Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Nowe badania o spaniu z dzieckiem – sprawdź, czemu warto!

| 25.10.2016, aktualizacja: 26.10.2016 | 4

Możecie już nie mieć dylematów. Nowe badania wyraźnie określają, co będzie najlepsze dla dziecka!

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(7)
sids
fot. Fotolia
Mamy mają różne poglądy na to, czy spać z dzieckiem w łóżku, czy w jednym pokoju, a może od małego przyzwyczajać do spania we własnym pokoiku? Na szczęście, te mamy, które intuicyjnie czuły, że warto spać blisko dziecka chociaż do 12. m-ca życia  mogą się cieszyć. Miały rację! Dlaczego?

Spać razem czy osobno?

Amerykańska Akademia Pediatrów opublikowała dane, wyraźnie wskazujące, że dziecko do ukończenia 1.roku życia powinno spać w tym samym pokoju co rodzice. Nie w tym samym łóżku, a w odrębnej przestrzeni w tym samym pomieszczeniu (łóżeczko postawione w pobliżu miejsca spania rodzica).

Okazuje się bowiem, że zmniejsza to ryzyko śmierci łóżeczkowej aż o 50%! Eksperci twierdzą, że mama, która przebywa obok maluszka, jest w stanie wychwycić pewne nieprawidłowości i zareagować. 

- Dziecko, które jest w zasięgu matki może mieć większy komfort lub fizyczną stymulację do bycia w środowisku z inną osobą - powiedział dr Lori Feldman -Winter.- Utrzymanie dziecka w bliskim sąsiedztwie daje też większą szansę na efektywne karmienie piersią, co z kolei zmniejsza ryzyko nagłej śmierci niemowląt o 70 procent.- dodaje.

Do dziś nikt nie określił, jakie są przyczyny śmierci łóżeczkowej (SIDS). Podejrzewa się, że odpowiedzialne za to są: bezdech, wady serca, niedobór serotoniny, zakażenie bakteriami, czy wcześniactwo. 90% dzieci zmarłych na SIDS, umiera w pierwszych sześciu miesiącach życia, a okres 2. i 3. m-ca traktowany jest jako potencjalnie najbardziej niebezpieczny.

Jak zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej?

1. Spać w pobliżu dziecka.
2. Nie pozwalać dziecku spać na brzuszku.
3. Materacyk na którym śpi dziecko nie powinien być miękki.
4. Temperatura w pokoju nie może być zbyt wysoka, najlepiej gdy jest to max do 21 st.C.
5. Nie śpij z dzieckiem we wspólnym łóżku.
6. Jeżeli możesz – karm piersią. Dziecko, karmione butelką najada się bardziej i rzadziej się budzi, dziecko kp przebudza się częściej, przez co nie zapada w długi i głęboki sen.

Cieszymy się, że kolejne badania potwierdzają to, co intuicja mamom sama podpowiadała, by być jak najbliżej dzieci przez pierwsze miesiące ich życia. Teraz mamy ku temu jeszcze jeden, za to bardzo ważny powód :-)

A Wasze dzieci jak długo spały z Wami?

Czytaj także:
Układanie dziecka do snu - jak powinien spać noworodek?

źródło: popsugar
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (4)
avatar

mr
mr | 2016-10-26 17:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Córka spała ze mną w jednym łóżku aż do ósmego miesiąca życia bo wtedy mieszkaliśmy z mężem u jego matki bo u nas był remont a jak wróciliśmy do siebie to córeczka spała w swoim łóżeczku w swoim pokoiku i tak jest po dziś dzień a córka ma już siedem lat gorzej jest z synem który ma 1.5 roku i jak by raz mu się pozwoliło spać w naszym łóżku to by trudno byłoby go z tamtąd wyeksmitować

Odpowiedz

Kitty
Kitty | 2016-10-26 10:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mój maluszek prawie zawsze spał w swoim łóżeczku, ale tuż obok mnie. Były wyjątki, jak choroba, ząbkowanie czy wyjazd. Albo po prostu drzemka w dzień. Teraz ma rok i nadal ładnie śpi sam, w swoim łóżeczku, w swoim pokoju. Ale teraz ma wyjęte szczebelki i kiedy potrzebuje to wychodzi, słychać słodkie "człapczłap" i już z radością jest w pokoju rodziców. Nie ma lepszej pobudki, nawet o 5 rano, niż za zafundowana przez roześmiane dziecko <3

Odpowiedz

Eliczek
Eliczek | 2016-10-25 22:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

U nas podobnie :-) synek spal w swoim lozeczku w swoim pokoju od urodzenia do 2,5 roku :-) Zaczął spać z nami w sypialni gdy wróciłam do pracy :-) a on zaczął chodzic do przedszkola :-) byl bardzo stęskniony i ja też dlatego zasypial ze mną a potem go przenosilismy. Później juz nam nie chcialo się go przenosic i przesypiał z nami cala noc i powiem Wam że wtedy doceniłam uroki spania razem i bylo mi przykro że wczesniej z nami nie spał. To było bardzo fajne :-) Teraz ma juz 4,5 roku i nie umiemy go nauczyć by spał sam w swoim pokoju.

Odpowiedz

Kate
Kate | 2016-10-25 22:09 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja córka od urodzenia do dwoch lat spala we wlasnych lózeczkach po czym jedno przyzwolenie męża "a niech śpi z Tob dzis" spowodowalo ze ona śpi ze mną a on na jej łozku:-) moje spostrzezenia są takie, corka w nocy szuka mnie reka, przytula sie ewidentnie potrzebuje mojej bliskosci, dlaczego mam jej tego pozbawiac? Czasem w nocy przebudI sie "mamusiu kocham cie" i śpi dalej:-) przyjdzie dzien ze sama wroci na swoje łózeczko :-) puki co... Ja tez ciesE sie chwila!!! Bo nigdy nie bedIe juz taka malutka jak dziś:-)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?