Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nie uwierzysz, że w tym wieku możemy mieć problem z zajściem w ciążę!

| 04.12.2015, aktualizacja: 04.12.2015 | 10

Myślisz, że problemy z zajściem w ciążę mają jedynie kobiety, które długo odkładają decyzję o dziecku? Nic bardziej błędnego. Poznaj szokującą granicę wieku, w której coraz więcej Polek ma problem z płodnością.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Problemy z zajściem w ciążę u coraz młodszych Polek
fot. fotolia
- Najlepszy pod względem biologicznym wiek kobiety na zajście w ciążę to ok. 20-23 lat. - powtarzano mi na studiach. Nie sądziłam jednak, że kobieta przed trzydziestą starająca się o dziecko może borykać się z problemami z płodnością. Nic bardziej błędnego. Wyniki badań szokują: u kobiet w wieku 26-30 lat coraz częściej notowane są wyniki charakterystyczne dla kobiet w okresie menopauzalnym! 

Lekarze od dawna apelowali, żeby nie odkładać decyzji o dziecku zbyt długo. Do niedawna żyliśmy w przekonaniu, że problemy z płodnością pojawiają się ok. 30-35 roku życia. Okazuje się jednak, że nasze zegary biologiczne nabrały niezwykłego tępa i sporo przyśpieszyły. Dziś problem z płodnością coraz częściej dotyczą już 20-latek. Według badaczy kobiety w wieku 19-25 lat mają aż 50 proc. szans na zajście w ciążę. Później szanse na dziecko maleją drastycznie. Jak podaje "Journal of Human Reporoduction" powyżej 27 lat szanse na dziecko spadają już do 40 proc, powyżej 30 lat zaledwie do 30 proc. 

Młode Polki mniej płodne

Amerykańskie badania często mają się nijak do naszego podwórka. Niestety nie w tym przypadku.  Badania przeprowadzone na Śląsku potwierdzają istnienie problemu z płodnością u coraz młodszych Polek. Specjaliści przeanalizowali m.in. wyniki poziomu hormonu AMH u kobiet w wieku 20-40 lat, dzięki któremu określa się tzw. rezerwę jajnikową, na podstawie, której można ocenić, czy kobieta ma szansę zajść w ciążę. 

Problemy z płodnością u 26-latek

Aż ciężko uwierzyć, że u kobiet w wieku 26-30 lat coraz częściej notowane są wyniki charakterystyczne dla kobiet w okresie menopauzalnym! Badania wykazały, że wyniki charakterystyczne dla 50-latek, coraz częściej notujemy już u 26-28-latek. 
Chociaż spadek poziomu AMH z wiekiem jest zjawiskiem naturalnym, to nie do tak drastycznie niskiego poziomu i na taką skalę jak obecnie - mówi dr n. med. Dariusz Mercik, ginekolog z Kliniki Leczenia Niepłodności i Diagnostyki Prenatalnej Gyncentrum w Katowicach.

Płodność spada, gdy chcemy mieć dzieci

Jak to możliwe? 
Dolna granica, w której zaczynają się problemy z poczęciem, dziś zaczyna pokrywać się z przedziałem wiekowym, w którym najczęściej Polki planują dziecko. Oznacza to, że coraz więcej kobiet będzie napotykało problemy z zajściem w ciążę. Już dziś liczba przypadków 20-latek, u których diagnozujemy niepłodność lub różne formy zaburzeń płodności jest znacznie wyższa niż jeszcze 5-10 lat temu - mówi dr Dariusz Mercik.

To niepokojące zjawisko wiąże się, zdaniem naukowców, z coraz wcześniejszym wygaszaniem czynności jajników u coraz młodszych kobiet. Staje się to szczególnie przerażające, gdy zestawimy wyniki badań z wiekiem, w jakim kobiety dziś najczęściej rodzą dzieci.

Poznaj czynnik, który ma ogromny wpływ na płodność!

Kluczowa rola diagnostyki

Istnieje proste badanie, które pozwoli kobiecie ocenić, ile lat jej pozostało, aby bez problemu począć dziecko. Specjaliści apelują, by nie czekać z diagnostyką płodności, aż zaczniemy planować dziecko. Badanie to, pozwala również określić, czy warto zabezpieczyć płodność i zamrozić komórki jajowe. - Jeśli kobieta planuje ciążę po 30-tce, a w wieku 25 lat ma wyniki 40-latki możemy w porę podjąć działania zabezpieczające jej płodność. Jednym z rozwiązań jest pobranie i zamrożenie komórek jajowych, dzięki czemu możliwe jest odłożenie macierzyństwa nawet w sytuacji, kiedy dochodzi do wygaszania funkcji jajników - mów dr Dariusz Mercik z Gyncentrum.

Poznaj szczegóły badania: Szybki test płodności – wynik już po 20 minutach!

Badania przesiewowe oceniające płodność żeńską przeprowadzono na grupie 322 kobiet w wieku 20-40 lat w okresie od października do grudnia 2014. Badania realizowano w ramach akcji profilaktycznej „Zdrowa Mama” Fundacji Gyncentrum
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (10)
avatar

Nicola
Nicola | 2016-07-17 13:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja mam 25 lat i w sumie od pół roku staramy się o dziecko ;/ niby jestem zdrowa, cykle mam jak w zegarku (prowadze w ovufriend), a dziecka nie ma :( w przyszłym tygodniu mój M. idzie na badania...

Odpowiedz

ali
ali | 2016-03-09 12:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Rodzice pamiętajcie o emeryturze. Wasze 1 dziecko będzie pracowało na was 2...
Będziecie mieć na chleb , wodę i na szałas w lesie....

Odpowiedz

kiara
kiara | 2016-03-09 12:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

??? Ja się nie dziwię...
Dlaczego na pd _w- biednej POlsce kobiety mają po 10dzieci.?
Niestety bogactwo, rozwój cywilizacji , chemia w produktach, siedząca praca , czy wynikający z niej stres ,umiłowanie wygody,itd. .zanieczyszczone chemią produkty spożywcze. To wszystko zabija nasze plemniki i jajeczka.
Ginekolodzy wiele problemów leczy lekami hamujące jajeczkowanie.
Młode dziewczyny stosują tą terapię aby dobrze przejść miesiączkę...
Potem inne udogodnienia cywilizacyjne, usuwanie płodu. Itd itp.

Mamy tzw zdrowy styl życia .
Wiele z tych chudych potraw, Diety cud itd . nic się nie ma z prawidłową gospodarką hormonalną.
Albo odwrotnie. Tyjemy mocno albo chudniemy...
Wiele sportów wręcz zakłuca nasze zdolności płodowe.
No i choroby..... A ja?
Ja po antykoncepcji przygotowywałam ciało 6 m-cy.
Mąż też .
Odcięcie się od farmakologii dawkowany sport. Partner był średniej ciężkości - 92kg./190cm,nie pił ,alkochol był od święta , nie palił , biegał wieczorami, brał witaminy. Starał się. Dbał o siebie.
Pamiętajcie , że najsilniejsze plemniki są na trzezwo. Po upojeniu wygrywają wyścig te słabe. TO dla dziecka będzie bardzo ważne , jego silne psyche i rozwój nie tylko zależy od bycia pewnym siebie od waszego środowiska.
Dajcie mu wszystko na trzezwo.
Niech odziedziczy wasze najlepsze geny.
I. Pozycja, którą zaleca mój ginekolog.
Dziewczyny... Nogi do góry :)) bioderka w stronę partnera.
Ja 2 dziecko poczęłam 7m-cy po 1 ciąży.
Pierwsze cesarką 2 - naturalnie.
Panowie wykażcie się.
Chłopcy ona jest pod wami.
Rozpocznijcie nowe życie....

Odpowiedz

sonia
sonia | 2016-01-19 22:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ilona, a słyszałaś o warsztatach, które mają się odbyć w invimedzie 30 stycznia? Mój mąż trochę się wstydził, ale namówiłam go, żebyśmy razem się zapisali.

Odpowiedz

bella
bella | 2016-01-19 22:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

followmybaby, niestety są takie sytuacje. Jeśli ktoś nie miał tyle szczęścia co Twoja koleżanka, to może próbować in-vitro z komórką dawczyni.

Odpowiedz

ilona
ilona | 2016-01-18 11:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja nie mam jeszcze 30-tki, a od 3 lat się staramy i nic. Od kilku miesięcy leczymy się już w klinice invimed, a nie w zwykłej przychodni. Wreszcie czuję, ze ktoś się nami kompleksowo zajął. Mam nadzieję, że niedługo doczekamy się efektów.

Odpowiedz

followmybaby
followmybaby | 2016-01-13 23:20 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U mojej kolezanki w wiemu 33 lat stwierdzono menopauze... naszczescie juz ma 2 dzieci.

Odpowiedz

becia
becia | 2016-01-06 21:08 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Arianka, byliśmy u doktora Kilijańczyka. Po pierwszej wizycie jestem dobrze nastawiona. Kto Ciebie prowadził?
PS. Gratulacje:).

Odpowiedz

arianka
arianka | 2015-12-27 23:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Becia powodzenia. Podchodziłam do in vitro w tej klinice, udało się za drugim razem. Rodzę w lutym. Do którego lekarza idziesz?

Odpowiedz

becia
becia | 2015-12-17 19:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Niestety dwudziestolatki mogą mieć takie same problemy z zajściem w ciążę, jak kobiety 20 czy 30-letnie. Z mężem staramy się o dziecko od kilku lat. Zaczęliśmy nasze starania, gdy miałam 27 lat. W przyszłym tygodniu wybieramy się na naszą pierwszą wizytę do kliniki in-vimed w Warszawie. Jestem dobrej myśli.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?