Baby online.pl
 
 
Rozwiń menu

Seks po porodzie - 7 problemów, które da się rozwiązać

| 18.11.2012 | 15
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
para, związek, seks
fot. Panthermedia
Kiedyś każde zbliżenie intymne było dla ciebie niezapomnianym przeżyciem. Ale po porodzie nie chcesz nawet myśleć o seksie. Zdradzimy ci, jak sprawić, by w sypialni znów było gorąco.
Czekaliście na ten wieczór długie 6 tygodni od chwili narodzin dziecka. Wreszcie nadchodzi i następnego dnia marzysz o tym, by nigdy się nie powtórzył. Sprawdź, co jest przyczyną twojej poporodowej oziębłości i jak możesz sobie z nią poradzić.

1. Po porodzie nie masz ochoty na seks

Przestałaś odczuwać pożądanie? To hormony zamieniły cię z kochanki w matkę. Pierwsze tygodnie po porodzie to czas intensywnej produkcji prolaktyny, która pomaga w laktacji oraz obkurczaniu macicy i... hamuje popęd seksualny. Twój organizm wytwarza za to mniej estrogenów, które odpowiadają za libido. Dziecko wypełnia cały twój czas, a od męża oczekujesz przede wszystkim pomocy. Na dodatek, jak wiele młodych mam, jesteś wiecznie zmęczona nowymi obowiązkami i niewyspana po ciężkich nocach. Kiedy oczy się kleją, seks wydaje się niepotrzebną fanaberią. Szkoda ci czasu na pieszczoty! Przecież mogłabyś się wtedy zdrzemnąć albo wyprasować śpioszki.

Nasza rada: Staraj się wypoczywać w ciągu dnia, by wieczorem nie padać bez życia na łóżko. Może warto podzielić się obowiązkami z mężem? Wytłumacz mu, że kobieta chronicznie niewyspana nigdy nie będzie istotą seksualną. A kiedy odzyskasz formę, zaproś męża na... randkę. Zjedzcie wieczorem dobrą kolację, zapalcie nastrojowe świece. Możesz też skusić się na lampkę (jedną!) wina, która podziała rozluźniająco. Kup sobie seksowną koszulkę nocną i spróbuj choć na godzinę zapomnieć, że jesteś karmiącą mamą. Zmysłowa atmosfera powinna obudzić w tobie uśpione pożądanie. Oczywiście nie zmuszaj się na siłę do zbliżenia. Jeśli mimo tych zabiegów po upływie kilku miesięcy nadal nie będziesz odczuwała pożądania, zrób badania hormonalne. Być może masz złe proporcje estrogenów, progesteronu, prolaktyny i testosteronu.

Czytaj też: Jak matki rujnują swoje życie seksualne >>

2. Po porodzie wstydzisz się zbliżeń

Rozstępy, obwisły brzuch, cellulitis – kiedy oglądasz się w lustrze, wydaje ci się, że twoje ciało może budzić tylko wstręt. Wstydzisz się rozebrać przy mężu, boisz się, że przestanie cię kochać. Na dodatek „spina cię” obecność dziecka tuż obok małżeńskiego łoża i mleko cieknące z nadwrażliwych na dotyk piersi.

Nasza rada: Zapomnij o kompleksach! Mąż jest spragniony twojego ciała i nie obchodzą go rozstępy. Zaokrąglone biodra i pełny biust wydają mu się bardzo ponętne. Jeżeli jednak nie możesz przełamać wstydu, poproś ukochanego, byście przez pierwsze tygodnie kochali się przy świecach. Jeśli wstydzisz się mleka cieknącego z piersi, staraj się, by do zbliżenia doszło tuż po nakarmieniu dziecka lub odciągnij trochę pokarmu. I nie traktuj dziecka jako przeszkody w zbliżeniu. Jeśli nie potrafisz poddać się zmysłom w obecności dziecka, „wyprowadźcie się” z mężem wieczorem na kanapę w salonie albo na kąpiel do wanny. 

Czytaj też: Jak zwiększyć apetyt na seks - 5 sposobów >>

3. Po porodzie boisz się seksu

Wciąż jeszcze pamiętasz, jak doskwierał ci ból krocza lub rana na brzuchu tuż po porodzie. Nawet chodzenie było nie lada wyzwaniem. Teraz martwisz się, że stosunek będzie równie bolesny. Przeraża Cię też myśl, że partner naruszy szwy.

Nasza rada: Jeśli lekarz uzna, że rany wygoiły się, nie jest możliwe, by szwy „rozeszły się”. Gdy bardzo boisz się zbliżenia, poproś męża o... czas. Przecież nie musicie od razu przechodzić do pełnego stosunku. Jest wiele sposobów, by partner doprowadził cię na szczyt rozkoszy. Krok po kroku odkrywajcie nowe pieszczoty. Dzięki temu z czasem rozluźnisz się i przygotujesz wewnętrznie na pełne zbliżenie.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (15)
avatar

ewcia
ewcia | 2008-03-19 12:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Bardzo sie balam pierwszego stosunku po porodze mialam zakladane szwy i przez kilka tygodni ciezko bylo mi wygodnie usiasc a co dopiero pomyslec o stosunku.Naszczescie maz byl wyrozumialy i czekal az bede gotowa to bylo uczucie jak przed pierwszym razem obawa o bol ale bylo cudownie coreczka spala i mielismy czas tylko dla siebie i wcale tak nie bolalo drogie mamy nie nie bierzcie do siebie cudzych opinii poprostu same sprobujcie kazda kobieta odczuwa inaczej zarowno ciaze porod jak i stosunek po porodzie:) zycze powodzenia:)

Odpowiedz

Iluzja
Iluzja | 2007-10-29 01:47 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Chyba jestem jedyną, która czekała na ten "pierwszy raz" po porodzie. Pomimo tego, że poród, jak stwierdzła położna, należał do trudniejszych i później trudno było mi się poruszać, siadać, a nawet leżeć to ciągle czekałam tylko na ten moment. Oczywiście, że się bałam bólu, i tego, że coś może się stać... Ale kiedy tylko w kalendarzu pojawiła się data 26 października- czyli 6 tygodni po porodzie- nie wytrzymałam. I wiecie co? Wcale nie bolało;). W pierwszym momencie poczułam tylko lekkie uszczypnięcie i tyle;). Nic więcej. Było naprawde cudownie. Ciągle mam ochotę na więcej, ale najpierw musze się jakoś zabezpieczyć, bo narazie nie spieszy mi się do kolejnego porodu. Pozdrawiam Was wszystkie i życzę powodzenia w podejmowaniu prób poporodowego współżycia;).

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

natalka
natalka | Iluzja | 2010-09-26 23:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój poród trwał około 6 godzin, był wywoływany, i chociaż bałam się go jak cholera (to mój pierwszy)w trakcie ciąży, i wszystkiego co z nim związane - to nigdy w życiu nie pomyślałabym, że już w 4-5 dni po porodzie będę miała taką ochotę na seks, że ledwo będę się powstrzymywac. ;) Czasem myślę, że to chyba nienormalne nawet, bo z reguły jest odwrotnie ;)
A teraz mija już 4 tygodnie od porodu i dalej nie mogę się doczekac :)

Odpowiedz

ja
ja | Iluzja | 2011-01-05 09:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

jednoczesnie zazdroszcze "temperamentu"i dziwie sie,ze po takiej masakrze jaką jest porod ktos ma ochote cokolwiek tam wkladac:/ to troche takie nienormalne jak sado maso,ale niech Wam bedzie...

Odpowiedz

celivinietto
celivinietto | 2007-10-24 13:58 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Cześć! Mam 13m-czną córeczkę. Poród miałam lekki, rodziłam naturalnie, bez środków przeciwbólowych, rodziłam ok. 5h. Zaczeliśmy współżyć ok. 3m-cy po porodzie. Pierwsze zbliżenie było cudowne, ale nie ukrywam, ze odczuwam ból podczas stosunku, jest to zależne od pozycji. Powodem tego jest to, że musiałam mieć założony głębszy szew, który utworzył coś w formie haczyka. Taki dyskonfort będę odczuwać do kolejnego porodu lub co gorsza jeśli nie minie to po kolejnch porodach będę musiała mieć wykonaną plastykę krocza. Co do chęci na sex jest różnie, często jednak jak je mam to zaraz całe napięcie mi opada. Może jestem trochę przemęczona. Oprócz opieki nad córeczką, pracy, oczywistym prowadzeniem domu mam jeszcze jedno zajęcie studia. Najgorsze jest to, że na Męża nie mogę prawie w ogóle liczyć, wraca do domu po 20:00 i jest to już taka pora kiedy szykuje Maleńką spać. Jak ją położe, wchodzę do salonu i jedno co widzę to śpiącego męża i kupę zajęć do wykowania. Może nie jestem najszczęśliwszą mężatką, ale mam cudowną córeczkę i wiem że nie zamknęłam fabryki dzieci. A z ochotą na sex może kiedyś będzie lepiej , jak na razie staram się, aby było lepiej, ale ciężko jest kiedy tylko jedna strona się stara. Pozdrawiam ciepło wszystkie młode Mamy. Buziaki dla Was i Waszych Smyków. Ps. Pozdrawiam również młodego Tatę o pseudonimie MAX, który również wypowiadał się na tym forum - nie załamuj się, kup jakieś fajne gadżety,zrób świetną kolację przy świecach, kup żonie cudną bieliznę, zrób kąpiel z pianą i do dzieła :)

Odpowiedz

Barbara
Barbara | 2007-09-08 23:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Po porodzie mam problem podczas stosunku z bólem w pochwie jest ostry i ciągły- czasami mam wrażenie że przeżywam swój pierwszy raz. Z ochotą na seks jest różnie, bo czasami
ją mam ale strach przed bólem mnie paraliżuje . A od porodu upłynęło już osiem miesięcy i
poród odbył się przez cesarskie cięcie.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

monia4
monia4 | Barbara | 2007-10-17 21:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Dziesięć miesięcy po porodzie wybrałam się do mojego lekarza z problemem bólu podczas współżycia, bo bardzo to mnie niepokoiło,ale myślałam że to wina ciężkiego porodu i dużego nacięcia. On stwierdził, że to jelita!!! Postanowiłam zmienić lekarza i okazało się ,że w środku mam narośl a po drugie gdy karmię piersią to mogę taki ból odczuwać bo moja macica wygląda jak u 50cioletniej kobiety. przepisał globulki odstawiłam pierś i czekam na poprawę bo nasze maleństwo ma już 15miesięcy a naszego seksu prawie nie ma, ale jestem pełna optymizmu. Szkoda,że tak późno zmieniłam lekarza!!!

Odpowiedz

kotulek
kotulek | 2007-07-10 20:29 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Witam !kompletnie straciłam ochotę na sex po porodzie czy cos ze mną jest nie tak prosze o pomoc !

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ainka
ainka | kotulek | 2007-10-17 21:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

czesc!! wszystko jest z toba ok. ja mam 11 ms coreczke i po porodzie tez myslalam ze jest ze mna cos nie tak!! karmilam piersia wiec pochwe mialam sucha i odczowalam straszny bol. ale jak odstawilam mala od piersi i zmienilam tabletki antykoncepcyjne wszystko wrocilo do normy. musisz byc cierpliwa!! zanim wszystko dojdzie do ladu po porodzie to trwa nawet pare miesiecy... ale warto czekac :) pozdrawiam

Odpowiedz

Aga
Aga | 2007-04-01 09:06 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Po porodzie całkowicie straciłam ochotę na seks.Czasami zmuszam się do tego ponieważ kocham męża i wiem jak mu tego brakuje.Chciałabym aby było jak przedtem.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

Magda
Magda | Aga | 2007-06-06 13:01 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam ten sam problem. Już nawet zastanawiam się czy nie powinnam iść z tym do lekarza. Ale mam nadzieję, że to w końcu minie.

Odpowiedz

max
max | Aga | 2007-06-09 12:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moja zona już po ślubie seks zaczęła traktować jak piąte koło u wozu, ciąża była pretekstem aby częstotliwość stosunków zmniejszyć do absolutnego minimum (kilka kompletnie pasywnych z jej strony razy w ciągu 9 mies), a teraz (pierwsze tygodnie po) przypuszczam, że kompletnie zapomni o seksie. Druga strona medalu jest za to taka, że ja też nie mam już ochoty na seks z nią. Wolę "wyładować" się sam w łazience, bo nie mam poczucia winy, że kogokolwiek do czegokolwiek zmuszam.

Odpowiedz

Justyna18108
Justyna18108 | max | 2007-10-17 17:53 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie załamujcie się kobietki. Ja urodziłam swojego synka prawie 6 m-cy temu (przez cesarskie cięcie) i też nie miałam wogle ochoty na seks ponieważ wszystko mnie w pochwie bolało, piekło i kuło. A pierwszy seks to był koszmar, ale nie łamcie się, próbujcie ze swoimi mężami przynajmniej co dwa dni -ja tak robiłam i pomogło , chociaż czasami też nie mam ochoty ponieważ boje się że mój synek się obudzi i mam czasami taką wymówkę ale myślę że dam rade i wy też. Pozdrawiam.

Odpowiedz

ainka
ainka | Justyna18108 | 2007-10-17 21:16 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

przepisalam mi jakies tabletki.puzniej bylo troszke lepiej, ale nie czulam sie zbyt komfortowo.po 8 ms przestalam karmic piersia i zmienilal tabletki antykoncepcyjne, i jest wszystko ok, a nawet lepiej!! Takze nie lamcie sie kobitki, bo ja tez chodzilam zalamana!! na to potrzeba czasu no i oczywiscie wsparcia i cierpliwosci ze strony partnera:) pozdrawiam goraco

Odpowiedz

ainka
ainka | Justyna18108 | 2007-10-17 21:18 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

czesc!! ja mam 11sto miesieczna coreczke.rodzilam naturalnie. zaczelam wspolzyc po okolo 2 ms po porodzie o i to byl koszmar!! straszny bol i ta suchosc pochwy... poszlam do lekarki,przepisala mi jakies tabletki.puzniej bylo troszke lepiej, ale nie czulam sie zbyt komfortowo.po 8 ms przestalam karmic piersia i zmienilal tabletki antykoncepcyjne, i jest wszystko ok, a nawet lepiej!! Takze nie lamcie sie kobitki, bo ja tez chodzilam zalamana!! na to potrzeba czasu no i oczywiscie wsparcia i cierpliwosci ze strony partnera:) pozdrawiam goraco

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?