Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Przede wszystkim – okazuj miłość

| 16.02.2007, aktualizacja: 24.04.2007 | 2

Niemal wszystkie problemy psychiczne można wyjaśnić subiektywnym lub rzeczywistym brakiem miłości, czułości i akceptacji ze strony rodziców.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Niemal wszystkie problemy psychiczne można wyjaśnić subiektywnym lub rzeczywistym brakiem miłości, czułości i akceptacji ze strony rodziców. Ten niedostatek może prowadzić do zaburzeń fizycznych i uczuciowych - przekonuje Aleksandra Godlewska, psycholog dziecięcy.

Pierwszym uczuciem, jakiego doświadcza dziecko zaraz po urodzeniu, powinna być miłość rodziców. Bezbronne niemowlę otrzymuje ją w sposób bezwarunkowy. Mama i tata – osoby najważniejsze w jego życiu – opiekują się maluchem, zaspokajają jego potrzeby i kochają po prostu dlatego, że istnieje. Tak jak roślina potrzebuje słońca i wody, tak mały człowiek pragnie miłości i czułości. Dziecko wychowywane bez tych darów będzie ich poszukiwać przez całe życie.

Przytulanie jest niezdrowe?
W pierwszej połowie naszego wieku istniała teoria mówiąca, że im mniejszy kontakt dorosłego z dzieckiem w pierwszych miesiącach życia, tym zdrowiej dla malucha (sądzono, że można je w ten sposób uchronić od wielu infekcji). Niemowląt nie przytulano, jak najmniej dotykano. Poza czasem przeznaczonym na przewijanie i karmienie z butelki pozostawiano je w kołyskach. Na skutki nie trzeba było długo czekać. Maluchy odmawiały jedzenia, stawały się bierne, nie rozwijały się prawidłowo. Na szczęście zaniechano tych metod, choć echa takiego podejścia do wychowania pokutowały jeszcze przez wiele lat. Uważano np. że rodzice powinni być surowi i wymagający, a okazywanie swoim pociechom zbyt wielu uczuć, demaskuje słabości rodzica.

Czułość bez granic
W dzisiejszym podejściu do wychowania najważniejsze jest wpajanie maluchowi już od urodzenia, że kochasz go bez ograniczeń, bez zastrzeżeń, niezależnie od tego, co robi, czy co dzieje się wokół. I najważniejsze: bez względu na płeć. Niektórzy rodzice uważają, że jeśli chłopiec otrzymuje zbyt dużo pieszczot, stanie się maminsynkiem. Okazuje się, że jest zupełnie odwrotnie. Chłopcy często przytulani i całowani przez rodziców wyrastają na silnych, męskich i pewnych siebie młodzieńców. Ci zaś, którym brak kontaktu fizycznego lub doświadczają go zbyt mało, są zagubieni i nie mają pewności siebie. Tak więc najważniejszym sposobem odpowiedzi bez słów na pytanie naszej pociechy o to, czy jest kochana, jest okazanie czułości. Kontakt fizyczny, przytulanie i całowanie dzieci to szansa przekazania im przez dotyk prawdziwej miłości i poczucia wartości. Dzieci, którym rodzice nie okazują czułości, z czasem dochodzą do wniosku, że nie są tego warte. Czują się niepewnie, zmienia się ich osobowość, często reagują zachowaniami destrukcyjnymi.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

ania
ania | 2007-09-05 17:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

kochaj a bedziesz kochany to podstawa naszej ludzosci jednak bardzo trudno dawac dziecku milosc jesli nie otrzymalam jej od rodzicuw jednak jakosc nadrabia to muj maz gdyz czesem czuje sie kochana przez meza jak nie tylko zona ale jak dziecko i te milosc oddaje naszym dzieciom mam nadzieje ze moi synowe tak samo mocno beda kochaly swoje dzieci jak my z mezem ich kochamy

Odpowiedz

ania
ania | 2007-09-05 16:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

kochaj a bedziesz kochany to podstawa naszej ludzosci jednak bardzo trudno dawac dziecku milosc jesli nie otrzymalam jej od rodzicuw jednak jakosc nadrabia to muj maz gdyz czesem czuje sie kochana przez meza jak nie tylko zona ale jak dziecko i te milosc oddaje naszym dzieciom mam nadzieje ze moi synowe tak samo mocno beda kochaly swoje dzieci jak my z mezem ich kochamy

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?