Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

15 rad, jak rozszerzać dietę niemowlaka

| 19.09.2011, aktualizacja: 28.01.2016 | 5

Najpierw zupa czy kaszka? A może zmiksowane owoce? Co robić, gdy dziecko nie chce nic jeść, bo nadal woli mleko? Rozwiewamy wątpliwości związane z karmieniem.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(3)
niemowlę, rozszerzanie diety, karmienie, łyżeczka
fot. Panthermedia
Gdy dziecko kończy pierwsze pół roku życia, czeka je... rewolucja! Spróbuje owoców, warzyw, mięsa, kasz. Uprzedzamy: niekoniecznie musi być tym od początku zachwycone! Świadczą o tym na przykład listy, które przysyłacie do „Mamo, to ja”. Jak ten: „Jaś poza moim mlekiem je tylko owoce. Co robić?”.

To, że nowe danie malcowi nie smakuje, nie znaczy, że nadal ma tylko ssać twoje mleko. To co, zmuszać go? Nie! Sam się przekona, co jest smaczne. Ty musisz tylko wiedzieć, co możesz mu proponować (zajrzyj do Kalendarza Rozszerzania Diety). Zanim zaczniesz się do niego stosować, pamiętaj o kilku ważnych sprawach.

1. Dzieci różnią się apetytem już od urodzenia

Niektóre są liberałami: śmiało i chętnie próbują nowości. Inne to konserwatyści: lubią tylko to, co znane i sprawdzone. Pogódź się z tym, że twój smyk może jeść nieco więcej (lub mniej), niż zalecają normy. I z tym, że może nie mieć ochoty na zmianę menu akurat wtedy, gdy przewiduje to kalendarz rozszerzania diety. Może za tydzień?

2. Zdrowy niemowlak na pewno się nie zagłodzi

Naukowcy zrobili kiedyś próbę: starszym niemowlętom dali możliwość wyboru tego, co i kiedy będą jadły. Okazało się, że nawet największe niejadki wcale nie zjadały za mało! Dziecko nie da sobie zrobić krzywdy. Gdy będzie głodne, zacznie płakać.

3. Zabawianie przy jedzeniu przynosi fatalny skutek

Jeśli zaczniesz zabawiać maluszka przy każdym posiłku, żeby zjadł wszystko do ostatniej łyżeczki, wpędzisz się w nie lada kłopoty. W książce „Mały tyran” Jirina Prekop opisuje dziecko, które jadło tylko wtedy, gdy ktoś stał na drabinie i machał kapeluszem. Nie chcesz tego przeżywać, prawda? A więc od początku pozwalaj maluszkowi jeść tyle, na ile ma ochotę.

4. Dzieci karmione naturalnie lubią nowości

Są już trochę przyzwyczajone do ich smaków, gdyż twój pokarm za każdym razem był nieco inny, w zależności od tego, co jadłaś. Jednak dla niektórych dzieci ssanie piersi to tak miłe przeżycie, że bynajmniej nie chcą z niego zrezygnować!

5. Dziecku ma prawo coś nie smakować

Nawet jeśli jest to przygotowana przez ciebie zupka czy najzdrowsze danie ze słoiczka. Nie znaczy to, że masz dosładzać kaszkę i dosalać zupę, tylko że musisz nauczyć się cierpliwości. Za kilka dni znów spróbuj podać nielubiane danie. Może tym razem malcowi posmakuje? Amerykańscy naukowcy (nasi ulubieni :) stwierdzili, że niemowlę dopiero po dziesięciokrotnej próbie podania nowego dania w pełni go akceptuje. Masz więc jeszcze 9 prób!

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (5)
avatar

Js
Js | 2016-07-23 10:42 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co za bzdury.....i ten tekst, ze jesli matka ma za malo pokarmu?! Ludzie!! Doedukujcie sie, bo to wstyd!

Odpowiedz

magdaaa
magdaaa | 2014-12-04 12:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mega sprzeczne info!!!Nowy schemat na tapecie a tu w artykule że całe jajo dopiero w drugim roku zycia!!

Odpowiedz

nat513
nat513 | 2014-11-14 02:25 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Fajnie byłoby gdyby ktoś ten artykuł dostosował do nowych zasad żywienia, bo teraz nie które rzeczy się po zmieniały i informacje są sprzeczne.

Odpowiedz

Margarett
Margarett | 2014-10-26 20:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój syn (karmiony piersią) bez problemu zaprzyjaźnił sie z łyżeczka :-) najpierw kilka dni zjadał po pare łyżeczek a teraz po dwóch tygodniach rano zjada pol porcji kaszki a na obiad ok 40g warzyw, jak narazie wszystko mu smakuje (marchew, brokuł, dynia, zupka jarzynowa). A tak sie bałam jak to będzie wyglądać :-))
Życzę wszystkim takiego bezproblemowego początku karmienia i sobie żeby mu sie nie odmieniło

Odpowiedz

Doriss
Doriss | 2014-08-07 09:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bardzo pomocny przy rozszerzaniu diety maluszka jest specjalny gryzak do pokarmu BabyOno, dziecko samo przyzwyczaja się do konsystencji nowego pokarmu i uczy się powoli. Jest mu prościej. Małymi kroczkami można zdziałać cuda;)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?