Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Choroby zakaźne w ciąży

| 27.10.2010, aktualizacja: 03.01.2014 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
kobieta, mama, ciąźa, brzuszek, badanie, lekarz, zdrowie
Choroby, które wcześniej nie robiły na tobie większego wrażenia, podczas ciąży mogą stać się groźne. Sprawdź, czego boją się przyszłe mamy i dlaczego.
Dziecko, które nosisz w swoim łonie, nie jest bezbronne wobec wirusów i bakterii atakujących twój organizm. Oddziela go od nich m.in. zapora w postaci łożyska, zamkniętego kanału szyjki macicy i błony pęcherza płodowego. Niektóre zarazki dają sobie jednak z nią radę i mogą zaszkodzić dziecku, np. wywołując przedwczesny poród. Postaraj się przed nimi uchronić.


Cytomegalia

W dzieciństwie miałam  cytomegalię. Czy to prawda, że nie muszę się już jej teraz bać? Iza z Gniewa

Na cytomegalię można chorować kilka razy. Jednak dla przyszłej mamy groźne może być tylko pierwsze zachorowanie, do którego dochodzi w ciąży, zwłaszcza w pierwszym trymestrze. Jej objawy można przeoczyć (mała gorączka, ból mięśni i gardła), więc osoby, które nie wiedzą, czy chorowały, mogą na początku ciąży zbadać krew, by zyskać pewność. Wirus cytomegalii łatwo przenosi się przez kontakt z osobą zarażoną przez krew i inne wydzieliny. Często występuje u małych dzieci. 

Ospa wietrzna

Jestem w trzecim miesiącu ciąży. Boję się, że ospę wietrzną, na którą nie chorowałam, przyniesie z przedszkola starszy syn. Marta z Giżycka

Najlepiej jak najszybciej go zaszczepić. Szczepionka zadziała, nawet jeśli dziecko miało już styczność z innym chorym (nie mogą jednak od tej chwili minąć 72 godziny). Warto unikać też kontaktu z innymi dziećmi. Jeśli złapiesz ospę w połowie lub na początku ciąży, na ogół malec wychodzi z tego bez szwanku. Ale u mamy mogą pojawić się powikłania w postaci ciężkiego zapalenia płuc. Gdyby jednak doszło do zakażenia wewnątrzmacicznego, może się ono skończyć poważnymi wadami rozwojowymi, a nawet poronieniem. Najbardziej ryzykowne jest zachorowanie na ospę pod koniec ciąży.


Różyczka

Nie byłam szczepiona przeciw różyczce. Pracuję w przedszkolu, więc boję się, że jakieś dziecko mnie zarazi. Ola z Kielc

Zachorowanie daje odporność na całe życie, więc warto zacząć od sprawdzenia, czy już na nią nie chorowałaś. Wyjaśni to badanie krwi. Jeśli nie masz przeciwciał, jesteś podatna na zarażenie, ale niekoniecznie od przedszkolaków. Od niedawna maluchy obowiązkowo szczepi się przeciw różyczce już w 13–14. miesiącu. Ale niezaszczepione mogą być dzieci w wieku szkolnym i dorośli. Dla dziecka w brzuchu mamy różyczka to jedna z najbardziej niebezpiecznych infekcji. Zarażeniom sprzyjają pocałunki czy korzystanie ze wspólnych naczyń. Na szczęście wirus tej choroby nie zawsze przedostaje się przez łożysko. Aż 75 proc. dzieci mam nią zakażonych rodzi się zdrowe.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?