Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Prof. Dobrzańska: ostro i bez kompromisu o żywieniu niemowląt [WIDEO]

| aktualizacja: 24.04.2017 | 2

Badania potwierdzają, że od tego, co dziecko je w tzw. okresie krytycznym, zależy, czy kiedyś będzie miało zdrowe życie, czy szereg chorób, które można tylko zaleczyć.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Sposób odżywiania odgrywa ważną rolę dla zdrowia w całym życiu, jednak najważniejsze są pierwsze 3 lata życia. Trudno w to uwierzyć, jednak badania potwierdzają, że to najważniejszy okres w rozwoju człowieka.

Pierwsze 3 lata: okres krytyczny

- Ten pierwszy okres nazywany jest okresem krytycznym dla rozwoju. Dziecko rośnie, rozwijają się jego narządy. Programuje się też metabolizm organizmu. Od tego, jak dziecko jest w tym okresie żywione, zależy potem jego zdrowie w całym dorosłym życiu - przekonuje prof. Anna Dobrzańska z Kliniki Patologii Noworodka Centrum Zdrowia Dziecka.
Jak żywić dziecko w tym pierwszym okresie? Bardzo dokładnie mówią o tym zalecenia ekspertów. Warto z nich korzystać.
Czytaj też: Aktualny schemat żywienia niemowląt

Karmienie piersią: najważniejsze dla niemowlęcia

- W pierwszym okresie życia najważniejsze jest karmienie piersią. Mleko mamy to niedościgniony wzór, jest niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka - mówi prof. Dobrzańska. – To będzie warunkować, czy dziecko kiedyś będzie miało zdrowe życie czy szereg chorób, które można tylko leczyć. A przecież zależy nam na tym, by zapobiegać chorobom.
Właściwe żywienie dziecka to najlepsza inwestycja w rozwój dziecka - podkreśla prof. Anna Dobrzańska.

Zobacz też: Za słodko, za słono, mało kolorowo - dieta niemowląt 2017
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

barbuszka
barbuszka | 2017-04-25 15:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie od dziś wiadomo, że mleko matki jest najlepszym co można dziecku podać. Szkoda tylko, że coraz więcej kobiet ma problem z karmieniem piersi, a to dziecko źle ciągnie, a tu zapalenie brodawek, a to znów kryzys laktacyjny. Ja miałam jedynie (albo aż) kryzys laktacyjny ale na szczęście udało mi się go przetrwać przy pomocy lactosanu. Mam wrażenie, że kiedyś kobietom się jakoś lżej karmiło...

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

basik
basik | barbuszka | 2017-04-25 22:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

nie tyle lżej się kiedyś karmiło co poprostu nie było tyle sztucznego mleka. żeby takowe zdobyć trzeba się było nieźle nagimnastykować więc mamusie zagryzały zęby i karmiły. a teraz wchodzisz do osiedlowego spożywczaka i masz bebiko takie,siakie,humana,itd,itp to jak kobieta ma nagle bolesne piersi, nadszarpinięte sutki,mlekotok czy coś równie niekomfortowego to łatwo jej podsunąc maluchowi butlę a wszystkim wkoło mówić że probowała ale...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?