Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Reni Jusis - EKOmama

| 17.05.2011, aktualizacja: 19.05.2011 | 0
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
ALLONS_1075327_Reni-Jusis12.jpg
fot. ONS
Do niedawna widywaliśmy ją głównie na estradzie. Dziś Reni Jusis najczęściej można podziwiać w „Dzień Dobry TVN” jako... specjalistkę od ekologii. Gwiazda prowadzi też portal Ekomama.pl. Skąd tak ogromne zmiany w jej życiu?
Ostatni raz rozmawiałem z Reni sześć lat temu. Była wtedy w trakcie trasy koncertowej, zestresowana niedociągnięciami organizatorów, niewyspana, zmęczona… Kiedy spotykamy się teraz w ekologicznej – a jakżeby inaczej! – restauracji 4 Ye Goode Foode”, spotykam inną Jusis – spokojną, zrelaksowaną, wypoczętą. Trochę to dziwne, bo większość moich znajomych świeżo upieczonych mam prezentuje się tak, jakby pracowała na drugą zmianę w kamieniołomach. Ale widać Reni ma swoje sposoby. Zamawiamy ekologiczny placek z cukinią, kompot z rabarbaru i zaczynamy rozmawiać o portalu Ekomama.pl, który – jak mówi wokalistka – powstał na „społecznie zamówienie”. – Dostawałam wiele pytań od kobiet, które też chciały zacząć wychowywać dzieci w zgodzie z naturą i pomyślałam, że łatwiej mi będzie odpowiedzieć, tworząc stronę internetową, niż odpisywać na każdy e-mail z osobna – tłumaczy Reni i zachwala zawartość swojego, trzeba przyznać zasobnego portalu. Choć poprzedniego wieczoru, przygotowując się do wywiadu, starałem się go drobiazgowo przestudiować, to – jak się okazuje – pominąłem dział, który ma dla Jusis specjalne znaczenie. W sekcji „Polecamy na YouTube” można obejrzeć filmy dokumentalne o ekologii oraz znaleźć informacje o działalności innych gwiazd, choćby gwiazdy brytyjskiego popu, Moby’ego…

Skoro jesteśmy przy Mobym, to poza tym, że pracuje on na rzecz organizacji ekologicznych, to realizuje też kolejne projekty muzyczne. Ty zaś odsunęłaś muzykę na bok…
– Jest między nami istotna różnica! Moby jest kawalerem, a ja mam rodzinę… I to wszystko zmienia. Poza tym pracowałam bez dłuższego urlopu przez 12 lat i teraz po urodzeniu Teofila sama przyznałam sobie prawo do urlopu wychowawczego. Każda kobieta powinna móc decydować o  tym, jak długo po porodzie chce się zajmować dzieckiem. Jednym starczy kilka miesięcy, inne potrzebują kilku lat. Ja na razie nie tęsknię za pracą. Przebywanie z synem sprawia mi ogromną frajdę i nie zamieniłabym na nic ani jednej naszej wspólnej chwili. Kilka dni temu, gdy świat ekscytował się ślubem księcia Williama, my mieliśmy swoje prywatne święto, bo Teoś zaczął chodzić. Nie wyobrażam sobie, że mogłoby mnie przy tym nie być. Gdybym akurat siedziała w studio i dowiedziała się o tym przez telefon, byłoby mi przykro. Na razie więc cieszę się macierzyństwem, a że nie jestem osobą, która potrafi robić wiele rzeczy naraz, to poświęcam temu prawie cały czas, a w przerwach zajmuję się ekologią.

I budzisz tym spore kontrowersje…
– Naprawdę?
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?