Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Smoczek - dobry czy zły?

| 28.12.2006, aktualizacja: 03.01.2014 | 0

Koi ból dziąseł, uspokaja. Ale może też zaburzyć prawidłowe ssanie dziecka, czasem powoduje wady zgryzu.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
smoczek
fot. RF
Zadaniem smoczka jest przede wszystkim zaspokojenie u malca odruchu ssania. Musisz jednak pamiętać, że odruch ten jest najsilniejszy do około trzeciego miesiąca życia – potem zaczyna się zmniejszać.


Dlaczego więc czasem możesz zobaczyć trzylatka z nierozłącznym „pocieszycielem”? Powodem jest po prostu przyzwyczajenie dziecka i niestety brak konsekwencji rodziców.

Absolutnie zakazany
Smoczka nie wolno Ci dawać pod żadnym pozorem w ciągu pierwszego miesiąca życia dziecka, a konkretniej do momentu, kiedy laktacja nie ustabilizuje się. W tym czasie ono dopiero uczy się sztuki ssania. Gdy już wtedy zaczniesz podawać mu smoczek, maleństwo może mieć problemy z prawidłowym uchwyceniem brodawki. Wynika to z faktu, że ssanie piersi i gryzaczka wymaga innych ruchów warg i języka. Jeśli dziecko źle chwyci pierś, jego ssanie może Ci sprawiać ból, a brodawki wkrótce staną się bardziej tkliwe. Z powodu bólu podczas karmienia zmniejszy się u Ciebie laktacja, a stąd już prosta droga do wcześniejszego odstawienia maluszka od piersi.
W tym pierwszym okresie zatem najlepszą reakcją na płacz noworodka jest po prostu nakarmienie go. Dzięki temu maleństwo zaspokoi głód, pragnienie, odruch ssania i potrzebę bliskości z Tobą.

Lepiej uważać
Maluch musi wiedzieć, że nie wszystkie problemy można załatwić gryzakiem. Dlatego z upływem czasu powinnaś uczyć dziecko zasypiania bez jego pomocy. Gdy malec zaczyna płakać, bo w piaskownicy ktoś zabrał mu wiaderko, lepiej go przytulić, niż od razu proponować „pocieszyciela”. Jeśli nie masz czasu na czytanie książeczki maluchowi, zorganizuj mu samodzielną zabawę, ale bez gryzaka! Te wszystkie zabiegi pozwolą Ci na uniknięcie uzależnienia malca od ssania. A naprawdę warto. Przedłużające się korzystanie ze smoczka może być przyczyną powstania u dziecka wady zgryzu. Poza tym przyzwyczajony do „pocieszyciela” maluch pójdzie z nim do przedszkola, a wtedy może zostać wyśmiany przez inne dzieci.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?