Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Taki zabobon, że aż strach! W co kiedyś wierzyły ciężarne

| aktualizacja: 07.11.2017 | 1

Sprawdź, w jakie zabobony kobiety wierzyły jeszcze całkiem niedawno (a może wierzą i dziś?). Niektóre przesądy ciążowe naprawdę mogą zadziwić. Wymienia je Arleta Kwiatkowska-Król, położna i ambasadorka kampanii „Położna na Medal".

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
przesądy ciążowe
fot. Fotolia
Dziś żyjemy w komfortowych czasach, bo dzięki rozwojowi medycyny niemal wszystko możemy sprawdzić i naukowo wytłumaczyć. Nadal jednak z ust babć (a czasem też i młodszych osób) słyszymy czasem jakąś „zabobonną ciekawostkę”. Okazuje się, że jest ich całe mnóstwo. Arleta Kwiatkowska-Król, położna i ambasadorka kampanii „Położna na medal” zebrała najczęstsze przesądy ciążowe i zabobony związane z porodem, a nawet chrzcinami dziecka. Niektóre nie pochodzą z aż tak zamierzchłych czasów, jak można by przypuszczać.

Ciążowe przesądy – co wolno, a czego nie?

Przyszła mama musi liczyć się z tym, że nie wszystko jej wolno. Jesteś w ciąży? Wiesz, że nie wolno ci pić alkoholu i musisz ograniczyć kawę, prawda? Dzisiejsze ograniczenia mają jednak naukowe podstawy, za to ciążowe przesądy, w które wierzono dawniej, naprawdę mogą rozbawić.

Jeśli przyszła mama:
  • przestraszy się i złapie za twarz, głowę lub rękę – dziecko będzie miało w tym miejscu „myszkę” (rodzaj znamienia);
  • oblizuje nóż – dziecku grozi wykształcenie się tzw. zajęczej wargi;
  • patrzy na zwierzęta – dziecko będzie pozbawione mądrości;
  • uczy się, studiuje, chodzi na kurs prawa jazdy – maleństwo będzie bardzo mądre;
  • farbuje włosy – dziecko urodzi się rude;
  • pogłaska barana – dziecko będzie miało kręcone włosy;
  • przejdzie pod rozstawioną drabiną, rozwieszonymi sznurami lub pójdzie na skróty – dziecko owinie się pępowiną (owinięcie pępowiną grozi także dzieciom, których matki szydełkowały, robiły na drutach, haftowały, szyły albo krzyżowały nogi. Z tego samego powodu ciężarne nie powinny nosić na szyi wisiorków, łańcuszków, czy korali);
  • patrzy przez wizjer w drzwiach – dziecko urodzi się z wadą wzroku;
  • patrzy w ogień – dziecko będzie miało znamiona;
  • dzieli się jedzeniem – po porodzie zabraknie jej pokarmu w piersiach;
  • maluje się – dziecko zejdzie na złą drogę;
  • je truskawki – dziecko będzie miało znamiona truskawkowe, które obecnie określa się jako naczyniaki;
  • goli nogi – dziecko urodzi się łyse; 
  • przytula się do włochatego psa – dziecko urodzi się nadmiernie owłosione; 
  • płacze – dziecko będzie płaczliwe; 
  • siedzi tyłem do kierunku jazdy – dziecko ułoży się pośladkowo;
  • przypina coś szpilkami do ubrania – pojawią się problemy z urodzeniem łożyska;
  • krzyczy przy porodzie – będzie miała kolejne dzieci, ponieważ je w ten sposób przywołuje.
Zgłoś się do testowania i zdobądź 1 z 200 opakowań Enfamil Premium 3!

Zabobony dotyczące porodu

Strach przed porodem towarzyszył kobietom od dawna. W czasach, gdy nie znano znieczulenia, przyszłe mamy próbowały zapewnić sobie w dość ciekawy sposób łatwe narodziny dziecka. Naprawdę były bardzo kreatywne.

Poród miał być szybszy, jeśli:

  • rozwiązywały rzeczy splątane i zasupłane, otwierały zamknięte okna i drzwi 
  • kładły pod łóżko siekierę lub pod prześcieradło nóż – wierzono, że metal ma właściwości ochronne. W zamożniejszych domach siekierę i nóż zastępował pierścionek lub złota moneta. 

Poród miał mniej boleć, gdy:

  • przyszła mama zjadła placek z pszennej mąki, rozcieńczonej w zimnej wodzie, rosół ugotowany z całego koguta lub alkohol zmieszany z tłuszczem. 

Ciążowe przesądy dotyczące płci dziecka

W czasach, gdy nie było USG, to z wyglądu przyszłej mamy próbowano wyczytać płeć dziecka. Wierzono, że na świat przyjdzie dziewczynka, jeśli mama podczas ciąży:

  • zbrzydła (córka zabiera urodę matce);
  • dużo przytyła, zwłaszcza w biodrach;
  • miewała poranne mdłości;
  • wyskoczyły jej piegi;
  • miewała ochotę na słodkie;
  • miała okrągły brzuch albo był on umiejscowiony nisko;
  • pierwsze ruchy płodu czuła po prawej stronie brzucha.

Chłopiec miał się urodzić, jeśli:

  • kobieta w ciąży wypiękniała i prawie nie przytyła;
  • miewała wieczorami mdłości;
  • przeważała u niej ochota na pikantne lub kwaśne potrawy;
  • miała szpiczasty lub wysoko umiejscowiony brzuch;
  • pierwsze ruchy płodu odczuwała po lewej stronie. 

Zabobony dotyczące chrztu

  • Dziecko może wyjść na pierwszy spacer dopiero po chrzcie – to ma być argument świadczący o tym, by jak najszybciej ochrzcić maleństwo;
  • ojciec chrzestny powinien włożyć do becika pieniądz, aby zapewnić maluchowi dobrobyt w życiu. 
  • cukierek w beciku wróży słodkie życie;
  • w rożek, którym okryte jest dziecko, rodzice mogą wsunąć kartkę i długopis, by zapewnić mu chęć do nauki i dobre wykształcenie;
  • w prezencie z okazji chrztu należy podarować srebrną łyżeczkę, a kiedy wyrośnie pierwszy ząbek, zastukać nią w mleczaka na szczęście. 
Patrzymy na przesądy ciążowe z przymrużeniem oka, ale możemy też znaleźć w nich wytłumaczenie dla niektórych dziwnych zachowań, jakich doświadczają ciężarne, np. skąd bierze się ochota nawet całkiem obcych osób do głaskania i klepania przyszłej mamy po brzuchu. Okropne, prawda? Ale, jak się okazuje, w pewnym sensie uzasadnione. Dawniej wierzono bowiem, że dotykanie ciążowego brzucha przynosi szczęście, a starającym się o dziecko, szybsze zajście w ciąże.

Spokojnie, nie musisz w imię cudzego szczęścia zgadzać się na obmacywanie swojego brzucha. Wyraźnie mów, że tego nie lubisz. Ciężarnej się nie odmawia, bo kto tego nie posłucha – zgodnie z ciążowymi przesądami – musi liczyć się z tym, że... zjedzą go myszy.

Czy znacie inne ciążowe zabobony, których nie ma na naszej liście?

Zobacz też:
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

kk
kk | 2017-10-30 14:45 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja miałam zabronione iść na pogrzeb..może dlatego,że umarły pociągnie za sobą dziecko

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?