Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Uwaga: odparzenie! Co robić?

| 25.05.2016, aktualizacja: 25.05.2016 | 0

Odparzenie albo pieluszkowe zapalenie skóry? Naprawdę niewiele trzeba, by pojawiło się na niemowlęcej pupie. Dlatego wymaga ona wyjątkowej troski i uwagi.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
Noworodek leżący na brzuszku
fot. Fotolia
Gładka jak pupcia niemowlaka? Ktoś, kto wymyślił to porównanie, nigdy chyba nie miał do czynienia z maleńkim dzieckiem. A przynajmniej z jego pielęgnacją. W przeciwnym razie wiedziałby, jak bardzo tę gładkość, będącą stanem wielce pożądanym, trudno utrzymać. Zwłaszcza na tak newralgicznej części niemowlęcego ciała, jaką są pośladki…
 

Od odparzenia do pieluszkowego zapalenia skóry 

Pupa malca, nie dość, że z oczywistych powodów narażona na częsty kontakt z wilgocią oraz działanie moczu i kału, jest w dodatku „schowana” w pieluszce. A ponieważ naskórek noworodka oraz młodszego niemowlęcia jest cienki i nie ma jeszcze wystarczającej liczby gruczołów łojowych, by samodzielnie dać odpór tym zagrożeniom, o odparzenie i pieluszkowe zapalenie skóry małej pupy nietrudno.

Zmianom na pośladkach sprzyja niewłaściwa pielęgnacja. Jednak przyczyną problemów mogą być także nawracające zakażenia dróg moczowych oraz inne infekcje, którym towarzyszą biegunki. Dlatego powinnaś liczyć się z tym, że wcześniej czy później prawdopodobnie i tobie przyjdzie się zmierzyć z odparzeniem na pośladkach swojego malucha. 

Sygnałem, że nadeszła ta chwila, jest podrażniona, zaczerwieniona pupa. Kiedy zaś pojawiają się na niej grudki i pęcherzyki, po pęknięciu których sączy się surowiczy płyn, a objawom towarzyszy pieczenie i swędzenie, to znak, że masz już do czynienia z bardziej zaawansowaną formą odparzenia, czyli pieluszkowym zapaleniem skóry. A stąd już tylko krok do nadkażenia bakteryjnego lub grzybiczego! Na pocieszenie warto dodać, że przy odrobinie szczęścia i dzięki wzmożonemu wysiłkowi mamy często kończy się na odparzeniu.

Przeczytaj także: Atopowe zapalenie skóry czy odparzenie?
  

Czysto, sucho i „ze wspomaganiem”

Z odparzeniami i pieluszkowym zapaleniem skóry jest tak, jak ze wszystkim: lepiej im zapobiegać niż leczyć. Dlatego dbaj, by pośladki malca zawsze były czyste i suche. Zmieniaj mu pieluszkę tak często, jak to konieczne – najlepiej co 3–4 godziny i za każdym razem, gdy dziecko zrobi kupkę. Uwaga: noworodki karmione piersią mogą wypróżniać się nawet do kilkunastu razy na dobę. Nie przerażaj się – już w drugim miesiącu życia tempo zużywania pieluszek wyraźnie spada. A tymczasem przewijaj dziecko tyle razy, ile trzeba. Choćby i kilkanaście razy w ciągu doby.
        
Niemowlęcą pupę myj ciepłą wodą i płynem lub emulsją, których używasz podczas kąpieli malca. A co z nawilżanymi chusteczkami? Owszem, są bardzo wygodne, ale mogą zawierać substancje, które dodatkowo podrażniają wrażliwą skórę malca. Dlatego dobrze jest ich nie nadużywać i korzystać z nich jedynie poza domem. 

Myjąc, a potem osuszając pośladki (rób to delikatnie!), zwróć szczególną uwagę na fałdki, bo to w nich lubią się zbierać resztki moczu lub kupki, a także… wilgoć. No i nie zapomnij użyć profilaktycznie kremu na odparzenia – najlepiej: maści z cynkiem, alantoiną czy pantenolem. Bez takiego „wspomagania” skórze maleńkiego człowieka trudno będzie skutecznie ochronić pupę przed drażniącym działaniem tego, co znajduje się w pełnej pieluszce. Pamiętaj jednak przy tym, że co za dużo, to niezdrowo – warstwa kosmetyku musi być cienka. Zbyt gruba odniesie odwrotny od zamierzonego skutek i zamiast pomóc, zaszkodzi. 

Dowiedz się: Jakich kosmetyków potrzebuje dziecko?
 

Wietrzenie, czyli przyjemne z pożytecznym

Zmianę pieluszki wykorzystuj do wietrzenia pośladków. Skóra, która ma częsty kontakt z powietrzem, oddycha i dzięki temu jest w znacznie mniejszym stopniu narażona na odparzenia. Poza tym niemowlęta uwielbiają te, choćby króciutkie, chwile wolności. Przewijając dziecko, pozwól mu więc poleżeć trochę bez pieluszki i nacieszyć się swobodą. Uwaga: nigdy nie zostawiaj malca na przewijaku bez opieki choćby na chwilę. Naprawdę nie jesteś w stanie przewidzieć, kiedy dziecko opanuje ni stąd ni zowąd np. sztukę obracania się z plecków na brzuszek!
 

Sytuacja trudna do opanowania 

Co jednak robić, gdy pomimo stosowania się do tych wszystkich zaleceń na pupie malca pojawia się odparzenie (a niekiedy naprawdę niewiele trzeba, np. wystarczy przetrzymać dziecko w brudnej pieluszce podczas podróży)? Przede wszystkim jeszcze skrupulatniej rób to, co dotychczas. A jeśli karmisz naturalnie, nie odstawiaj niemowlęcia od piersi – kobiece mleko obniża pH moczu i aktywność enzymów zawartych w kupce. Jeśli twoje dziecko dorosło już do rozszerzania diety, nie spiesz się z wprowadzaniem do jego jadłospisu nowych produktów. Zmieniają one bowiem skład moczu i konsystencję kupek. 

Jeżeli nie udaje się jednak opanować sytuacji albo odparzenie przechodzi w pieluszkowe zapalenie skóry, konieczna będzie wizyta u pediatry, który zleci specjalne maści.  


 
Marek Pleskot konsultacja: Marek Pleskot
Pediatra od 30 lat. Przez 14 lat uczył studentów oraz specjalizujących się lekarzy w Warszawskiej Akademii Medycznej, od 20 lat prowadzi gabinet pediatryczny w Podkowie Leśnej.
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?