Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Rodzicu zachowaj zimną krew ratując dziecko

| 24.07.2014, aktualizacja: 11.08.2014 | 0

Gdy dziecko spadnie z sofy, zachłyśnie się podczas kąpieli, albo zakrztusi przy posiłku rodziców paraliżuje strach. Wtedy należy się opanować i spokojnie działać: reanimować i wezwać pomoc – przekonuje kierownik pogotowia.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
edipresse.CCA082.jpg
fot. Edipresse
W przypadku ratowania życia dziecka liczą się sekundy, ale najczęściej strach i brak umiejętności udzielania pierwszej pomocy opóźniają reakcje. Kiedy dziecko traci przytomność, zakrztusi się nie ma czasu na to, żeby szukać informacji w poradnikach czy Internecie. Spanikowani rodzice najczęściej dzwonią z prośbą o pomoc na numery alarmowe. Aby zapobiec takim sytuacjom, warto zapoznać się wcześniej z zasadami udzielania pierwszej pomocy.
– Z naszego doświadczenia wynika, że największy problem to sparaliżowanie strachem, które powstrzymuje rozpoczęcie jakiegokolwiek działania. Najczęściej kończy się to na szczęście wezwaniem odpowiednich służb, czyli pogotowia ratunkowego – mówi  Ireneusz Urbanke, kierownik pogotowia Medicover.

Zachowaj zimną krew i oceń stan malucha

Rodzice powinni zdawać sobie sprawę z tego, że ta jedna chwila może zaważyć na życiu ich dziecka. W przypadku zasłabnięcia czy utraty przytomności, trzeba jak najszybciej ocenić stan malucha i przystąpić do reanimacji.
– Należy spróbować nawiązać kontakt z niemowlęciem. Jeśli nie zareaguje, odsłaniamy klatkę piersiową i sprawdzamy, obserwując, czy klatka się unosi, czy niemowlę oddycha – tłumaczy Ireneusz Urbanke.
W tym momencie najważniejszy jest spokój i opanowanie. Rozważne zaplanowanie czynności ratunkowych daje większą szansę na to, że akcja będzie przeprowadzona prawidłowo i nie popełni się choćby najmniejszego błędu.

Jak reanimować niemowlę

– Rozpoczynamy akcję resuscytacyjną, czyli 30 uciśnięć klatki piersiowej. Wykorzystujemy do tego 2 palce, uciśnięcia muszą być głębokie i szybkie w tempie około 100 na minutę. Następnie przechodzimy do sztucznego oddychania. Odchylamy głowę do tyłu, kładąc jedną naszą rękę na czoło, drugą pod brodę, i wdmuchujemy powietrze, obserwując jak unosi się klatka piersiowa niemowlęcia. I powtórnie przystępujemy do 30 uciśnięć – tłumaczy Ireneusz Urbanke. (Zobacz prezentację na video - poniżej).

Polecamy: Jak reanimować małe dziecko? Pierwsza pomoc.


Jak udzielić pomocy starszemu dziecku

Lekarze zalecają podobny sposób postępowania również w przypadku starszego dziecka. Najpierw trzeba sprawdzić, czy jest przytomne i jak najszybciej rozpocząć masaż serca i sztuczne oddychanie.
– Rozpoczynamy uciskanie klatki piersiowej, i tutaj jest różnica – wykorzystujemy do tego jedną rękę. Uciskamy w tempie 100 uciśnięć na minutę na głębokość 5 cm, a następnie przechodzimy do sztucznego oddychania. Po skończonych dwóch wdechach przechodzimy do 30 uciśnięć i tak aż do przyjazdu pogotowia ratunkowego – wyjaśnia Ireneusz Urbanke. (Zobacz prezentacje video poniżej).

Zdaniem ratownika nie tylko wiedza, ale i ćwiczenie  potrzebne  są rodzicom

Rodzice powinni mieć na względzie to, że dziecko, w każdej chwili może stracić przytomność czy zakrztusić się. Dlatego powinni znać zasady udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Kierownik pogotowia uważa, że nawet sama wiedza nie wystarcza. Jego zdaniem cenny może okazać się kurs dla rodziców udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej u dzieci i niemowląt.
 
O tym, dlaczego warto zachęcać rodziców, by posiadali praktyczną wiedzę z udzielania pierwszej pomocy swoim dzieciom opowiada Ireneusz Urbanke, kierownik pogotowia Medicover.

Zobacz także: Pierwsza pomoc w rytmie Ich Troje.
 
Źródło: Lifestyle Newseria

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?