Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Ty też możesz karmić

| 22.03.2010, aktualizacja: 04.12.2013 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
karmienie piersią, mama, niemowlę
Niezależnie, czy masz małe, czy duże piersi, uwierz, że uda ci się karmić naturalnie. Musisz tylko wiedzieć jak. I nie załamuj się kłopotami – miną!
Chociaż modyfikowane mieszanki są coraz lepsze, to nigdy nie będą takie, jak pokarm mamy. W twoim mleku są nie tylko najlepszego gatunku węglowodany, tłuszcze, białka, witaminy i składniki mineralne, ale również enzymy trawienne oraz przeciwciała chroniące przed chorobami. To najlepsza szczepionka, którą możesz podać swojemu dziecku. Dlatego spróbuj karmić piersią, nawet jeśli początki nie są łatwe.

Ten pierwszy raz
U większości kobiet mleko pojawia się już w czasie ciąży, u innych dopiero po porodzie. Nie martw się jednak, jeśli dziecko jest na świecie, a ty nie masz jeszcze dużej ilości pokarmu. Tak naprawdę zaraz po urodzeniu maluszek nie jest głodny: ma przecież jeszcze zapasy z życia płodowego. Na pierwszy raz wystarczy mu mniej więcej tyle mleka, ile zmieści się na małej łyżeczce od herbaty.
Jak najszybciej po porodzie przystaw dziecko do piersi. Najlepiej jeśli to się stanie w pierwszych dwóch godzinach. Zwykle wtedy maluszek jest ciekawy świata, a jednocześnie oszołomiony warunkami, w jakich się znalazł. Żeby poczuć się bezpiecznie, chętnie przytuli się i napije mleka. Potem zaśnie i to nawet jeśli nic nie zje (jest zmęczony wędrówką na świat). Może nie wykazywać dużego zainteresowania ssaniem nawet przez kolejnych 36 godzin, co nie jest korzystne dla twojej laktacji. Właśnie dlatego lepiej przystawić maluszka do piersi jeszcze w pierwszych dwóch godzinach życia.

Ważne odruchy
Zastanawiasz się, czy noworodek potrafi ssać? Trochę ćwiczył to już w życiu płodowym: ssał wtedy kciuk, chociaż oczywiście to nie jest to samo, co ssanie mleka z piersi. Na szczęście jednak malec rodzi się z dwoma ważnymi odruchami:
- szukania piersi: kiedy dotkniesz brodawką ust dziecka, otworzy ono szeroko buzię, szukając piersi;
- ssania: gdy w buzi maleństwa znajdzie się pierś, zacznie ją ssać. Nie podawaj jednak maluszkowi smoczka (także uspokajaczka), gdyż sposób jego ssania jest inny, płytszy. Jeśli dziecko przyzwyczai się do tego, może potem tak samo ssać pierś. Nie wypije z niej całego mleka, a wtedy następnego dnia będzie go mniej (pokarmu wytwarza się bowiem tyle, ile maluszek wypija).
Podawanie maluszkowi smoczka w pierwszych sześciu tygodniach życia jest jedną z głównych przyczyn niepowodzeń karmienia piersią.

Mleko się zmienia
To jedna z niezwykłych właściwości twojego pokarmu. W pierwszych dniach po porodzie w piersiach pojawia się siara (jest gęsta, żółtawa, bogata w białko). Zawiera wyjątkowo dużo przeciwciał chroniących dziecko przed alergią oraz infekcjami. Siara to bardzo cenny pokarm, dlatego tak ważne jest, żeby dziecko zaraz po urodzeniu ssało twoją pierś. Po 2–3 dniach pojawia się mleko przejściowe, a po dwóch tygodniach – dojrzałe. Jest bardziej kaloryczne niż siara, ma więcej tłuszczu i laktozy (cukru mlecznego). Nadal zawiera dużo przeciwciał odpornościowych. Warto pamiętać, że pokarm zmienia się też w trakcie każdego karmienia: na początku jest bardziej wodnisty (zaspokaja więc pragnienie), potem staje się kaloryczniejszy, ma też więcej tłuszczu (a jest on bardzo potrzebny dla mózgu).
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

ola
ola | 2010-06-01 06:37 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie ma co się zrażać, początki bywają trudne. Bardzo fajnie uspokaja i tłumaczy wiele aspektów karmienia Kaz Cook w książce "dzieciozmagania", polecam na pierwsze chwile macierzyństwa

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?