Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

„Śpiączka to kwestia sekund…” – mówi autorka książki „Wybudzenia”, K. Pinkosz [WIDEO]

| aktualizacja: 28.02.2017 | 0

„Mama zostawiła go samego w wannie i chłopczyk się podtopił…”, „Julkę potrąciło auto na przejściu przed szkołą…”, „6-letnia Ola zakrztusiła się, połykając tabletkę…” – te wszystkie historie łączy śpiączka. – Czasem o życiu decydują sekundy – mówi Katarzyna Pinkosz, autorka książki „Wybudzenia”.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(2)
– Moja książka jest o wybudzeniach ze śpiączki. To są historie, reportaże, wywiady z osobami, które wyszły ze śpiączki. Są wywiady z rodzinami, których bliscy jeszcze ze śpiączki się nie wybudziły – mówi Katarzyna Pinkosz, red. „Mamo, To Ja” i Babyonline.pl, autorka książki „Wybudzenia”. – Są też w niej rozmowy z osobami, które pomagają ludziom w śpiączce wrócić do życia, takimi, jak Ewa Błaszczyk, prof.  Wojciech Maksymowicz, prof. Andrzej Czyżewski.

Śpiączka spotyka także dzieci

Katarzyna Pinkosz opowiada w wywiadzie o dzieciach, które zapadły w śpiączkę. Przytacza wspaniałą historię Dawida Pawlaczyka, którego ze śpiączki wybudził… gol Christiano Ronaldo, którego chłopiec był fanem. Inną, poruszającą historią, opisaną w książce „Wybudzenia” jest historia Julki Kowalczyk, która zapadła w śpiączkę po tym, jak potrącił ją samochód na przejściu dla pieszych przed jej szkołą – Julka w tej chwili już 4 lata przebywa w śpiączce, niespełna rok temu przeszła operację wszczepienia stymulatora mózgu. 
Czytaj także: Julka Kowalczyk walczy o wyjście ze śpiączki

Kolejną, dramatyczną historią, jest opowieść o chłopczyku, który w wieku 2 lat podtopił się podczas zwykłej kąpieli w wanience. – Ten chłopczyk był zdrowym, dobrze rozwijającym się dzieckiem… Czasami niestety tak się dzieje – mówi Katarzyna Pinkosz. – On żyje, reaguje, na stałe przebywa w Fundacji Światło w Toruniu, jest tam sam, bo mama niestety odwiedza go bardzo rzadko. Opiekują się nim „ciocie”. Jak się go pogłaszcze po głowie, to uspokaja się, ma równiejszy oddech…

Ewa Błaszczyk walczy o córkę i inne osoby w śpiączce

Osobisty dramat Ewy Błaszczyk, aktorki i mamy Oli, znajdującej się od kilkunastu lat w śpiączce sprawił, że temat śpiączki w ogóle zagościł w mediach i świadomości społecznej. Córka Ewy Błaszczyk, w wieku 6 lat, zakrztusiła się, połykając tabletkę na gorączkę. Doszło do śmierci klinicznej i choć dziewczynkę udało się uratować, to do tej pory przebywa w śpiączce. 

Dzięki wieloletnim staraniom Ewy Błaszczyk powstała nowoczesna klinika Budzik w Warszawie dla dzieci znajdujących się w śpiączce. Także dzięki jej staraniom w Polsce przeprowadza się nowoczesne operacje leczenia śpiączki.

Polska jako 2. kraj na świecie wybudza ze śpiączki poprzez stymulator mózgu!

Poza warszawskim Budzikiem, w Olsztynie znajduje się drugi Budzik, klinika dla dorosłych w śpiączce, w której lekarze od niespełna roku przeprowadzają zabiegi wszczepiania osobom w śpiączce stymulatorów mózgu – takie operacje poza Polską przeprowadza się póki co tylko w Japonii! 
– Można powiedzieć, że polska medycyna jest na światowym poziomie, jak również polscy lekarze – mówi Katarzyna Pinkosz. – Klinika w Olsztynie to niesamowite miejsce. 

Na koniec filmu dziennikarka zwraca uwagę na to, jak wielki ciężar muszą dźwigać rodziny osób w śpiączce:
– Na rehabilitację tych osób muszą zdobyć po 7, 10, 20 a nawet 30 tys. zł miesięcznie. Bardzo dobrze, że mają wokół siebie lekarzy pasjonatów, którzy zarażają ich wiarą, że osoby w śpiączce mogą wrócić do normalnego życia. 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?