Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

"Rzucanie palenia w ciąży szkodzi". 5 bzdur, jakie słyszymy od ginekologów!

| 28.06.2016, aktualizacja: 14.11.2016 | 8

Jeśli usłyszysz od swojego ginekologa choć jedno z tych zdań, to jak najszybciej... go zmień! 

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
rady ginekologa
fot. Fotolia
Jasne, ginekolog też człowiek i ma prawo się mylić, ale jednak gdy słyszę od znajomych matek, jakich to niewiarygodnych rzeczy nasłuchały się w swoich przychodniach, zastanawiam się, kto za ich lekarzy zdawał egzaminy na studiach? Przesadzam? To co powiecie na to, że całkiem niedawno jednej mojej znajomej ginekolog doradził (tak, doradził), żeby w ostatnich dniach swojej przenoszonej ciąży codziennie popijała kieliszeczek wiśniówki na spirytusie (!) – bo to naturalny sposób na porodowe skurcze? Po tej rewelacji popytałam kilka znajomych mam, i okazuje się w XXI wieku wciąż jest sporo lekarzy, którzy raczą nas ludowymi mądrościami, niemającymi nic wspólnego z dzisiejszym stanem wiedzy. 

„Kieliszek wina nie zaszkodzi”

Co tam nie zaszkodzi! Więcej nawet – pomoże! Ginekolog od wiśniówki wcale nie był wyjątkiem jednym na milion. Całkiem sporo przyszłych mam dowiaduje się od swoich lekarzy, że np. picie czerwonego wina w ciąży pomaga i na krążenie krwi, i na ciążową anemię, i na kłopoty z zasypianiem. I tak jak w tym łatwiejszym zasypianiu rzeczywiście coś jest, to już z tą anemią czy krążeniem to kompletna bzdura.

Zresztą – NAWET  gdyby wino (czy inny alkohol) pomagało na ciążowe dolegliwości, to i tak przyszła mama nie powinna brać go do ust. Wszystkie badania pokazują, że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu w ciąży. Każda, choćby najmniejsza ilość wina, piwa czy prosecco może zaszkodzić płodowi i spowodować FAS, czyli alkoholowy zespół płodowy. To częstszy problem niż myślisz: eksperci są zgodni, że wiele przypadków ADHD u dzieci to nic innego jak wlaśnie niezdiagnozowany FAS.
Czytaj więcej: Wszystko o zespole FAS i nasza akcja „W ciąży nie piję”

„Nagłe rzucanie palenia jest groźne dla matki i płodu”

Z kolei mama mojej koleżanki, kiedy 30 lat temu sama była w ciąży, usłyszała od swojego gina, że jeśli chce mieć lekki poród, to powinna palić papierosy. Więc posłusznie paliła i rzeczywiście – poród miała bardzo lekki. Moja koleżanka urodziła się miesiąc za wcześnie i z wagą niedużo ponad 2 kg…

Dzisiaj na szczęście chyba nie ma lekarza, który by zalecał palenie – tę lekcję już odrobiliśmy – nadal jednak zdarzają się tacy "eksperci", którzy przekonują, że nagłe rzucenie palenia w ciąży wiąże się z obciążeniem serca i z dużym stresem, który negatywnie może odbić się na rozwoju dziecka. Fakt, stres w ciąży to zło. Ale jeszcze większym złem jest nikotyna i kilkadziesiąt substancji rakotwórczych, którymi paląca przyszła mama dzieli się ze swoim dzieckiem. 

Dzieci palaczek bardzo często rodzą się za wcześnie i z małą wagą urodzeniową. Badania pokazują też, że wolniej się rozwijają w łonie mamy i mniej się ruszają, a po porodzie są bardziej narażone na różnego rodzaju alergie i astmę.
Czytaj także: Zobacz, dlaczego nie powinno się palić w ciąży

„W ciąży lepiej nie zapinać pasów w aucie...”

...bo w razie stłuczki pas bezpieczństwa może zbyt mocno ucisnąć podbrzusze. Tak tłumaczą lekarze i jest w tym dużo racji. Ale z drugiej strony wyobraźmy sobie, co w razie tej samej stłuczki stanie się z kobietą, która nie będzie miała zapiętych pasów? Wtedy uciśnięte podrzusze już jej nie grozi?

I chociaż co prawda polskie prawo pozwala kobiecie w widocznej ciąży jeździć bez zapiętych pasów, to jednak jest to taki przywilej, z którego lepiej nie korzystać. Najlepszym wyjściem dla przyszłych mam są adaptery ciążowe Be Safe, dzięki którym pas nie uciska brzuszka, ale jednocześnie zapewnia bezpieczeństwo podczas jazdy. 
Czytaj także: Jak bezpiecznie prowadzić auto w ciąży? 

„Seks w ciąży może prowadzić do poronienia”

W przypadku zagrożonej ciąży seks rzeczywiście powinien pójść w odstawkę – i chodzi tu nie tylko o samą penetrację, ale również o pozornie "bezpieczne" pieszczoty np. piersi. One tak samo mogą doprowadzić u kobiety do wzrostu ciśnienia krwi, przekrwienia narządów rodnych i przedwczesnego porodu. Ale to wszystko grozi tylko w przypadku patologicznej ciąży! Jeżeli wszystko jest dobrze z dzieckiem w brzuchu, to nie ma najmniejszego powodu, żeby rezygnować z seksu. Przeciwnie, choćby ze względu na nadchodzące trudne po porodowe miesiące warto zadbać także o ten wymiar bliskości między przyszłymi rodzicami.
Obejrzyj film: Przeciwwskazania do seksu w ciąży

„Bieganie? Pływanie? Proszę pani, dopiero po porodzie”

Jasne, w ciąży trzeba się oszczędzać, ale to przecież nie znaczy, że trzeba w ogóle przestać się ruszać. Bieganie w ciąży jest zupełnie bezpieczne – oczywiście pod warunkiem, że ciąża jest prawidłowa: nie występują plamienia czy krwawienia, przedwczesne skurcze brzucha albo inne niepokojące objawy. Z kolei pływanie  jest nie tylko bezpieczne, ale zdaniem wielu ekspertów nawet wskazane! Nie tylko relaksuje, lecz także odciąża kolana i plecy, które przecież w ciąży są znacznie przeciążone. Często przyszłe mamy rezygnują z basenu, bo boją się infekcji intymnych (rzeczywiście w ciąży jesteśmy na nie bardziej narażone), ale to już jest kwesta nie tyle samego pływania, co wyboru dobrego basenu. 

Prawda jest taka, że lekarze – szczególnie starej daty – często nie doceniają znaczenia ruchu w ciąży i zamiast do niego zachęcać, zniechęcają. Tymczasem wielu ekspertów wskazuje, że to właśnie aktywna ciąża (a nie żadna wiśniówka czy papierosy) przekłada się na lepszy nastrój w ciąży i na łatwiejszy poród. 
Obejrzyj film: Joga w ciąży

Czytaj także: 
Ci lekarze nie powinni nas leczyć – sprawdź jakich typów unikać

Usłyszałaś od swojego lekarza podobną bzdurę? Napisz o tym w komentarzach!

Artykuł powstał w ramach akcji: W ciąży nie piję! Mamo, to Ja i Babyonline.pl
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (8)
avatar

Kacprowa
Kacprowa | 2016-07-18 23:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Gdy czytam lub słyszę tego typu historie to odnoszę wrażenie, że Ci "lekarze" to nie ginekolodzy tylko weterynarze.
Jestem zdania, że lepiej pójść do młodego lekarza z tytułem doktora, który może i nie ma wielkiego doświadczenia, ale z pewnością jest na bieżąco z nowościami w medycynie i zna najnowsze wyniki wszelakich badań. Ci starzy lekarze wiedzą tylko tyle ile zdążyli się nauczyć na studiach 30 lat temu.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Jul
Jul | Kacprowa | 2016-09-01 15:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Wypraszam sobie. Jestem weterynarze.

Odpowiedz

Pyśka
Pyśka | 2016-07-14 15:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Z rzucaniem palenia w ciąży jest różnie, osobiście w pierwszej ciąży próbowałam rzucić palenie 5 razy, za każdym razem dostawalam plamienia albo krwawienia i tak silnego bólu brzucha że lądowałam w szpitalu, suma sumarum palenie ograniczyłam do miniumum . Teraz jestem w drugiej ciąży , która na szczęście jest zupełnie inna i palenie rzuciłam jak się tylko dowiedziałam bez najmniejszego problemu. Każda ciąża jest inna i każdy organizm reaguje inaczej...

Odpowiedz

Moni
Moni | 2016-07-05 16:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Co do palenia to znam dziewczynę która paląc ok 2 paczek dziennie rzuciła palenie jak dowiedziała się o ciąży i w ciągu 48h poroniła przez toksyny które się gwałtownie uwolniły u taka była diagnoza lekarzy

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Gonia
Gonia | Moni | 2016-07-06 11:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

No coz. To moze lepiej w ogole nie palic. Kobiety palaczki szybciej sie tez starzeja. Fuj!

Odpowiedz

Mama
Mama | 2016-07-05 08:35 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj "pierwszy" lekarz nie chcial dac mi zaswiadczenia o byciu w ciazy do pracy w I trymestrze bo po pierwsze do II trymestru nikomu nie mowimy :-) a po drugie dzwiganie ciężkich skrzyń po 30 kg w I trymestrze nie grozi wrecz przeciwnie POMAGA... To byla moja jedyna wizyta tam...

Odpowiedz

M
M | 2016-07-04 22:31 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moj lekarz powiedzial tak odnosnie pasow kiedy poprosilam o zwolnienie .... jesli nie zapnie pani pasow uderzy sie pani w glowe i moze pani tego nie przezyc badz spowodowac jakis krwotok i dziecko tego nie przezyje jeżeli zapnie pani pasy bedzie Pani bezpieczna przez co dziecku tez daje to wieksze szanse na przezycie a pasy sa pod brzuchem wiec male prawdopodobienstwo jest ze ucisnie dziecko a nawet jesli ucisnie troche to dziecko jest zabespieczone w brzuchu od wszelkich wstrzasow i tak nie odczuwa tego poniewaz plywa we wodach od tej pory jestem za zapinaniem pasow

Odpowiedz

Natalia J.
Natalia J. | 2016-06-29 11:17 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Tak, moja siostra też usłyszała, żeby stopniowo rzucała palenie, bo inaczej ona i dziecko przeżyją szok, hahahhahahahah!!!!!!!

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?