Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Przepuklina pępkowa

| 02.01.2009, aktualizacja: 11.12.2013 | 0

Twoje dziecko ma w okolicach pępka mniejszą lub większą „górkę”, która powiększa się, gdy płacze? To może być przepuklina pępkowa.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(12)
lekarz, niemowlę, badanie

Jeśli trzewia – zamiast tkwić jak należy w jamie brzusznej – próbują wypchnąć się na zewnątrz przez niedomknięty pierścień pępkowy (to struktura anatomiczna wewnątrz brzucha, a nie sam pępuszek), to właśnie wtedy mówimy o przepuklinie pępkowej. Przykryta skórą „dziurka”, przez którą próbują się wydostać organy wewnętrzne, może być mała - taka, że da się wyczuć jej krawędzie opuszkiem małego palca, lub duża, nawet na 3–4 cm.

Skąd się bierze przepuklina pępkowa

Młode mamy uważają często, że przepuklina pępkowa powstaje na skutek nieprawidłowego podwiązania pępowiny tuż po porodzie. To nieprawda. Niemowlę nie „dorabia” się jej również, krzycząc i mocno napinając brzuszek (np. podczas ataku kolki).

– Przepuklina pępkowa to po prostu drobna wada wrodzona. We wczesnym okresie rozwoju płodowego jelita rozwijają się poza jamą brzuszną dziecka. Potem cofają się przez pierścień pępkowy – tłumaczy prof. Jerzy Czernik, specjalista w zakresie chirurgii dziecięcej z Katedry i Kliniki Chirurgii i Urologii Dziecięcej Akademii Medycznej we Wrocławiu. – Przepuklina powstaje wówczas, gdy pierścień nie do końca się domknie albo nie jest zbudowany prawidłowo. Najczęściej zdarza się to u wcześniaków i noworodków z niską wagą urodzeniową.

Niezależnie od przyczyny przepuklina pępkowa nie jest poważnym problemem. – To raczej defekt kosmetyczny. Przy dużej przepuklinie (powyżej 2,5 cm) może co prawda dojść do uwięźnięcia jelit (sprawa robi się wówczas poważna, a dziecko wymaga natychmiastowej pomocy chirurga, by nie doszło do martwicy fragmentu jelita), jednak zdarza się to naprawdę bardzo rzadko. Jestem chirurgiem od 45 lat i spotkałem się z takim przypadkiem wyłącznie w literaturze medycznej – mówi prof. Jerzy Czernik. Na wszelki wypadek trzeba jednak wiedzieć, że objawami uwięźnięcia są płacz i wymioty.

Sprawdź, co chce ci powiedzieć niemowlę, gdy płacze.

Przepuklina pępkowa - co dalej?

Postępowanie zależy od tego, jak duża jest przepuklina i jakie daje dolegliwości. Jeśli jest mała (do 1 cm), spokojnie czekamy, aż sama zarośnie. Na ogół dzieje się to w ciągu roku, czasami 2 lat. Gdy przepuklina ma więcej niż 2,5 cm, rzadko zarasta sama. Wówczas trzeba ją leczyć zachowawczo lub operować. Pierwszy sposób leczenia polega na zaklejaniu przepukliny specjalnymi plastrami (do tego celu przeznaczonymi). Prawda jest jednak taka, że rzadko przynosi to pożądane rezultaty, poza tym nieumiejętne przyklejanie plastrów może prowadzić do maceracji naskórka. – Co gorsza, w fałdzie skóry można uchwycić i uwięzić plastrem fragment nieodprowadzonego do jamy brzusznej jelita – mówi profesor.

Jak wygląda zabieg?

Najskuteczniejsze jest leczenie operacyjne. Termin zabiegu zależy od wielkości przepukliny i tego, jakie dolegliwości ma dziecko. Nie ma tu reguły. Na ogół operuje się wkrótce po rozpoznaniu i stwierdzeniu, że taki zabieg jest konieczny. Operacja jest prosta i trwa około pół godziny. Przeprowadza się ją w znieczuleniu ogólnym, żeby dziecko nie czuło bólu i niczego nie pamiętało. Jeszcze tego samego dnia, a najpóźniej nazajutrz, może wrócić do domu. Blizna jest niemal niewidoczna, bo cięcie skórne robi się na dolnej krawędzi pępka.    

Ważne! Dziecko z przepukliną pępkową warto kłaść na brzuchu. Każde takie ćwiczenie może zmniejszyć otworek (leżenie na brzuchu jest też korzystne dla stawów).

Zobacz, jak układać niemowlę do snu.


mtj_dopisek.gif

 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?