Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Projekt: Dziecko – czy to ważny „czelendż” dla korpo mamy?

| 07.09.2015, aktualizacja: 10.09.2015 | 0

Aż 44 proc. 20 i 30-latków zatrudnionych w korporacjach regularnie zostaje po godzinach, pracując na „stendbaju” kosztem życia rodzinnego i planowania dzieci, gdyż nie jest to projekt na „ASAP”. Sprawdzamy, czy pokolenie Y ma szansę na potomstwo i jaki ma to związek z trybem życia, który prowadzą?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
fot. Fotolia.pl
Zdaniem połowy Polaków (49 proc.) najlepiej jest zacząć starania o dziecko, gdy ma się 20-25 lat. 38 proc. z nas uważa natomiast, że lepiej jest, gdy przyszli rodzice są nieco starsi i znajdują się w przedziale wiekowym 26-30 lat – wynika z badania marki dr Bocian przeprowadzonego przez  TNS Polska na grupie ponad tysiąca mieszkańców Polski.
– Ponad połowa uczestników naszego badania to młodzi ludzie w wieku 20 i 30 lat, głównie pracownicy korporacji lub dużych i średnich firm - wyjaśnia Piotr Rowicki, przedstawiciel marki dr Bocian, która zleciła badanie. -  Spora część z nich deklaruje, że wiek 20-30 lat jest najlepszym czasem na posiadanie dziecka. Jednak w kontekście obecnych wyzwań, jakimi są: praca, kariera i kolejne szczeble zawodowe do zdobycia, deklaracje mijają się z ich możliwościami i realnymi chęciami.
 

Na szpilki jeszcze przyjdzie czas

Niewątpliwie korporacje dają dobre doświadczenia, pod warunkiem że ma się świadomość własnych wartości, celów i planów rodzinnych.
– Kiedy zaczynałam pracę w korporacji, weekendami pracowałam nadal za barem żeby nie odczuć finansowego spadku, bo w korpo zaczynałam od zera – opowiada Malwina Bakalarz, pracownik korporacji i jednocześnie blogerka parentingowa z bakusiowo.pl. – Teraz przez te kilka lat rozwinęłam się, awansowałam i rozwijałam swoje doświadczenie. Ale podjęłam decyzję i rezygnuję z pracy managera, w firmie, którą uwielbiam. W firmie, którą znam jak własną kieszeń. W firmie, w której pracują ludzie, z którymi mogłabym góry przenosić. Długo się nad tym zastanawiałam, bałam się, że zatęsknię za podróżami międzynarodowymi, za szpilkami, wizytówkami…. Ale życie to sztuka wyboru – wybrałam czas dla mojego dziecka i chcę spełnić swoje marzenia – tym razem rodzinne. Do 30 roku życia chcę mieć dwójkę dzieci i chcę o to zawalczyć, długo się staram o drugie dziecko i wiem że jak wyluzuję to w końcu mi się to uda – dodaje z nadzieją Malwina.

Polecamy: Czy jesteś gotowa na drugie dziecko
 

Projekt: Dziecko

Nasze życie to ciągłe podejmowanie decyzji, różne kalkulacje i odraczanie postanowień lub rzucanie się na głęboką wodę. Bez wątpienia jedną z najważniejszych życiowych decyzji jest ta związana z posiadaniem własnego dziecka. Dlatego, chęć posiadania dziecka możemy „porównać” do projektu, który nieustannie powinniśmy „mieć na warsztacie”. Aby należycie zrealizować wyznaczony cel najpierw robimy rozpoznanie rynku, zapraszamy partnerów do współpracy, opracowujemy biznesplan oraz realizujemy założenia. Na każdym etapie projektu możemy napotkać większe lub mniejsze przeszkody i musimy być na to przygotowani. Im więcej danych zgromadzimy przed etapem realizacji tym większe prawdopodobieństwo sukcesu. Podobnie powinno być z decyzją dotycząca posiadania dziecka. Naszą pierwszą decyzją nie musi być rzucanie pracy ad hoc, ale przede wszystkim powinniśmy zwolnić i odpowiednio się do tego przygotować. Jak zminimalizować brak powodzenia projektu Dziecko? Odpowiednio się do tego przygotować! Podejmując decyzję o posiadaniu potomstwa, ciężko stwierdzić już na początku czy uda nam się za pierwszym razem, czy czas oczekiwania na dziecko wydłuży się o kilka lat. Z badania przeprowadzonego przez TNS i markę dr Bocian wynika, że blisko 20 proc. badanych, na pozytywny wynik testu ciążowego czekała znacznie dłużej, od 2 do 3 lat.

Polecamy: Jesteś perfekcjonistką? To przestań, bo to utrudnia zajście w ciążę
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?