Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Pyszności sprzed lat

| 20.05.2011, aktualizacja: 26.11.2013 | 0

Za czasów naszego dzieciństwa mało kto słyszał o maśle orzechowym, słodkich płatkach śniadaniowych czy gotowych deserach. Jednak my też mieliśmy swoje przysmaki. I to jakie!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
dziecko, mama, gotowanie, kuchnia
fot. Panthermedia
Masz ochotę na mały eksperyment? Rzuć podczas grilla ze znajomymi hasło „smaki dzieciństwa”, a wszyscy zaczną się przekrzykiwać: „Lane kluseczki w rosole! Mmmmm, kochałem je!”. „Chleb ze śmietaną i cukrem!”, „Kogel-mogel!”, „Szyszki z dmuchanego ryżu!”, „Knedle!”. Wygląda na to, że dania, których na ogół od dawna już nie jadamy, wciąż są dla nas ważne. Kojarzą się z letnim popołudniem na wsi, z babcią, dziadkiem, ciocią Helenką, kuzynami z Bydgoszczy...

A może by tak choć raz zaserwować zapomniane pyszności naszym dzieciom? Niczym nie ryzykujemy – jeśli nawet maluchy odwrócą się od nich na pięcie, my sami spałaszujemy je z przyjemnością! Zapytałam znajomych, jak się przyrządzało niektóre z nich. Nie podali mi dokładnych przepisów w rodzaju: 25 dag tego, 15 dag tamtego, ale nie szkodzi, bo przecież przed laty nikt sobie tym nie zawracał głowy – wszystko robiło się na oko (ewentualnie na łyżki albo szklanki), w dodatku w każdym domu inaczej. Smacznego!

Szyszki z dmuchanego ryżu
Są bardzo proste, u nas na wsi każde dziecko je robiło. Najpierw trzeba stopić na patelni krówki i masło z odrobiną mleka, potem dosypać do nich dmuchany ryż, a na końcu ulepić z masy kulki, uważając, żeby się nie poparzyć. Pycha, ale trzeba było liczyć się z konsekwencjami w postaci bury od rodziców, bo zawsze niszczyła się przy tym patelnia. Moja mama w końcu zostawiła nam jedną wyłącznie na nasze potrzeby i mogliśmy działać bezkarnie.

Ciasteczka owsiane
Gdy był kryzys, jadało się je dlatego, że nie można było kupić nic słodkiego. Teraz słodyczy nie brakuje, a ja nadal je uwielbiam, bo są pyszne i zdrowe. Robię je tak: pół kostki masła rozpuszczam na patelni w niewielkiej ilości (około ćwierć szklanki) mleka. Dodaję trzy łyżki cukru, a gdy się rozpuści, wsypuję płatki owsiane (pół szklanki) wymieszane z mąką (również pół szklanki). Mieszam wszystko, żeby się nie przypaliło. Dodaję posiekane orzechy – włoskie, laskowe itd. – wszystkie, jakie są w domu. Z masy formuję nieduże ciasteczka, które piekę w piekarniku nagrzanym do około 170˚C. Jak długo? Aż się upieką!
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?