Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Przeziębienie czy uczulenie

| 22.11.2007, aktualizacja: 17.10.2014 | 1

Jak pomóc maluchowi, który nie jest przeziębiony, a ciągłe pokasłuje i kicha – wyjaśnia znakomity alergolog i pulmonolog prof. dr hab. Danuta Chmielewska-Szewczyk.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
Gdy zaczyna się wietrzna i słotna jesień, szczelnie zamykamy okna, rzadziej wietrzymy mieszkanie i wcale nie mamy ochoty na długie spacery. O tej porze roku dzień jest krótki, więc maluchy najwięcej czasu spędzają w domu. Niektóre z nich wyraźnie gorzej się czują – kaszlą, kichają, cieknie im z nosa.
Dzieje się tak dlatego, że ciepłe powietrze znad kaloryferów unosi się do góry, a następnie przemieszcza po całym mieszkaniu, niosąc ze sobą drobinki kurzu. To prawdziwa katastrofa dla małych alergików. Zawarte w kurzu roztocza, niewidoczne gołym okiem pajęczaki to główni winowajcy alergii wziewnej. Roztocza nie lubią światła i suchego powietrza, a świetnie się czują i szybko rozmnażają w ciepłych (20–26°C) i wilgotnych pomieszczeniach. Ponieważ żywią się złuszczonym naskórkiem, idealnym dla nich miejscem jest sypialnia z puszystym dywanem, w której rzadko otwiera się okna, a jeszcze rzadziej odkurza.

Nie tylko kurz

Alergia wziewna to uczulenie na substancje przedostające się do organizmu wraz z powietrzem, którym oddychamy. Powodują ją nie tylko roztocza kurzu domowego i pyłki roślin. Winne mogą być także:
  • pleśnie, które pojawiają się na zawilgoconych ścianach (np. pod tapetami, w miejscach, gdzie przemarzają ściany), na produktach spożywczych, w doniczkach z kwiatami,
  • zwierzęta trzymane w domu: koty, psy, świnki morskie, chomiki,
  • drobinki pierza i wełny z kołder, koców, starych poduszek, swetrów, dywanów,
  • roztocza „spiżarniane” obecne w długo przechowywanych produktach żywnościowych,
  • karaluchy – ich odchody to szczególnie agresywne alergeny.

Także w powietrzu

Objawy uczulenia może spowodować również para unosząca się podczas gotowania pokarmów. Jeśli dziecko ma alergię np. na seler, szkodzi mu nawet przebywanie w kuchni, w której gotuje się zupa jarzynowa. Dolegliwości podobne do alergii, a nawet ataki astmy wywołują też kosmetyki, środki czystości, znajdujące się w powietrzu substancje chemiczne emitowane przez nowe meble, farby, lakiery, kleje itp.
Maluchy, którym dokucza alergia wziewna, nie powinny oddychać powietrzem przesyconym dymem tytoniowym – to wiadomo. Ale mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że substancje chemiczne powstające w wyniku spalania gazu używanego w kuchenkach oraz spalania węgla mogą wywołać dolegliwości alergiczne i podrażnienie dróg oddechowych.

Przeczytaj także: Alergik choruje inaczej

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Adriana
Adriana | 2010-06-07 12:04 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W kurzu oprócz roztoczy unoszą się także "zalegające" po sezonie pyłki roślin, które równie często są przyczyną alergii. Alergię na pyłki roślin najlepiej leczyć metodą nazywaną immunoterapią. Jest to odczulanie, które polega na podawaniu zastrzyków, które zawierają uczulający alergen. Terapia odczulająca jest tym skuteczna im wcześniej zostanie rozpoczęta. Dzieci można odczulać od ukończenia przez nie 5 roku życia. Więcej informacji na temat alergii i sposobów jej leczenia można znaleźć na alergianapylki.pl

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?