie zapamięta, ja na pewno będę pamiętać, jaką frajdę sprawiły mu te groszowe prezenty.
 

Jak można sprawić dziecku radość, nie wydając na to ani grosza?

Oto propozycje (moje i zaprzyjaźnionych mam) – dla starszaków, maluszków, a także dla tych całkiem malutkich brzdąców. To nie musi być koniecznie prezent, ale po prostu fajny  dodatek do prezentu.

1. Dzień bez „Nie teraz”, „Poczekaj…”

Najcenniejszym prezentem, jaki możemy dać dzieciom, jest nasz czas i uwaga. Na co dzień mało kto zajmuje się malcem tak, jak on by chciał, bo trzeba zrobić pranie, ugotować, dokończyć raport, odebrać pilny telefon…
Chcesz dać malcowi coś wyjątkowego? Weź wolny dzień, wyłącz telefon i odłóż na kiedy indziej wszystkie ważne sprawy. Skup się tylko na malcu, słuchaj, co do ciebie mówi, patrz na niego, baw się z nim w to, na co ma ochotę (nawet jeśli będzie to po prostu wchodzenie pod górkę, schodzenie z niej i wchodzenie z powrotem – tak jakieś 150 razy!).
Bądź z nim całą sobą. Bez pośpiechu, poganiania, zerkania ukradkiem w telewizor czy gazetę, przerywania w połowie, żeby wysłać SMS-a. Dziecko będzie zachwycone takim dniem, niezależnie od tego, czy ma 6 miesięcy, czy 6 lat.

2. Inwazja baloników 

Przetrząśnij szuflady, być może znajdziesz w nich całe mnóstwo balonów kupionych przy różnych okazjach. Nadmuchaj je, zawieś (pojedynczo lub w pękach) na karniszu, lampie i na czym się da.
Możesz przywiązać je do sznurka (jeden obok drugiego, jak pranie) i zawiesić w poprzek albo na ukos pokoju albo związać razem nitki i przykleić je mocną taśmą klejącą do mebla.
Najlepiej zrób to, gdy dziecko będzie spało. Gdy zobaczy „zabaloniony” pokój, otworzy buzię ze zdumienia, gwarantujemy!
Koniecznie zostaw też kilka baloników „luzem”, by można się było nimi bawić, poodbijać, porzucać.

3. Chmura baniek mydlanych

Żadne dziecko (ani małe, ani większe) im się nie oprze, a wystarczy trochę wody, płyn do mycia naczyń, odrobina gliceryny i coś, przez co będziemy je puszczać, np. słomka albo drucik z kółeczkiem na końcu. Ze starszym dzieckiem można poeksperymentować. Czy da się puszczać bańki przez trzepaczkę do bicia piany? A przez kwadracik z drutu? I jakie będą? Kwadratowe? Można również pokusić się o zrobienie baniek gigantów: puszcza się je przez okrąg z drutu albo pętlę ze sznurka zawieszonego na dwóch patyczkach.
Sprawdź jak zrobić gigantyczne bańki mydlane

4. Wyjątkowa przytulanka

Wyjątkowa, bo nie ze sklepu, ale zrobiona przez ciebie specjalnie dla twojego dziecka. Nie umiesz ładnie szyć? To nic! Naprawdę nie trzeba mieć złotych rąk ani nawet maszyny do szycia.
Wystarczy igła, nitka oraz to, co znajdziesz w szafach, schowkach i szufladach, np. duże, kolorowe guziki, taśma z frędzlami itd.
Najprostszą przytulankę można zrobić z jaśka. Doszyj mu (mocno!) oczy, uszy, uśmiech, grzywkę, łapki, ogon – co tylko chcesz. Wszystkie te elementy (oraz wiele innych) możesz zrobić z guzików, wyciąć z kawałków starego materiału, z kolorowego filcu, dorobić na szydełku albo nawet wyszyć itd.
Możesz też wyciąć z materiału (np. z polaru – ma tę zaletę, że nie trzeba go obrębiać) jakiś kształt (podwójnie), np. kwiatka, autka, rybki, kota itd., ozdobić (np. doszyć oczy, wąsy), zszyć ręcznie i wypchać watą albo drobno pociętą gąbką). Spróbuj! To jest dużo łatwiejsze, niż myślisz.
Sprawdź jak zrobić rybkę-przytulankę

5. Skarpetkowe potwory 

Wystarczy doszyć do skarpetek oczy z guzików, ale można też dorobić im fryzurki z pęku włóczki, uszy lub rogi z kolorowego filcu itd. Naciąga się je na rękę (kciuk ląduje w miejscu pięty). Brzmi mało atrakcyjnie? Zrób choć jedną taką pacynkę (np. z ładnej, pasiastej skarpetki), pokłap jej paszczą, pokiwaj głową na „tak” i na „nie”, użycz jej swojego głosu, a zobaczysz, że dziecko (nawet jeśli nie skończyło jeszcze roku) będzie śmiać się od ucha do ucha.

6. Bardzo Poważna Sprawa

Zaproponuj maluchowi poważne, dorosłe zajęcie, np. wspólne gotowanie, pieczenie ciasta czy naprawę samochodu. Dzieci uwielbiają robić coś naprawdę serio! I lubią być poważnie traktowane.
Tłumacz maluchowi, co i jak powinniście zrobić, z poważną miną mów, co jak się nazywa („To jest akumulator, a to filtr powietrza”).
I oczywiście przydziel mu ważne zadanie, np. mieszanie mąki z jajkami albo dokręcanie jakiejś śrubki prawdziwym (najlżejszym) kluczem. Zadbaj o odpowiednią oprawę: fartuszek, skrzynkę z narzędziami itd.
Polecamy: Gotuj z dzieckiem

7. Zabawa w przebieranki

Masz w szafie całe mnóstwo rzeczy, które mogą się przydać: chustki, szale, krawaty, różnego rodzaju nakrycia głowy, obrusy (zwłaszcza te kolorowe i z organzy), stary doczepiany kołnierz „z misia”, podkolanówki w paski, duże T-shirty (dla dziecka będą szatami do kolan albo nawet ziemi).
Mile widziane są wszelkie błyskotki (ciuszki z cekinami, koralikami itd., błyszczące, sylwestrowe peruki, bransoletki, korale). Możecie przebrać się za piratów, hinduskie księżniczki (sari da się upiąć z firanki za pomocą żabek do prania), Beduinów i zrobić przedstawienie albo urządzić pokaz mody. Najważniejsze, by robić to wspólnie!

8. Motylki

Chmura kolorowych papierowych motyli, siedzących na firankach, kloszu, półkach, ścianach (albo tylko w jednym z tych miejsc) powinna zrobić wrażenie na każdej małej dziewczynce.
Możesz je wyciąć (składając kartkę na pół) z kolorowego papieru, papieru do pakowania prezentów albo nawet barwnych karteczek samoprzylepnych czy kolorowych stron gazet. Najważniejsze, żeby ich było dużo.
Możesz je mocować na różne sposoby: przyszyć (np. do firanki), przykleić (np. na skrawek taśmy obustronnie klejącej lub zwykły klej biurowy). Zamiast roju motyli możesz też zrobić jednego, ale naprawdę wyjątkowego: wielkiego jak naleśnik, ozdobionego błyskotkami, brokatem, koralikami itd. – takiego, że aż dech zapiera.

9. Bardzo specjalna książeczka

To fantastyczny prezent i dla maleństwa, i dla starszaka. Można ją zrobić z albumu na zdjęcia, spiętych lub związanych kartek z bloku, albo nawet ze zwykłego zeszytu czy związanych wstążką „koszulek” na dokumenty, do których włożysz kartki z rysunkami albo kolażami.
Najważniejsze jest to, żeby książeczka dotyczyła dziecka i tego, co ono lubi.
Starszemu niemowlakowi możesz wkleić w nią np. zdjęcia i wizerunki (wycięte z kolorowych gazetek, wydrukowane z Internetu) osób, postaci, zwierząt czy przedmiotów, które zna i lubi (np. fotki malca i najbliższych + Teletubisie + piesek + traktor + chrupki kukurydziane + misie itd.).
Dla starszego dziecka  warto wymyślić jakąś prościutką historię, której będzie bohaterem.
Można też zrobić coś w rodzaju komiksu: wycięta ze zdjęć buzia twojego smyka (resztę ciała dorysuj) + wizerunki jego ulubionych bohaterów (naklejki, obrazki wydrukowane z Internetu, wycięte z gazetek dla dzieci) + krótki tekst w „dymku”. To nie musi być nic wymyślnego! Najważniejsze, że dziecko przeżywa przygodę z Cliffordem, Batmanem czy Lucy, która mieszka niedaleko zoo.

10. Dzień według pomysłu dziecka

Dzieci ciągle coś muszą: wstać o określonej godzinie, zjeść na śniadanie to, a nie tamto, ubrać te, a nie inne spodnie, śpieszyć się, iść tam, gdzie nie mają chęci, patrzeć na kwiatki, a nie na śmieciarkę, bo śmieciarka jest be.
A może by tak dać im w prezencie dzień bez „musisz” i „lepiej będzie, jak zrobisz to i tamto”?
Malec ma ochotę chodzić do obiadu w piżamie? Proszę bardzo! Chce ubrać koszulkę w paski do spódniczki w kratkę, wyjść z domu w masce Spidermana albo posmarować żółty ser białym? Czemu nie? Najbardziej chciałby jeździć ruchomymi schodami albo oglądać w zoo… stojak dla rowerów? Załatwione! Oczywiście nie wszystkie dziecięce pragnienia można zrealizować. Dzień z marzeń zakończony bólem brzucha, bo lodów było za dużo, nie będzie należał do udanych. Jednak można pozwolić na naprawdę wiele.

11. Domowy salonik spa

Szlafroczek, maseczka z grubszej warstwy kremu dla dzieci, turban z ręcznika plus hit: malowanie paznokci! Czy jest dziewczynka, która się temu oprze? Zadbaj o specjalną „salonową” atmosferę: włącz spokojną muzykę, zapal kominek zapachowy i zwracaj się do córeczki bardzo uprzejmie: „Czy ma pani ochotę na masaż głowy?”, „Jaki lakier pani sobie życzy? Jasno- czy ciemnoróżowy?”.

12. Wyjątkowa  kolorowanka

Oczywiście z bohaterami ulubionych bajek albo z tym, co malca fascynuje (dinozaurami, autami itd.). Takich kolorowanek znajdziesz w Internecie całe mnóstwo (wpisz w wyszukiwarkę imię bohatera i słowo „kolorowanka”). Wydrukuj je, skorzystaj z dziurkacza, dorób tekturową okładkę, zwiąż wstążką. Gotowe!
Przeczytaj także: Mamo przedszkolaka, zazdroszczę Ci!

Beat Tur
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?