Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Sowy i skowronki

| 07.05.2014, aktualizacja: 08.05.2014 | 4

Skowronki budzą się o świcie i nie dają rodzicom pospać nawet w weekendy. Sowy nie urządzają pobudek, za to nie chcą zasnąć nawet do północy. Skąd się to bierze? Czy dziecko, które wstaje za wcześnie albo zasypia za późno można jakoś „wyregulować”?

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
dziecko, przedszkolak, sen, mama, łóżko
fot. fotolia

Małe dzieci, podobnie jak dorośli, dzielą się na skowronki (chronotyp poranny) i sowy (chronotyp wieczorny).

Skowronków czyli rannych ptaszków jest wśród dzieci najwięcej.  Budzą się o świcie i od razu są na pełnych obrotach. Ich dzień kończy się jednak wyjątkowo szybko. Bywa, że zasypiają już o godzinie osiemnastej albo nawet wcześniej. 
 
Sowy jak to sowy: gdyby im na to pozwolić, spałyby nawet do południa. Powoli się rozkręcają, za to wieczorem, gdy ranne ptaszki od dawna śpią, osiągają szczyt formy i trudno przekonać je, że czas położyć się do łóżka. „Jak to? Już? Przecież ja właśnie teraz mam najwięcej energii!”

Przeczytaj także: Dlaczego dzieci powinny się wysypiać?

Skąd się biorą sowy i skowronki?

To, czy twoje dziecko jest sową czy skowronkiem,  nie zależy od niego. Wszyscy przychodzimy na świat z wewnętrznym,  uwarunkowanym genetycznie zegarem biologicznym, który reguluje nie tylko pory  naszych pobudek czy zasypiania, ale i mnóstwo ważnych procesów, jakie zachodzą w organizmie. W grę wchodzą także nawyki, a więc wszystko to, czego sami uczymy nasze dzieci. 

Kiedy trzeba dziecko „wyregulować”?

Jeśli biologiczny rytm dziecka nie utrudnia mu (albo nam, rodzicom) normalnego funkcjonowania, nie ma sensu w niego ingerować: ludzie (mali także) są w końcu różni. Czasem jednak nie ma wyjścia: trzeba działać.  
Jeżeli dziecko zbyt wczesnymi pobudkami doprowadza cię do rozpaczy (bo np. budzi się o czwartej nad ranem, przez co całymi dniami jesteś półprzytomna ze zmęczenia) i/lub nie może uczestniczyć w życiu rodziny (bo np. zasypia o osiemnastej, zanim tato wróci z pracy, a brat z pływalni), spróbuj coś zmienić. 
Zrób to także wówczas, jeśli dziecko wstaje z ogromnym trudem,  a potem  nie chce spać do północy, nie dając ani sobie, ani tobie szans na odpoczynek.  

Dorosłe skowronki i sowy można „przestawić” m.in. przy pomocy fototerapii - naświetlania specjalnym, bardzo silnym światłem w porach, gdy ich aktywność jest najsłabsza. Skowronki potrzebują go późnym popołudniem, gdy zaczynają ziewać, sowy rano - by oprzytomnieć. Robi sie to na przykład w warszawskim Ośrodku Medycyny Snu.

W przypadku dzieci fototerapii się nie stosuje, można jednak wykorzystać fakt, że ich rytm wciąż jeszcze się kształtuje i łatwiej go skorygować niż u dorosłych.

Sprawdź, ile snu potrzebują dzieci w różnym wieku
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

Raf
Raf | 2016-01-06 20:49 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A mój synek (siedmio miesięczny)zasypia w godzinach 01:00 a 02:00 wstaje 11:00 lub 13:00, i jak narazie żadne próby przedstawienia go na inne godziny nie przyniosły porzadanego skutku, ratunku :)

Odpowiedz

iv
iv | 2014-05-09 01:44 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Oboje z mężem jesteśmy sowami, 2-3 nad ranem to nasze godziny kładzenia się spać od lat. Synuś 21 miesięcy to istny skowronek od samego początku…. Zasypia o 20, a 6 rano to idealna godzina na pobudki dla niego... jak to ogarnąć?

Odpowiedz

Mag
Mag | 2014-05-08 12:43 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

A moja niunia zrobila mi dziś pobudkę o 4.45.

Odpowiedz

aga
aga | 2014-05-08 12:41 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój synek jest sową. Nigdy, NIGDY!!!!, nie urządził mi pobudki o 5 czy 6 rano jak dzieci znajomych. Super, za to wieczorem sobie odbija. Nie ma mowy, zeby poszedl spac przed 23. Strach pomyslec, co będzie gdy zacznie się przedszkole.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?