Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nasze dzieci oddychają trucizną – właśnie tak wygląda nasze powietrze!

| aktualizacja: 09.01.2017 | 2

„Nasze dzieci nie wybaczą nam tego, że robimy tak mało by poprawić jakość powietrza, którym one oddychają” – mówi Tomasz Rożek i pokazuje TO. Ten eksperyment dosłownie zapiera dech w piersiach!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
Tomasz Rożek i smog
fot. Screen: Facebook
Smog to realne zagrożenie dla zdrowia naszych dzieci – z 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie, aż 33 miasta znajdują się w Polsce! I choć minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, zapytany ostatnio o smog, zbagatelizował problem, to fakt jest taki, że nasze dzieci dosłownie oddychają trucizną.

– Zanieczyszczenie powietrza w Polsce jest tak ogromne, że gdyby zastosować np. normy jakości powietrza, które obowiązują we Francji, to w takich miastach jak Kraków czy Rybnik przez prawie 50 dni w roku obowiązywałby ostry alarm smogowy, a miasta te byłyby praktycznie sparaliżowane. No, ale nasze normy są wielokrotnie wyższe… – mówi Tomasz Rożek, fizyk i dziennikarz naukowy.

Żeby unaocznić, jak naprawdę wygląda nasze powietrze, przeprowadził prosty pokaz. Ustawił w domowym ogródku odkurzacz, na końcu jego rury umieścił zwykły wacik kosmetyczny i włączył odkurzacz na 5 minut. Przez ten czas odkurzacz zassał mniej więcej tyle powietrza, co płuca dorosłego człowieka przez ok. 3 doby. Jak wyglądał wacik po eksperymencie? Zrobił się czarny! 



– Gdyby przeprowadzić taki sam pokaz w centrum Warszawy – mówi Rożek w rozmowie z Babyonline.pl – to mogłoby się okazać, że wacik byłby czystszy niż ten z mojego ogródka, bo cząsteczki zanieczyszczeń są w warszawskim powietrzu dużo mniejsze. To, co osadziło się na moim waciku, to duże cząsteczki, które w głównej mierze osadzają się w naszych nosach czy gardle. Dużo niebezpieczniejsze są cząsteczki, które dostają się do płuc i mogą przenikać do naszego krwiobiegu – tłumaczy. 

Na smog narażone są szczególnie dzieci!

W innym filmiku poświęconym smogowi Tomasz Rożek tłumaczy, że na negatywny wpływ smogu narażone są szczególnie alergicy, osoby starsze i dzieci. 

– Bariery ochronne, czyli śluz i nabłonek są u dzieci jeszcze nie w pełni dojrzałe, a krótkie drogi oddechowe są bardziej podatne na podrażnienia i zapalenia – mówi. – Nie bez znaczenia jest również to, że większość maluchów oddycha ustami, a nie przez nos, który jest w stanie wyłapać część zanieczyszczeń.

Warto też pamiętać, że im bliżej gruntu, tym więcej zanieczyszczeń, dlatego nasze dzieci – znacznie niższe od nas – oddychają powietrzem gorszej jakości niż my, dorośli. 

Jak zmniejszyć wpływ zanieczyszczeń powietrza na nasze dziecko? Tomasz Rożek na szczęście nie tylko przypomina nam o zagrożeniu, lecz także wylicza proste do wdrożenia sposoby na to, by nasze dziecko oddychało możliwie czystym powietrzem:



I tylko smutnym znakiem naszych czasów jest konkluzja naukowca, że czasem – ze względu na zanieczyszczenie powietrza – zamiast wyjść z dzieckiem na spacer, dużo lepiej jest zostać z nim w domu…

źródło: FB/Naukatolubie

Czytaj także: 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

monyx
monyx | 2017-01-11 11:39 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ale jak pakujecie serie syfu w szczepionkach dzieciom to jest ok??! Zacznijcie lepiej nagłaśniać tą sprawę! Załosne

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

123
123 | monyx | 2017-01-12 18:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jak dla mnie, gość i jego eksperyment jest trefny. Zanieczyszczenia okazały się wystąpić od środka rury...ciekawe jakim cudem, skoro wlot powietrza następuje z zewnątrz. Znów robią nas w wała. To jest jawne wspieranie antywęglowej polityki Brukseli, poprzez wywołanie paniki w społeczeństwie i zyskanie tzw.szerokiego poparcia społecznego...

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?