Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Ekspert: Czy rodzice dziecka z Białogardu mieli rację, odmawiając szczepienia przeciw gruźlicy?

| aktualizacja: 21.09.2017 | 1

Rodzice dziecka z Białogardu odmówili zaszczepienia dziecka przeciw gruźlicy. Domagali się, by najpierw sprawdzić, czy córeczka nie ma wrodzonych niedoborów odporności. Mieli rację?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Noworodek
fot. Fotolia
Polska jest jednym z niewielu krajów, w którym obowiązkowo szczepi się noworodki przeciw gruźlicy - w dodatku już w pierwszych dniach życia. To szczepionka żywa, po której - częściej niż po innych - mogą zdarzyć się powikłania. Przeciwwskazaniem do szczepienia są wrodzone niedobory odporności.  Co to są wrodzone niedobory odporności i czy można sprawdzić, czy dziecko je ma, zanim zaszczepi się je przeciw gruźlicy?

Co to są pierwotne wrodzone niedobory odporności

Dziecko w pierwszych latach życia może chorować nawet kilka-kilkanaście razy rocznie. Jest to spowodowane tym, że jego układ odpornościowy dopiero rozwija się i dojrzewa. Nie ma to nic wspólnego z zaburzeniami odporności.
Dziecko z pierwotnymi wrodzonymi niedoborami odporności choruje częściej i ciężej. Pierwotne (wrodzone) niedobory odporności, są genetycznie uwarunkowanymi zaburzeniami budowy, dojrzewania i różnicowania oraz funkcjonowania narządów i komórek układu odpornościowego. Dziecko z wrodzonym niedoborem odporności zwykle ma objawy ze strony układu oddechowego, pokarmowego oraz skóry. Choruje częściej, a infekcje są silniejsze, nawracają, mają powikłania, trwają dłużej. Bywa, że zagrażają życiu.
Wrodzone ciężkie niedobory odporności podejrzewa się, jeśli dziecko:
  • ma 6 lub więcej zakażeń dróg oddechowych lub uszu w ciągu roku,
  • ma 2 lub więcej zapalenia zatok w ciągu roku,
  • leczenie antybiotykiem trwa u dziecka 2 miesiące lub dłużej bez wyraźnej poprawy,
  • ma 2 lub więcej zapaleń płuc w ciągu roku,
  • słabo przybiera na wadze lub nie przybiera, a przy tym ma nawracające infekcje,
  • często powtarzają się u niego głębokie ropnie skórne lub narządowe,
  • ma przewlekające się grzybice jamy ustnej lub skóry (u dziecka powyżej 1. roku życia),
  • konieczne jest długotrwałe stosowanie antybiotyków dożylnych w celu opanowania zakażenia,
  • przebyło 2 lub więcej ciężkie zakażenia, takie jak: zapalenie mózgu, kości, skóry, posocznica.
  • wywiad rodzinny u dziecka wskazuje na występowanie pierwotnych niedoborów odporności.

Wrodzone niedobory odporności a szczepienie przeciw gruźlicy

Rodzice dziewczynki z Białogardu domagali się sprawdzenia, czy ich córka nie ma wrodzonych niedoborów odporności, które są przeciwwskazaniem do szczepienia.
- Na każde 100 tysięcy dzieci jedno może mieć ciężkie wrodzone niedobory odporności, czyli w Polsce co roku może dostać tę szczepionkę 3-4 dzieci, u których mogą wystąpić ciężkie powikłania - ocenia dr Paweł Grzesiowski, pediatra i ekspert ds szczepień.
Niestety, nie ma badania, dzięki któremu można by było stwierdzić w pierwszych dniach życia, czy dziecko nie ma wrodzonych niedoborów odporności.
W Polsce podaje się szczepionkę przeciw gruźlicy tak wcześnie, ponieważ eksperci uznają, że większe jest ryzyko zachorowania na gruźlicę i jej powikłań, niż konsekwencji zaszczepienia przy wrodzonych niedoborach odporności.
Zobacz także: Prof. Mazela - dlaczego rodzice odmawiają szczepień, podawania witaminy K
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

Sylvia
Sylvia | 2017-10-04 12:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wydaje mi się, że to wynik lekceważenia zagrożenia gruźlicą. Ludziom się wydaje, że to już dawno i nieprawda, a tymczasem to nadal groźna choroba i dlatego trzeba się zaszczepić. Czytałam o szczepieniach na zaszczepsiewiedza.pl

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?