Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Jak mądrze rozszerzać dietę

| 15.06.2010, aktualizacja: 21.01.2014 | 3

Zacząć od zupki, kaszki, a może od owoców? Ile malec musi zjeść nowego dania i co zrobić, gdy z całych sił zaciska buzię? Nie wpadaj w panikę, są sposoby, by smyk polubił jedzenie.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
niemowlę, rozszerzanie diety, kuchnia dla malca
Gdy dziecko skończy pierwsze pół roku życia, czeka je prawdziwa rewolucja. Spróbuje owoców, warzyw, mięsa, kasz. Uprzedzamy: nie musi być tym zachwycone. Większość maluszków zdecydowanie wolałaby nadal pić tylko mleczko! Ale to wcale nie znaczy, że w dalszym ciągu ma tylko je ssać – z piersi lub z butelki. Wręcz przeciwnie. To co, zmuszać go? Nie, nie tędy droga, w ten sposób możesz go tylko zniechęcić. Musisz tylko wiedzieć, co możesz maluchowi podawać, oraz pamiętać o kilku ważnych sprawach.

Dzieci od urodzenia różnią się apetytem
Niektóre są liberałami: śmiało i chętnie próbują nowości. Inne to konserwatyści: lubią tylko to, co znane i sprawdzone. Pogódź się z tym, że twój smyk je nieco więcej (lub mniej), niż zalecają normy. I z tym, że może nie mieć ochoty na zmianę menu. Zjadł tylko trzy łyżeczki zupki? Trudno. Uznaj, że to mu wystarczyło.

Zdrowy malec nie zagłodzi się
Naukowcy zrobili kiedyś próbę: dziesięciomiesięcznym niemowlętom dali możliwość wyboru tego, co i kiedy będą jadły. Okazało się, że nawet największe niejadki wcale nie zjadały za mało! Dziecko (jeśli tylko jest zdrowe, nic mu nie dolega) gdy będzie głodne, zacznie domagać się jedzenia.

Zabawianie przynosi fatalny skutek
Jeśli przy każdym posiłku będziesz dokładać wszelkich starań, by wszystko zniknęło z talerzyka, stale zabawiając maluszka czy czytając mu książeczki, wpędzisz się w nie lada kłopoty. W książce „Mały tyran” Jirina Prekop opisuje dziecko, które jadło tylko wtedy, gdy ktoś stał na drabinie, machając kapeluszem! Nie chcesz tego, prawda? Od początku pozwalaj dziecku jeść tyle, ile chce. A jeśli naprawdę zjada niewiele i niepokoisz się, powiedz o tym lekarzowi.

Maluchowi ma prawo coś nie smakować
Nawet jeśli jest to przygotowana przez ciebie zupka czy najzdrowsze danie ze słoiczka. Nie znaczy to, że masz dosładzać kaszkę i dosalać zupę – o nie! Uzbrój się w cierpliwość i za kilka dni znów spróbuj podać nielubiane danie. Może tym razem malcowi posmakuje? Amerykańscy naukowcy stwierdzili, że niemowlęta dopiero po dziesięciokrotnej próbie podania nowego dania w pełni go akceptują. Masz jeszcze dziewięć prób!

Dania zacznij wprowadzać pod koniec pierwszego półrocza
Jeśli smyk pije mleko modyfikowane, zacznij rozszerzać jego dietę już od początku piątego miesiąca. Jeżeli ssie pierś, możesz go karmić wyłącznie swoim mlekiem przez całe pierwsze półrocze (wyjątkiem jest kaszka glutenowa, którą trzeba podać nieco wcześniej – o tym w następnym punkcie). Gdy jednak masz mało pokarmu, dziecko słabo przybiera na wadze, pediatra może zalecić rozszerzanie diety w piątym lub w szóstym miesiącu.

W piątym lub szóstym miesiącu podaj niewielką ilość kaszki manny lub pszennej
Takie są najnowsze zalecenia dietetyków. Zgodnie z aktualną wiedzą gluten (białko roślinne występujące w pszenicy, życie, jęczmieniu i owsie) podawany w tym okresie (w niewielkich ilościach) działa jak naturalna szczepionka i może uchronić przed rozwinięciem się celiakii. Choroba polega na tym, że przez całe życie nie można jeść niczego, co zawiera gluten. Dziecku „na piersi” już w piątym miesiącu podaj raz dziennie łyżeczkę kaszki pszennej (z wodą, twoim mlekiem lub zupką), a karmionemu sztucznie – w szóstym.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

benc
benc | 2010-06-17 22:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja mam złote dziecko. Je wszystko z dziką przyjemnością:)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

zabcia87
zabcia87 | benc | 2010-10-25 09:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moje dziecko skonczylo 6 miesiecy i nie chce nic jesc tylko mleko krzywi sie i pluje wszystko co mu dam (jogurt, ziemniaczki, jablko, zupke a nawet kaszke smakowa) cz jak dosypie kaszke do butelki zeby zagescic mleko co robie od 4 miesiaca i zawsze jadl teraz nie chce:/

Odpowiedz

meggiann
meggiann | zabcia87 | 2011-04-07 12:07 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

a co ja mam powiedzieć? Moja Mała ma 10 miesięcy i zjada tylko kaszkę! Na śniadanie, na kolację (uffff). Na obiad też kaszka, bo tylko pod grubą pierzynką z kleiku udaje mi się przemycić choć trochę zupki. Owoce to owszem - ale tylko sama i tylko troszkę. Ręce opadają. Na szczęście ostatnio odkryła makaron. Ten zjada już ładnie. No ale chyba makaron i ryżowe papki to trochę za mało jak na tak duże dziecko ;//

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?