Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Mam już rok

| 14.04.2009, aktualizacja: 17.12.2013 | 3

Nie zliczysz, ile razy w ostatnim czasie biłaś brawo. Oklaskami nagrodziłaś pierwszy uśmiech, pierwsze gu-gu... Tak, to był ważny rok w życiu dziecka. Co brzdąc może umieć?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
niemowlę, zabawa, klocki, dziewczynka
Oczywiste jest to, że każda młoda mama chce pochwalić się dzieckiem. Że już robi TO albo że potrafi TAMTO... Trudno wtedy nie ulec pokusie i nie porównać swojego smyka z jego rówieśnikami – tym bardziej że wiesz, że malec nie robi TEGO, a TAMTEGO jeszcze nie potrafi. Nie robi, bo... nie musi! Pamiętaj, dzieci rozwijają się w swoim tempie. Jedne wcześniej, inne trochę później. I absolutnie nie jest to powód do zdenerwowania. Oto sześć umiejętności, dzięki którym roczny smyk może błyszczeć w towarzystwie.

Chodzi
Wprawdzie jeszcze nie tak pewnie jak mama czy tata, bo na razie malec maszeruje trzymany za rękę. Ale potrafi już sam obejść pokój, pod warunkiem że może przytrzymać się mebli (zwykle idzie wtedy bokiem). Twój smyk nie chodzi? Naprawdę niewiele rocznych maluszków zdobyło tę umiejętność na piątkę z plusem, ale na pewno potrafi siadać, wstawać, raczkować i klękać. A jeśli upadnie na pupę, to nie robi z tego problemu.

Buduje wieżę
Bardzo małą, bo na razie z dwóch klocków, którą zresztą zaraz zburzy, ale to już krok do zdobycia tytułu małego konstruktora. Roczny maluch wykazuje się nie lada sprawnością. Umie chwycić naprawdę małe przedmioty (kciukiem i palcem wskazującym). Otwierać szuflady i wyciągać z nich różne rzeczy. Ciągnąć. Pchać. Wciskać guziki w urządzeniach. Przekręcać kurki. Przewrócić kartkę książki podczas czytania. Rozrywać. Uderzać rytmicznie przedmiotami np. o podłogę. Mazać kredkami. Dziecko, które skończyło rok, skupi uwagę przez kilka minut.

Pokazuje palcem
Malec rozpoznaje różne przedmioty, umie przypisać do nich nazwy – poproszony o wskazanie kogoś lub jakąś zabawkę, nie tylko poszuka wzrokiem, ale też wskaże palcem, wydając przy tym różne dźwięki (jakby powtarzał imię lub nazwę). Kojarzy też imiona z konkretnymi osobami. Odróżnia obcych od swoich (ale lepiej czuje się wśród domowników).

Mówi ta-ta i ma-ma
I jeszcze ba-ba. Już roczny smyk powtarza te sylaby ze zrozumieniem, czyli jeśli mówi ma-ma, to możesz mieć pewność, że myśli o tobie. Wie też, że pies robi hau, kot miau, a zegar tik-tak. Zapytane: „Jak robi piesek?”, dopasuje odpowiedni dźwięk.

Wykonuje proste polecenia i ma swoje zdanie
Dziecko zareaguje odpowiednio, jeśli powiesz: „Daj misia”, „Otwórz buzię”, „Podaj rączkę” (zwłaszcza jeśli polecenie poprzesz gestem). Samo potrafi powiedzieć też „da” (co zna-czy daj), a niektóre maluchy z lubością powtarzają „nie”, kręcąc przy tym głową. Bo już taki mały smyk chce być samodzielny – dlatego możesz mieć problem np. z jego ubraniem czy karmieniem. Brzdąc chce sam jeść łyżeczką i pić z kubeczka, nie da sobie ich zabrać.

Interesuje się innymi dziećmi
Roczne maluchy naśladują rówieśników, „rozmawiają” ze sobą, ale nie potrafią jeszcze ze sobą się bawić. W to samo – owszem, ale obok, a nie razem. Taki smyk na razie nie rozumie, co to znaczy „moje”, „twoje”, co często kończy się kłótnią w piaskownicy.


Konsultacja: dr Katarzyna Nowicka, specjalista pediatra, IMiD.

mtj_dopisek.gif

 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar

Czarli
Czarli | 2011-07-28 16:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A mój synek zaczął chodzić jak skończył rok i miesiąc. I tak jestem z niego dumna;p Ja zaczęłam chodzić jak miałam rok i cztery miesiące.

Odpowiedz

sara
sara | 2009-06-25 06:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Od 10miesiąca zaczął samodzielnie chodzić,za tydzień będzie miał roczek i w tej chwili biega już niczym dwulatek :)

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

wijola
wijola | sara | 2009-07-15 11:55 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja córcia ma dziesięć i pół miesiąca i też już chodzi wprawdzie nie całkiem pewnie ale, chodzi :)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?