Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Wydłużony urlop macierzyński – pomaga, czy szkodzi?

| 17.06.2014, aktualizacja: 17.07.2014 | 6
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
mama, dziecko, praca, urlop rodzicielski
fot. Fotolia
Jak sprawdził się wydłużony urlop macierzyński w praktyce? Jakie są dobre, a jakie złe strony rocznego urlopu rodzicielskiego – komentuje ekspert Ewa Misiak.

Co warto wiedzieć o urlopie rodzicielskim

Rok temu rząd wydłużył urlop rodzicielski z 6 do 13 miesięcy. Od 17 czerwca 2013 r. rodzice mogą skorzystać z wydłużonego urlopu na opiekę i wychowanie dziecka.  Mają do wykorzystania:
  • 14 tygodni macierzyńskiego przysługującego matce
  • 6 tygodni urlopu dodatkowego przysługującego dla matki lub ojca
  • 26 tygodni urlopu rodzicielskiego, przysługującego również dla matki lub ojca.

Zobacz: Wnioski o urlopy dla rodziców

Urlop rodzicielski w liczbach

Najnowsze dane ZUS z kwietnia 2014 rok pokazują, że z możliwości wykorzystania rocznego  urlopu rodzicielskiego skorzystało już ponad 120 tys. rodziców. Liczby wskazują także, że z urlopu rodzicielskiego zdecydowanie częściej korzystają matki niż ojcowie. Dane ZUS pokazują jeszcze jeden ciekawy trend w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku po raz pierwszy od 4 lat odnotowano wzrost liczby urodzeń. Czyżby była to zasługa wydłużonego urlopu rodzicielskiego?

Urlop rodzicielski okiem eksperta

– Urlop macierzyński jest bardzo ważny nie tylko ze względu na konieczność fizycznej opieki nad niemowlęciem, ale także dla budowania więzi pomiędzy dzieckiem, a rodzicami. - mówi Ewa Misiak, prezes ogólnopolskiej firmy opiekuńczej Baby&Care, ekspert do spraw polityki prorodzinnej w zespole prezydenta Bronisława Komorowskiego i dodaje – Dłuższy urlop sprzyja wzmacnianiu tych więzi, dlatego tak wiele rodziców, a szczególnie kobiet decyduje się z niego korzystać. Jednak ten przywilej ze strony państwa paradoksalnie ma też negatywne konsekwencje.
 
Zdaniem Ewy Misiak roczny urlop macierzyński odbija się negatywnie na sytuacji kobiet na rynku pracy. – Rok to z perspektywy funkcjonowania przedsiębiorstwa bardzo dużo czasu, zmieniają się klienci, sytuacja w branży, wymagane są nowe kompetencje i wiedza. Powrót do środowiska pracy po roku często okazuje się bardzo czasochłonnym i kosztownym procesem, który działa na niekorzyść zarówno samej kobiety, jak i całej firmy.  W konsekwencji pracodawcy obawiają się zatrudniania lub awansowania kobiet, które są w ciąży, czy nawet na etapie planowana rodziny.
 
Według badań Instytutu SMG/ KRC 17 proc. pracodawców przyznaje otwarcie, że ich zdaniem kobiety po zajściu w ciążę tracą na efektywności. Z kolei, co trzecia kobieta boi się utraty pracy po urodzenia dziecka.
 
Ewa Misiak uważa, że w tej sytuacji kluczowa jest taka polityka prorodzinna, która wesprze kobiety po powrocie na rynek pracy. - Wraz zespołem ekspertów Prezydenta Bronisława Komorowskiego staramy się wypracować takie rozwiązania, które ułatwią rodzicom codzienne godzenie pracy z opieką nad dziećmi. Pozwolą budować silne rodzicielskie więzi i jednocześnie być aktywnymi, spełnonymi pracownikami.

Więcej o aktualnych przepisach znajdziesz w dziele: Prawo dla rodziców
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (6)
avatar

kwasiapa
kwasiapa | 2014-06-25 08:26 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Od strony finansowej to porażka, powinien być płacony 100%, choćby tym kobietom zatrudnionym za najniższą krajową. Ale generalnie to super pomysł z rocznym urlopem, patrzeć jak dziecko się rozwija.

Odpowiedz

atenas
atenas | 2014-06-19 10:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

I wcale nie chodzi, że dziecko jest całym światem, żeby siedziec z nim 24 h i nic poza tym. Matka też musi mieć chwile dla siebie na odpoczynek czy jakieś zainteresowania ale chodzi o to, że serce ściska jak się czyta, ze dziecko irytuje i trzeba szybko do pracy :-(

Odpowiedz

atenas
atenas | 2014-06-19 10:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jak to jest, że będąc w ciąży wydaje się masę pieniędzy na najlepszą opiekę ginekologiczną, usg 3D, jeszcze więcej wydaje się ciuszki, wózki za masakrtycznie duże pieniądze, na takie gadżety co dziecko niekiedy ledwo miesiąc z tego korzysta będąc i tak na tyle małym, ze jest nieświadome za ile to cudo a jak ma matka siedzieć z dzieckiem na wychowawczym to dziecko jej przeszkadza (kupki, zupki itd itp) bo woli innych ludzi?! czyli co urodzić, zapewnić wszystko co najdroższe i najbardziej reklamowane a to co dla dziecka najażniejsze czyli MATKA to zabrać jemu i dać siebie innym! Żenujące są te matki, rodzą na pokaz bo taki jest model rodziny, tak wypada a są zwykłymi jędzami dla swoich dzieci!!!!!!!!!

Odpowiedz

aida
aida | 2014-06-18 22:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moim zdaniem to zależy od punktu widzenia. Dla kobiet dla których dziecko jest całym światem roczny urlop jest super, dla mnie wydaje się przerażająco długi i nie zamierza,m korzystać z rocznego. Potrzebuję powrotu do pracy, ludzi i innych tematów a nie tylko kupek i karmienia.

Odpowiedz

monia
monia | 2014-06-18 11:12 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

szkoda ze po tym roku nie ma miejsc w żłobkach i przedszkolach dla wszystkich chętnych - to byłaby prawdziwa polityka prorodzinna

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

kwasiapa
kwasiapa | monia | 2014-06-25 08:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

tu się zgadzam, żłobki przyjmują dzieciaczki od 18 m-ca, więc co ma zrobić rodzic?? nie wszyscy mogą prosić swoich rodziców o pomoc a oddawać pensję opiekunce to nieco mija z celem...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?