Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Rodzice nie puszczają sześciolatków do szkół. Statystyki szokują.

| aktualizacja: 30.06.2015 | 2
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
Sześcioklasista
fot. Fotolia
Rodzice nie akceptują reformy i nie puszczą swoich dzieci do I klasy.
Cały czas rośnie liczba odroczeń, które rodzice sześciolatków dostarczają do szkół. Jak wynika z sondy przeprowadzonej w największych miastach dla "DGP": w Krakowie już 30 proc. sześciolatków dostarczyło do szkoły odroczenie od obowiązku szkolnego, w Opolu - 20 proc., we Wrocławiu - 15 proc., w Warszawie i Łodzi - 10 procent. Jedno jest pewne: liczba dzieci, które uznano za niegotowe do nauki jest bardzo wysoka i zdecydowanie wyższa niż w zeszłym roku. A poradnie psychologiczno - pedagogiczne mają pełne ręce roboty i cały czas wydają zaświadczenia, dzięki którym dzieci będą mogły zostać w przedszkolu lub szkolnej zerówce.

Polecamy: Czy twoje dziecko jest gotowe do szkoły? - test

Nasze dzieci nie dorosły do szkoły

Rodzice nie akceptują reformy i uważają, że ich dzieci nie są gotowe, żeby we wrześniu pójść do szkoły. Rodziców przeraża to, że ich dzieci będą siedziały w przepełnionych klasach, ponieważ we wrześniu do szkoły pójdą zarówno sześciolatki, jak i połowa siedmiolatków, czyli półtora rocznika dzieci. Zgodnie z przepisami w klasach może być maksymalnie 25 uczniów, ale przepisy nic nie mówią o ilości klas w szkołach. A sprawdzono, że w niektórych szkołach potrafi być aż 18 klas.
– Nie zamierzamy budować dodatkowych szkół, bo wielki boom potrwa tylko trzy lata. Później sytuacja się unormuje i znów będziemy mieli demograficzny dołek – mówi Grażyna Ulanowska-Zdobylak z opolskiego wydziału oświaty.
Jak zapewnia Grażyna Burek, pełnomocnik prezydenta Katowic ds. polityki edukacyjnej, rodzice mogą zmienić swoją decyzję w każdym momencie: – Mimo odroczenia zgłosić dziecko do I klasy lub mimo zgłoszenia do I klasy w dowolnym momencie przed rozpoczęciem roku szkolnego przebadać dziecko.

Zobacz na polki.pl: 5 rad, jak wspierać sześciolatka w pierwszej klasie!
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

qq
qq | 2015-11-19 23:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wracam z zebrania, na którym nauczyciel mówi wprost, że nikt nie bedzie przejmował sie naszymi biednymi sześciolatkami. Że mamy w domu codziennie ćwiczyć po godzinie czytanie i pisanie bo będzie inaczej źle. Ćwiczyć i w weekendy. Oni wiedzą, że przedszkola prawie nic nie nauczyłuy ale szkoły to niewiele interesuje. Więc logopeda, zajęcia wyrównawcze, wizyty w poradni itp. itd. Naprawde biedne te dzieciaki i ogólnie zgroza, pała dla władz za ignorancję.

Odpowiedz

mama 3 dzieci
mama 3 dzieci | 2015-09-21 13:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

ja próbowałam odroczyć, ale pani psycholog wystawiła pozytywną opinię i moje dziecko i tak musi chodzić już do szkoły. Dziś miałam urlop i okazję, by odebrać dziecko ze szkoły. Świetlicy nie ma w naszej szkole, więc albo babcie, albo mamy muszą się stawić 12:40 w szkole. Pani woła wszystkie mamy: "proszę przyjdźcie do mnie, bo muszę powiedzieć wam, co jest do zrobienia w domu". Istna kpina, tutaj matki dostają pracę domową. Musze zrobić na jutro album liter z bloku technicznego. Blok techniczny jest w szafce w szkole. A my mieszkamy na wsi i do papierniczego mam 6km, a w ogóle to powinnam być w pracy. Brak mi słów.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?