Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Seks przyszłej mamy i taty – kiedy i jak się kochać?

| 31.07.2009, aktualizacja: 27.01.2015 | 1
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
tata, mama, ciąża, brzuszek, tulić
Jak się kochać w ciąży? Seks, gdy dziecko jest w drodze, budzi wiele wątpliwości i pytań. Wasze dziecko jeszcze na dobre nie zamieszkało w waszej sypialni, a już wpływa na erotyczne relacje? Niepotrzebnie – nie musi być przeszkodą w miłosnych uniesieniach.

Początek ciąży może być początkiem zmiany nastawienia do seksu. Jedni przyszli rodzice intensywniej odkrywają jego uroki, a u innych par temperatura uczuć spada. Próbujemy wyjaśnić, jak zmienia się seks, gdy pojawia się ciąża.

Czy seks nie zaszkodzi dziecku?

Ten lęk może pojawić się u obu stron, ale czasem silniejszy bywa u mężczyzny. Jeśli ciąża przebiega prawidłowo, nic nie stoi na przeszkodzie, by się kochać. Warto o to wprost zapytać swojego lekarza. Dziecku na pewno nic się nie stanie. Jest dobrze chronione przez pęcherz płodowy. Zakaz współżycia dotyczy głównie patologicznego przebiegu ciąży, np.:

Ale mnie seks nie interesuje...

Mdłości, senność, złe samopoczucie mogą przesunąć sferę erotycznych zainteresowań kobiety na dalszy plan. Niechęć do seksu pojawia się głównie na początku ciąży. To skutek burzy hormonalnej. Najlepiej ten czas przeczekać. W drugim trymestrze sytuacja może się zmienić – brak ochoty na seks minie. Często kobiety odkrywają wtedy, że seks staje się ważniejszy niż dawniej. Jeśli wcześniej miały kompleksy czy trudności z osiąganiem orgazmu, w ciąży ich seksualność często rozkwita – wzrasta poczucie własnej wartości i kobiecości. Związkom, w których wcześniej toczyła się walka o dominację, a kobiecie trudno było zapomnieć się w sypialni, ciąża czasem umożliwia stworzenie nowej równowagi i poprawę życia erotycznego.

W ciąży organizm nie zawsze sprzyja miłości

Kiedy spodziewasz się dziecka, twoje ciało szykuje ci sporo niespodzianek. Libido słabnie za sprawą hormonu ciąży, czyli gonadotropiny kosmówkowej. Już kilka dni po zapłodnieniu poziom tego hormonu gwałtownie wzrasta i przez najbliższe trzy miesiące utrzymuje się na wysokim poziomie. Dzięki temu zapłodnione jajeczko bezpiecznie zagnieżdża się w macicy i rozpoczyna się rozwój łożyska. Jednak gonadotropina kosmówkowa odpowiada również właśnie za m.in. niechęć do zabaw w łóżku. Również inny hormon, progesteron, który zapobiega odrzuceniu płodu przez organizm matki, powoduje, że kobieta może mieć trudności w osiąganiu podniecenia seksualnego.
Oksytocyna (hormon wywołujący skurcze macicy), której poziom wzrasta w ciąży, powoduje za to, że odczuwasz większą przyjemność z seksu, rośnie też poczucie bliskości z partnerem. Zwiększa się unaczynienie i przepływ krwi w miednicy i kroczu, więc narządy płciowe są lepiej ukrwione. Większe jest nawilżenie pochwy i wrażliwość na bodźce. To wszystko wzmaga doznania seksualne. W trzecim trymestrze, w miarę powiększania się twoich kobiecych kształtów, sytuacja może się zmienić.

Gdy w ciąży liczy się tylko dziecko

Kobieta może stracić zainteresowanie seksem, gdy przeżyła poronienie, długo czekała na dziecko. Upragniona ciąża staje się wtedy najważniejsza, co jest zrozumiałe. W powrocie intymności do sypialni może pomóc szczera rozmowa o tym, co czują obie strony i czego pragną oraz szukanie kompromisu. W przypadku konfliktów w związku, niechęci kobiety do seksu lub partnera, ciąża może stać się pretekstem do przerwania aktywności seksualnej.

Katalog ciążowych pozycji miłosnych

Pary, które przed ciążą wiodły urozmaicone życie erotyczne, nie będą teraz miały problemu z dopasowaniem się. Problemem bywa blokada przed spróbowaniem czegoś nowego. Można korzystać z podręczników, np. „Sztuki kochania” Michaliny Wisłockiej (rozdział o technikach seksualnych w ciąży), a także mówić o swoich pomysłach, szanując prawo partnera do odmowy.
W pierwszym trymestrze lepiej unikać pozycji z głęboką penetracją (pozycja „na jeźdźca” daje kobiecie większą możliwość samodzielnego kontrolowania głębokości penetracji i intensywności ruchów), a w drugiej połowie ciąży nie uciskać brzucha (zaleca się wtedy pozycje „od tyłu” lub „na boku”). Trzy tygodnie przed porodem najlepiej powstrzymać się od intensywnego seksu, m.in. ze względu na ryzyko przyspieszenia porodu lub przebicia pęcherza owodniowego, które grozi zainfekowaniem dziecka.
Uwaga: Każde krwawienie z pochwy w trakcie ciąży powinnaś skonsultować z lekarzem, także to, do którego doszło w wyniku stosunku.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (1)
avatar

ewa
ewa | 2014-01-18 19:23 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

My się kochaliśmy w dzień porodu rano wieczorem rodziliśmy bo był zawsze mąż.Lecz nie mialam problemow w ciązy nie pchamno lapy do pochwy przy każdej wizycie.Ja czesto pisałam o obecności partnera podczas badań zawsze przy całym badaniu nawet na fotelu.Dużo krytykowało te wpisy.Kobiety często wstydzą sie meża a obcego faceta czasmi zboczonego ginekologa nie to średniowiecze tylko w Polsce mozliwe!!Ginekolodzy gdy jesteś sama sobie pozwalają często za dużo!!!A mamy Prawo Pacjenta ust 2008 r art 21 ktore zapewnia obecność osoby bliskiej nawet w szpitalu podczas badań i zabiegów gdy wyprosza płaci placówka odzkodowanie PACJENTOWI bo on decyduje a nie niedouczony lub zboczony ginekolog.Do tego dodam że to w Polsce jest tylko takie zboczenie ginekologów ze podczas każdej wizyty muszą pchać łapy do pochwy.W cywilizowanych państwach raz się bada pochwę(oczywiscie w obcenościosoby bliskiej lub gdy brak musi być położna a nie sam na sam z pacjentom nie ma takiej obcji) i wpisuje się do kartoteki położenie jajowodów i reszty bo to się nie zmienia.Każde badanie ginekologiczne jest ryzykiem zakazeń nawet brodawczakiem bo rękawiczki chronią tylko lekarza a nie pacjenta!Ja chodze raz na trzy lata zaraz robię cytologię i mąż obceny patrzy by nic nie dotykał potem wkładał palce do pochwy.To samo mąż wspierał porody.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?