Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Co drugi facet ma problem, żeby zostać ojcem - niepokojąca diagnoza na Śląsku.

| 29.08.2014, aktualizacja: 29.08.2014 | 0

Rośnie liczba mężczyzn borykających się z niepłodnością. Potwierdziły to badania mieszkańców Śląska. Aż u 52 proc. panów z setki przebadanych w wieku 27-33 lat w ramach kampanii profilaktycznej „Zdrowy tata” zdiagnozowano niepłodność - alarmują specjaliści z katowickiej Kliniki Gyncentrum.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
fot. Fotolia.pl
Na Śląsku przebadano płodność panów
W katowickiej Klinice Gyncentrum przebadano nasienie blisko 100 mężczyzn pod kątem płodności. Przez 3 miesiące na bezpłatną diagnostykę nasienia mógł zgłosić się każdy, kto miał choćby cień podejrzenia, co do własnej płodności. Badania przesiewowe realizowane były w ramach pierwszej w regionie kampanii profilaktyczno-edukacyjnej poświęconej diagnostyce zdolności do bycia ojcem z czysto biologicznego punktu widzenia. Aż u 52 proc. mężczyzn zdiagnozowano niepłodność. Zdaniem specjalistów jest to wynik bardzo niepokojący.
- Od kilku lat obserwujemy rosnący odsetek panów mających problem z poczęciem dziecka - mówi dr n. biol. Wojciech Sierka z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum Clinic. - Już dziś aż w 35 proc. przypadków za niepłodność pary odpowiada mężczyzna. Wyniki, które uzyskaliśmy w ramach badań tylko potwierdzają ten niepokojący trend.

Co stoi mężczyznom na drodze do ojcostwa?

Z badań Gyncentrum Clinic wynika, że najczęściej, przyczyną niepłodności jest:
- niedostatecznie duża ilość plemników w nasieniu – 42 proc. z setki przebadanych
- nieprawidłowa ruchliwość  (nie poruszają się zupełnie lub nie płyną w odpowiednim kierunku) –  która zdiagnozowano  u 30 proc. z badanych mężczyzn
-  12 proc. mężczyzn dotykają oba powyżej przywołane problemy.
-  całkowity brak plemników (azoospermia) – wykryto u 6 proc. badanych na Śląsku
- oligospermia, czyli zbyt mała liczba plemników (poniżej 5 mln/ml) zdiagnozowano u 5 proc. przebadanych.

Co wpływa na zaburzenia płodności panów?

Skąd tak złe wyniki mieszkańców Śląska? Zdaniem ekspertów wpływ na to ma kilka nakładających się na siebie grupy wielu czynników.
– Dotykający panów stały stres, nieprawidłowa dieta, do tego siedzący tryb życia, częste przegrzewanie okolic krocza i jąder np. od trzymanego na kolanach laptopa, używki, przyjmowane leki, anaboliki, nadmierne spożycie alkoholu - to najczęstsze wtórne przyczyny niepłodności – wylicza dr Sierka.  - Oprócz tego istnieje cały szereg czynników pierwotnych, jak wady wrodzone i zaburzenia genetyczne.
Zdaniem ekspertów wpływ na płodność mają także przebyte, nawet w dzieciństwie schorzenia np. zakażenia układu moczowego, żylaki podwrózka nasiennego, urazy, zaburzenia hormonalne.
- Nie bez znaczenia jest także charakter pracy, jaką wykonuje mężczyzna – ostrzega ekspert w leczeniu niepłodności. - Im praca odbywa się w bardziej toksycznych warunkach, pełnych chemikaliów, tym większe ryzyko niepłodności. To samo dotyczy mężczyzn pracujących w zakładach o wysokiej temperaturze.
 
Czytaj także: Niepłodność - jeszcze nie wszystko stracone.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?