Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Kobieta z przeszczepioną macicą ma syna. Przełom w walce z niepłodnością

| 05.10.2014, aktualizacja: 06.10.2014 | 0

Ta wiadomość ucieszyła wielu ludzi na świecie - we wrześniu tego roku na świat przyszedł chłopiec, którego mama miała przeszczepioną macicę. Mały Vincent, jest zdrowy, urodził się w 31. tygodniu ciąży, w momencie narodzin ważył około 2 kilogramów. Czy to przełom w walce z niepłodnością?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
poród
fot. Fotolia
36-letnia Szwedka, mama chłopca, urodziła się bez macicy. Podobna wada genetyczna dotyka jedną dziewczynkę na 4500. Miała jednak sprawne jajniki, dzięki czemu mogła zostać matką poprzez pobranie jajeczek, zapłodnienie in vitro i wszczepienie ich do narządu rodnego tzw. surogatki (matki zastępczej). Jednak gdy usłyszała, że lekarze ze szpitala uniwersyteckiego w Goeteborgu przygotowują się do przeszczepu macicy, zgłosiła się jako kandydatka. 
Kobieta miała szczęście - dwukrotnie starsza przyjaciółka rodziny (kobieta po menopauzie, która miała już swoje dzieci) oddała jej swoją macicę. Aby organizm nie odrzucił przeszczepu, Szwedka musiała przyjmować specjalne leki. Rok po zabiegu lekarze wszczepili jej jeden z zamrożonych zarodków, który na szczęście się przyjął. 
Ciążę zakończono w 31. tygodniu ciąży z powodu tzw. stanu przedrzucawkowego, nazywanego również zatruciem ciążowym. Na szczęście ta historia zakończyła się szczęśliwie - mama wyszła ze szpitala 3 dni po porodzie, natomiast chłopiec po tygodniu. 
- To było coś zapierającego dech w piersiach Myślę, że wszyscy to czuli, jakby każdy z nas urodził swoje własne dziecko - tak mówiła o narodzinach Vincenta dr Liza Johanneson, ginekolog, chirurg ze szpitala w Goeteborgu. 
Przed rodzicami Vincenta kolejna decyzja - muszą zadecydować, czy chcą kolejne dziecko. Decyzję muszą podjąć, jak najszybciej, ponieważ przeszczep wymaga przyjmowania leków, które zapobiegają odrzuceniu przeszczepu, ale mogą powodować cukrzycę, zwiększają też ryzyko nowotworów. Jeśli rodzice Vincenta nie będą chcieli więcej dzieci, jego mamie lekarze usuną macicę.

Dowiedz się więcej: Komu grozi rzucawka ciążowa?

Kolejne kobiety po przeszczepie w ciąży

Kobiet z przeszczepioną macicą jest więcej - transplantacje rozpoczęto we wrześniu 2012 r. Na początku roku, w styczniu, "Lancet" doniósł, że zabiegowi poddano 9 kobiet (dawczyniami były matki i krewne). Wszystkie po 6 tygodniach od zabiegu zaczęły miesiączkować, co było znakiem, że zabieg się udał, a organizm normalnie funkcjonuje. Jak doniosła agencja AP, siedmiu z nim wszczepiono zarodki, ale tylko u dwóch z nich przyjęły się (są już w zaawansowanej ciąży). 
Szczęśliwe rozwiązanie ciąży Szwedki, która chciała pozostać anonimowa, to przełom w medycynie. Tego zdania są wszyscy - lekarze, a także osoby, cierpiące na bezpłodność. Chociaż niektórzy mają wątpliwości, czy tego typu macierzyństwo jest bezpieczne również dla dziecka. 
To pionierskie zabiegi. Podobne - tj. przeszczepienia macicy od żywych dawczyń - próbowano przeprowadzić w Arabii Saudyjskiej oraz w Turcji. W Wielkiej Brytanii, Francji oraz Japonii prowadzone są próby wykorzystania do transplantacji macicy pozyskiwanej po śmierci dawczyni. 
Według dr Katarzyny Kozioł, ginekolożki-położnika, z warszawskiej kliniki leczenia niepłodności, ta metoda otwiera zupełnie nowe możliwości. Kobiet, które nie mają macicy albo tracą je z różnych powodów (np. z powodu nowotworu) jest coraz więcej.  Do tej pory takie kobiety były skazane na całkowitą bezpłodność. Teraz mają szansę na swoje genetyczne dziecko bez konieczności wynajmowania matki zastępczej (surogatki). 

Polecamy: Przewodnik po in vitro
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?