Baby online.pl
 
 
Rozwiń menu

Rady na kłopoty - karmienie butelką

| 11.06.2008 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
mama, karmienie butelką, niemowlę
Maluch zamiast ssać smoczek oblizuje go? Albo karmienie trwa 40 minut? A może za mało wypija? Spokojnie. Na kłopoty, zawsze jest jakaś rada.
Będąc w brzuchu, malec nie nauczył się ssać smoczka i pić modyfikowanego mleka. Pierwsze dni z butelką mogą więc być trudne, ale kłopotom da się zaradzić.

1. Problem: Malec nie chce jeść co trzy godziny
Byłoby dziwne, gdyby chciał, dziecko to przecież nie zegarek! Bobas każdego dnia ma nieco inny apetyt. Gdy więcej zje na jeden posiłek, chętnie poczeka cztery godziny, aż wszystko ułoży mu się w brzuszku.
Rozwiązanie: Karm na żądanie
Noworodek ma jeść MNIEJ WIĘCEJ co trzy godziny. Raz może to jednak być dwie i pół, innym razem – cztery. W miarę jak dziecko będzie rosło, powoli zacznie się przyzwyczajać do stałych pór posiłków.

2. Problem: Zjada dużo mniej niż to jest zalecane dla jego wieku
Każde dziecko ma inny apetyt, podawane normy są pewną średnią dla danego wieku. Czasem jednak odmowa jedzenia może być spowodowana chorobą dziecka lub jakąś nietoleracją pokarmową.
Rozwiązanie: Jeśli taka sytuacja zdarza się sporadycznie – nie martw się
Dziecko zgłodnieje i kolejną porcję zje całą. Jeżeli jednak maluszek często zostawia w butelce połowę mleczka, policz, ile w sumie go wypija przez całą dobę. Zważ dziecko w przychodni. Jeśli coś cię niepokoi, porozmawiaj na ten temat z lekarzem.

3. Problem: Malec strasznie długo je, karmienie zajmuje czterdzieści minut
Dzieci jedzą w różnym tempie. Jednak czterdzieści minut to rzeczywiście trochę za długo – nawet mleko już będzie zimne. Taka sytuacja zwykle jest spowodowana tym, że dziecko albo bawi się, albo śpi – a nie je.
Rozwiązanie: Sprawdź, czy dziurka w smoczku nie jest za mała i mleko nie wypływa zbyt wolno
Może maluszkowi będzie bardziej odpowiadać smoczek z nieco większą dziurką? Nie dawaj malcowi podsypiać podczas karmienia. Budź go łaskotaniem w policzek, bródkę, piętkę. Jeśli widzisz, że raczej bawi się butelką niż je, przerwij karmienie i podaj posiłek za godzinę.

4. Problem: Dziecko częściej je w nocy niż w dzień
Noworodek ma do tego prawo. Jednak już po 2–3 tygodniach powinien nauczyć się odróżniać dzień od nocy.
Rozwiązanie: Przy nocnych karmieniach nie wybudzaj malca, nie zapalaj światła
Za to gdy dzidziuś obudzi się w dzień, rozmawiaj z nim, zabawiaj. Nauczy się, że dzień jest od jedzenia i zabawy, a noc od spania. Jednak jeszcze przez kilka miesięcy może chcieć pić mleko także w nocy, bo nie potrafi najeść się na zapas.

5. Problem: Nie ssie mleka z butelki, tylko liże smoczek
Tak się zdarza, gdy malec był karmiony piersią. Nie ma ochoty ssać smoczka.
Rozwiązanie: Uzbrój się w cierpliwość
Gdy malec poczuje głód, na pewno będzie ssać z butelki. Jeśli dziecko ma już cztery miesiące, nie musisz podawać mu mleka w butelce. Może bardziej polubi kubeczek? Dla młodszego smyka możesz kupić specjalny treningowy, z ustnikiem.

6. Problem: Płacze przy jedzeniu lub wkrótce po tym, gdy skończy jeść
Przyczyną takiego zachowania może być ból brzuszka spowodowany tym, że dziecko nałykało się powietrza w czasie jedzenia.
Rozwiązanie: Kup smoczek z mniejszą dziurką albo tzw. butelkę przeciwkolkową
Gdy malec skończy jeść, przytrzymaj go w pozycji pionowej (podtrzymując główkę i kręgosłup) i poczekaj, aż odbije mu się połknięte powietrze. Jeśli dziecko często płacze po karmieniu, powiedz o tym pediatrze. Przyczyną kłopotów może być alergia – wtedy konieczna jest zmiana mleka na antyalergiczne.


Konsultacja: dr Ewa Orłowska, pediatra, Centrum Zdrowia Dziecka.

mtj_dopisek.gif


separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?