Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Problemy z nauką siusiania

| 15.07.2011, aktualizacja: 03.04.2014 | 2
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
fot. Panthermedia
Nauka korzystania z nocniczka nie jest łatwa, dlatego nie zawsze przebiega gładko. Ekspert podpowiada, co robić, gdy pojawiają się problemy?

Na pytania naszych czytelniczek odpowiada dr n. hum. Justyna Korzeniewska, psycholog dziecięcy z Centrum Zdrowia Dziecka.

Amelka traktuje nocnik jak zabawkę (wkłada do niego pluszaki). Ucieka, gdy próbuję ją na nim posadzić.

Co robić, gdy dziecko traktuje nocnik jak zabawkę?

Maluchy nie lubią siedzieć na nocniku, bo taka pozycja nie jest dla nich naturalna. Do trzeciego roku życia wolą spędzać czas na podłodze. Amelkę można oswoić z „pozycją krzesełkową”, np. zachęcając ją do siadania na małym krzesełku podczas rysowania przy stoliku. Przyda się też wyższy nocnik. Na niskim dziecku jest po prostu niewygodnie.

Dziecko siusia do nocniczka chętnie, ale nie chce robić do niego kupy. Jak mu pomóc?

Takie sytuacje najczęściej mają związek z zaparciami. Maluchowi trudno się załatwić, a w nowej, nienaturalnej dla niego pozycji ma z tym jeszcze większy problem. Stara się więc zrobić to z dala od nocnika, np. kucając. Problem pomoże rozwiązać większa ilość płynów i zapobiegająca zaparciom dieta oraz wyższy nocnik (czyli nie taki, w którym smyk się zapada), który pozwala na swobodniejszą pozycję.

Dziecko woła, że potrzebuje nocnika, ale robi to za późno, tzn. w chwili, gdy się już załatwia.

To naturalne, jeśli dopiero uczy się mówienia o swoich potrzebach. Malec orientuje się, że chce siusiu dopiero wówczas, gdy sygnał, jaki wysyła ciało, jest już bardzo silny (w praktyce: gdy już zaczyna siusiać). Z czasem nauczy się rozpoznawać go wcześniej, jednak nawet wówczas może się zdarzać, że pochłonięty zabawą przeoczy go lub zignoruje.

Dziecko tak polubiło swój nocnik, że zabiera go wszędzie, np. na spacer. Jak mu to wyperswadować?

Najlepiej odwołać się do emocji dziecka i powiedzieć, że nocnik nie lubi spacerów, jego domkiem jest łazienka i tylko tam lubi być. Można dodać, że właśnie dlatego nigdy nie widział innego dziecka z nocnikiem na spacerze – wszyscy wiedzą, że po przyniesieniu nocnika ze sklepu nie wynosi się go z domu, chyba że bierze się go na weekend do babci albo na wakacje. Proszę zaproponować dziecku zabranie na spacer innej zabawki. Ulubiony pluszak ucieszy się z niego bardziej niż nocnik.

Zobacz też: Niezbędnik malucha na pożegnanie z pieluszką.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

Margaret
Margaret | 2016-08-02 16:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U nas udało się w tydz pożegnać pieluchy :-)

Odpowiedz

mamadompraca
mamadompraca | 2016-01-20 19:13 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

świetny artykuł. Ja swój sposób opisałam na swoim blogu. 7 dni i po pieluchach. Pozdrawiam ciepło //mamadompraca.pl/mama/czas-na-nocnik/

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?