Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Rodzice umierającego niemowlęcia oddali narządy do przeszczepu

| 21.01.2015, aktualizacja: 22.01.2015 | 1

Londyńscy lekarze dokonali przeszczepów organów pobranych od niemowlęcia, które zmarło zaledwie 6 dni po urodzeniu. To najmłodszy dawca w Wielkiej Brytanii. - W Polsce dawcami też stają się coraz młodsze dzieci - mówi prof. dr hab. n. med. Ryszard Grenda, kierownik nefrologii i transplantologii w Instytucie "Pomnik Zdrowia Dziecka" w Warszawie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
przeszczep niemowlę
fot. Fotolia.pl
Brytyjski szpital Hammersmith podał, że dziewczynka urodziła się z bardzo poważną wadą serca, ale jej zdrowe nerki i komórki wątroby otrzymało dwoje pacjentów. Dziecko żyło zaledwie 6 dni po urodzeniu.
Opinia publiczna i sami lekarze są pod wielkim wrażeniem odważnej decyzji rodziców. Rzecznik brytyjskiego szpitala powiedział reporterom:
- Rodzice przeżywają już i tak bardzo ciężkie chwile - i w tym momencie zwracamy się do nich, aby podjęli decyzję o przekazaniu organów swego dziecka. Chciałbym pogratulować rodzicom ich odważnej decyzji.
Z powodu stanu zdrowia noworodka, lekarze wiedzieli, że nie zostało mu dużo czasu. Rodzice dziecka zgodzili się na pobranie organów po śmierci dziewczynki. Choć operacja łatwa nie była, gdyż narządy tak maleńkiego dziecka mają zaledwie kilka centymetrów. Sześciodniowa dziewczynka stała się najmłodszym dawcą w historii Wielkiej Brytanii. Lekarze mają nadzieję, że postawa rodziców doda odwagi innym, którzy stają przed podobnymi wyborami przy umierającym dziecku.

W Polsce mali dawcy też się zdarzają, ale częściej są biorcami

Polscy transplantolodzy przyznają, że stosunkowo rzadko, ale coraz częściej zdarza się pobierać narządy od tak małych dawców.
- Jeszcze dekadę temu takie sytuacje, to był ewenement, teraz zdarzają się rzadko, ale jednak mówi Ryszard  Grenda prof. dr hab. n. med. specjalista i kierownik nefrologii i transplantologii w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie. – Częściej niemowlaki występują u nas w roli biorcy. Nasz najmłodszy pacjent, któremu przeszczepiliśmy narządy ważył 7-8 kg.

Rodzice często oddają narządy swoim chorym dzieciom

Wśród dawców i biorców tak małe dzieci stanowią w Instytucie „Pomnik -Centrum Zdrowia Dziecka” ok. 30 proc. pacjentów.
- W przypadku tak małych dzieci u nas to rodzice są najczęściej dawcami dla swoich maluchów – mówi prof. dr hab. n. med. Ryszard Grenda.- Narządy są również pobierane od dzieci, ale trochę starszych. Choć to dynamicznie się zmienia na przestrzeni kilku ostatnich lat.
Profesor Grenda jednak przyznaje, że przeszczepy w których zarówno dawcą, jak i biorcą są niemowlaki są niezwykle trudne.
- Takie przeszczepy to niezwykłe wyzwanie dla całego zespołu operacyjnego - dodaje profesor Grenda. – Jest to techniczne o wiele trudniejsze.
I jak przyznaje transplantolog w przypadku niemowlaków samo przygotowanie do operacji jest dużym wyzwaniem, ale i przeszczepy z udziałem małych pacjentów częściej niosą za sobą większe ryzyko powikłań po przeszczepie.
Narządy niemowlęcia można przeszczepić również osobie dorosłej.

Zobacz też: Sprawdź, czy niemowlę dobrze się rozwija.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

gastroendopatomorfolog
gastroendopatomorfolog | 2015-02-13 13:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Zaraz, zaraz, a życie dziecka-dawcy to jakieś gorsze? Wada serca w XXI wieku przekreśliła na dzień dobry szanse na jego uratowanie? Nie prościej było znaleźć jeszcze inne dziecko, które byłoby dawcą serca do przeszczepu? Trochę chyba zaczynamy się bawić w Pana Boga decydując o tym kto ma żyć kosztem innego człowieka, a kto nie. Rozumiem, że to decyzje przechodzące wyobrażenie przeciętnego czytelnika, ale to "gratulowanie" rodzicom "odważnej decyzji", to szczyt nietaktu i propagandowej obłudy.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?