Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Przefiltruj słońce

| 13.05.2008, aktualizacja: 13.05.2008 | 0

Mimo ostrzeżeń dermatologów dzieciaki i tak latem cały dzień biegają po plaży, a dorośli się opalają. Przecież przez tyle miesięcy czekamy na słońce. Zatem zamiast się go bać, trzeba mądrze się słońcem cieszyć.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Wszyscy lubimy, gdy nie chowa się za chmurami. Aż chce się wtedy iść na spacer! Dermatolodzy ostrzegają jednak, że słońce szkodzi skó-rze, a już szczególnie tak delikatnej jak malca. Dlatego trzeba ją przed nim chronić.

Czy to prawda, że malca nie można opalać?
Tak. Opalenizna to przebarwienie, które powstaje w wyniku zbyt długiego przebywania na słońcu bez żadnych zabezpieczeń. Zwykle już po dwóch godzinach po takim nadmiernym opalaniu pojawia się rumień. U maluchów, które mają wrażliwą skórę, bardzo szybko może dojść do oparzeń słonecznych. Dlatego dzieci przed słońcem trzeba chronić.

Czy jest ono potrzebne, by w skórze powstała witamina D?
Jest potrzebne. Dlatego codziennie wychodź z malcem na spacer. Ale do wytworzenia witaminy D wystarczy taka ilość promieni słonecznych, która dotrze do dziecka odbita od ziemi, piasku.

Jak chronić noworodka przed słońcem?
Podczas pobytu na dworze powinien być w cieniu lub półcieniu. Jeśli śpi w wózku, postaw budkę, by promienie nie padały mu na buzię. Do wózka przymocuj przeciwsłoneczną parasolkę. Ochroni rączki i nóżki maluszka przed promieniami słońca. A na główce dziecko powinno mieć lekką, bawełnianą czapeczkę.

Czy smarować go kremem z filtrem przed wyjściem na letni spacer?
Noworodka i niemowlę w pierwszych miesiącach życia tylko wyjątkowo. Nie wiadomo bowiem, jakie będą za 20 czy 30 lat skutki stosowania filtrów przeciwsłonecznych: czy jednak nie zaszkodzą one niedojrzałej skórze maleństwa. Dlatego lekarze uważają, że tak małych dzieci najlepiej po prostu nie wystawiać na słońce. A więc: unikać spacerów w południe, zakładać na główkę czapeczkę z daszkiem, a wózek ustawiać w cieniu drzew. Tylko jeśli nie ma takiej możliwości, w wyjątkowych przypadkach, możesz posmarować malutkie niemowlę kremem (maksymalnie z filtrem 20–25) Ale nie codziennie!

Które kremy przeciwsłoneczne są najlepsze dla malucha?
Dokładnie czytaj to, co jest napisane na opakowaniu. Nie kupuj takich kremów, na których jest napisane tylko: „dla dziecka”. Powinna być dokładna informacja, czy nadaje się on dla niemowlęcia (i od którego miesiąca), dla malca od drugiego roku życia, czy dopiero, gdy skończy trzy lata. Zwróć też uwagę na wysokość filtra; nie powinien być on ani za niski, ani za wysoki. Jeśli spędzacie wakacje w Polsce, wystarczą filtry od 20 do 30 SPF. Większe, np. 50 SPF, to tzw. blokery. Nadają się, jeśli wyjeżdżacie na południe Europy lub gdy dziecko ma atopowe zapalenie skóry, dużo znamion. Wybieraj kremy z filtrami fizycznymi (mineralnymi), nie chemicznymi. Nie wnikają one w głąb skóry (na pewno więc nie szkodzą), a tylko odbijają promienie słoneczne. Łatwo je poznać: pozostawiają na skórze białą warstwę, która się nie wchłania. Dla najmłodszych dzieci to właśnie takie filtry są najbezpieczniejsze.

Wystarczy raz dziennie posmarować dziecko?
Nie, smarowanie trzeba powtarzać. Pamiętaj jednak przede wszystkim, by krem nakładać 15–20 minut przed wyjściem na dwór, by mógł on zacząć działać. Jeśli jesteście na spacerze dłużej niż trzy godziny, ponownie posmaruj malca kremem. Zrób to również, jeśli smyk bawił się w wodzie (morzu, jeziorze, baseniku). To konieczne nawet wtedy, jeśli na kremie napisano, że jest wodoodporny. Woda jednak częściowo zmywa filtr.

Czy mam stosować krem nawet wtedy, gdy niebo jest zachmurzone?
Tak, bo chmury pochłaniają tylko część promieniowania ultrafioletowego: około 40 proc. Reszta zaś dociera do skóry.

Jak chronić oczy dziecka przed słońcem?
Zakładaj mu czapkę z daszkiem (lub kapelusz z rondem). Chroni i głowę, i oczy przed słońcem.

A czy zakładać maluszkowi okulary przeciwsłoneczne?
Warto, szczególnie jeśli spędzacie dzień na nadmorskiej plaży, bo woda i piasek dodatkowo odbijają światło. Nie kupuj jednak okularów na straganie, lecz w sklepie optycznym. Soczewki powinny być pokryte specjalnymi powłokami z filtrem UV. Niedrogie, ale całkiem dobre modele kosztują 30–40 zł. Jeśli jednak malec nie daje się namówić na zakładanie okularów, nie zmuszaj go do tego. Pilnuj tylko, by chodził w czapce z daszkiem.

Gdy za bardzo się opali
Jeśli zauważysz, że skóra malca jest zaczerwieniona – mogło dojść do oparzenia słonecznego. Szybko zrób dziecku chłodną kąpiel. Mocno zaczerwienione miejsca cienko posmaruj Hydrocortizonem (0,5 proc.); kupisz w aptece, bez recepty. Następnego dnia możesz je posmarować maścią łagodzącą (Alantan, Bepanthen).

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?