Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Sekrety zrelaksowanych mam

| 04.01.2012, aktualizacja: 03.03.2015 | 2

Gdy jest się zabieganą mamą, wolne chwile nie zdarzają się często. Dlatego gdy którąś z nich już złapiesz, wykorzystaj ją dobrze. To pierwszy sekret zrelaksowanych mam. Oto kolejne.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(0)
kobieta, relaks
fot. Fotolia
Najczęściej scenariusz jest taki: kiedy już znajdziesz chwilę dla siebie, nadrabiasz zaległości w sprzątaniu albo padasz na nos i... zasypiasz. Sprzątania nie polecamy. Odsypianie jest OK, ale nie zastąpi prawdziwego odpoczynku. Bo żeby odpocząć, musisz czuć, że robisz coś tylko dla siebie, coś, co odstresowuje... Coś – czyli co? Spytaliśmy młode mamy, jakie mają sposoby na relaks.


Mam swoje hobby

Kiedyś marzyłam o zostaniu malarką. Z czasem jednak moje plany się zmieniły. Ale miłość do malarstwa została. Dlatego dziś, jak tylko poczuję, że mam dość, wyjmuję farby i maluję. Wystarczy, że chwilkę pomacham pędzlem, a już czuję, jak wszelkie zmęczenie mija.
  • Inne propozycje: przypomnij sobie, co kiedyś sprawiało ci frajdę, i zacznij to znowu robić. Albo poszukaj nowego hobby. Możesz np. tworzyć biżuterię lub dekoracje do domu. Albo spróbuj sił w szydełkowaniu, haftowaniu, robieniu na drutach.
  • Wersja z dzieckiem: doskonałym pomysłem jest malowanie z dzieckiem palcami. Wystarczy duży karton i łatwo zmywalne farby (bo nici z odpoczynku, gdy po nim będzie cię czekać szorowanie podłogi i maluszka). Świetna zabawa i odpoczynek gwarantowane.

Robię sobie wolne

Gdy mam dość, wyjeżdżam na dzień, dwa do siostry. Kiedy zrobiłam to po raz pierwszy, zamiast odpoczywać, zamartwiałam się. Po powrocie okazało się jednak, że moi mężczyźni świetnie sobie radzą beze mnie. Te wyjazdy pozwalają nam zatęsknić za sobą i uświadamiają nam, jak bardzo się kochamy.
  • Inne propozycje: czasem wystarczy wyjść z domu choćby na godzinkę. Umów się z mężem np. na wolne popołudnia w piątki. Taka przerwa wszystkim dobrze zrobi. Ty odpoczniesz, malec będzie miał tatę na wyłączność, a mąż doceni, jaką ma fajną żonę.
  • Wersja z dzieckiem: nie zawsze możesz wyjść bez dziecka? I na to jest sposób! Zaproś koleżanki z dziećmi do siebie. Niech maluchy bawią się, a wy gadajcie lub słuchajcie muzyki.

Ruszam się

Za długą namową mojej koleżanki wykupiłam karnet i co najmniej raz w tygodniu wylewam siódme poty na siłowni. Wielokrotnie szłam na salę totalnie wykończona. Ale po półtorej godzinie ćwiczeń wychodziłam jak nowo narodzona – z zapasem energii, który starczał mi na kolejny tydzień pracy i domowych obowiązków.
  • Inne propozycje: jeśli możesz zostawić malca pod opieką np. babci, namów męża na wspólny ruch, np. na zajęcia w klubie sportowym. A może zapiszecie się na kurs tańca? Półtorej godziny zajęć tanecznych w tygodniu poprawi kondycję, odpręży i pozwoli wam pobyć razem. Nie mówiąc już o tym, że przy najbliższej imprezie znajomi pękną z zazdrości, widząc was na parkiecie.
  • Wersja z dzieckiem: poszukaj miejsc, gdzie odbywają się zajęcia (fitness, basen, joga, muzyka i ruch) dla młodych mam. Na części z nich ćwiczycie razem, na innych ty masz swoje zajęcia, a maluch swoje. I pamiętaj, że również w domu możesz tańczyć czy ćwiczyć ze swoim dzieckiem.

Wyłączam myślenie

Po całym dniu pracy wracam do domu, gdzie czeka na mnie stęskniona córcia. Zwykle rozpoczynam z nią figle. Ale czasem jestem tak zmęczona, że nie mam siły nawet kiwnąć palcem. Wtedy najczęściej bawię się z Majeczką w dom. Tyle tylko, że zamieniamy się rolami. Jako bobas zwolniona jestem z jakichkolwiek obowiązków czy myślenia i mogę bezkarnie odpoczywać, a Maja troskliwie się mną zajmuje.
  • Inne propozycje: odpoczynek nie musi być ambitny. Możesz wyłączyć się podczas gapienia się w sufit czy czytania romansidła. To nie powinno wywoływać wyrzutów sumienia. Skoro chcesz tak robić, to znaczy, że właśnie ten rodzaj odpoczynku jest ci w tej chwili potrzebny.
  • Wersja z dzieckiem: odprężających zabaw z malcem jest więcej. Możecie polepić z plasteliny, kolorować albo pobawić się we fryzjera czy masażystę – ty jesteś klientem, a smyk się tobą zajmuje.

ZOBACZ TEŻ: Co robią mamy, gdy ich dzieci zasypiają? Sonda "Mamo, To Ja"


 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (2)
avatar

iwona
iwona | 2015-11-19 17:32 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

moj sektet czesto wyglada nastepująco - malowanie ulubionymi lakierami OPI paznokci, zdobienie wszelkimi krysztalkami. pozniej kawa z przyjaciolkami..

Odpowiedz

feministka Poznań
feministka Poznań | 2010-01-28 13:57 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

W GB na dziecko znajoma dostała w sumie ok. 100 tys. zł. A ile by dostała od rzadu PO? To skandal co robii rzad PO z kobietami.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?