Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Dźwięki, które uśpią malucha - czy naprawdę działają?

| 15.10.2014, aktualizacja: 15.10.2014 | 7

Czy możliwe jest uśpienie dziecka szumem suszarki, czy odkurzacza? Sprawdź, jakie dźwięki i dlaczego mogą uśpić twoje dziecko.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(20)

Próbowałaś już wszystkich metod na uśpienie dziecka: bujałaś, nosiłaś na rękach, usypiałaś przy piersi, a maluszek wytrwale nie ma ochoty na sen. A czy słyszałaś o dźwiękach, które działają uspokajająco i usypiająco na dzieci? Te dźwięki, często zwane białym szumem, to dźwięki usypiające, powtarzalne, które nie mają większego znaczenia dla maluszka, ale tak działają na niego kojąco, że prawie od razu zasypia.

Dlaczego niektóre dzieci wolą szum od ciszy?

Gdy tylko uda ci się uśpić maluszka wszyscy w domu chodzą "na palcach", żeby tylko go nie obudzić. Dlaczego wydaje nam się, że cisza pomoże w spokojnym śnie dziecka? To błędne myślenie. Twoje dziecko przez dziewięć miesięcy przebywało w brzuchu mamy, gdzie wcale nie miało ciszy, wręcz przeciwnie przyzwyczajone było do przytłumionych dźwięków i jest bardzo prawdopodobne, że po urodzeniu może nadal ich potrzebować.

Jakie dźwięki mogą przypominać dziecku odgłosy z brzucha mamy?

  • tykanie zegara
  • nagranie bicia serca mamy i innych odgłosów z ciała mamy
  • nagranie szumu fal lub wodospadu
  • ciurkanie wody z kranu, czy prysznica
  • dźwięk odkurzacza, suszarki, zmywarki do naczyń, wiatraka
Mamy na forum babyonline.pl piszą, że popsuły już kilka odkurzaczy i suszarek, które non stop musiały pracować, żeby uśpić dziecko. Dlatego nauczone doświadczeniem podpowiadają, że lepiej od razu skorzystać z gotowych dźwięków, które można znaleźć bezpłatnie na specjalnych stronach internetowych (np. www.easysleep.pl), samemu nagrać na mp3. Można również skorzystać z gotowych aplikacji, np. Sleep Sheep, która oprócz kołysanek odtwarza szum wody, odgłos bijącego serca, szum odkurzacza. Przy pomocy tej aplikacji można również nagrać własny uspokajający dźwięk.
Innym rozwiązaniem jest zakup specjalnych przutulanek, które emitują podobne dźwięki.

Oczywiście sposób usypiania dźwiękami nie działa na każde dziecko, wtedy trzeba szukać innej metody. Może to być śpiewanie kołysanek, albo puszczanie dziecku muzyki klasycznej, gdzie tempo muzyki powoli rośnie lub się zmniejsza: utwory Mozarta, Vivaldiego, Bacha, czy Ravela.

Polecamy: To przeszkadza dziecku w prawidłowym śnie - Film

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (7)
avatar

followmybaby
followmybaby | 2016-01-12 01:21 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Płyty zakupiłam, szumiś w planach, suszarka i odkurzacz jest :) nie mogę się doczekać małego :) może nic z tych rzeczy nie bedzie w koncu potrzebne :)

Odpowiedz

gb
gb | 2015-12-03 10:00 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

My kupiliśmy samą głowę szumisia. Załączamy tylko w nocy jak maluch się obudzi, a dzisiaj w nocy niestety rozsadziło urządzenie. nie polecam !!!!!!

Odpowiedz

karolciar
karolciar | 2015-03-31 13:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Właśnie zakupiłam Szumisia dla dzieciątka siostry. Pierwsze wrażenie niezbyt pozytywne. Szumieć-szumi, w dołączonej instrukcji znaczek dla dzieci powyżej 3 lat, mam córkę, uważam, że za 1/3 aktualnej ceny (135 zł) można rozważyć zakup szarego, szumiącego misia, z jedną metką do "memlania" i dwiema szeleszczącymi nogami. Cóż, reklama dźwignią handlu.

Odpowiedz

ann
ann | 2015-03-23 10:38 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Moja córka ma aktualnie 3 latka, nie miałam z nią problemów związanych z usypianiem.Wiecie dlaczego? Bo mała nauczyła się zasypiać sama, wystarczył jej smoczek, chwila przytulenia i to tyle. Nie rozumiem tych różnych dziwactw dla dzieci, kiedyś nie było takich rzeczy i matki dawały radę. Teraz jakieś dźwięki, noszenie dziecka 24h w chuście, a potem użalanie się za brak czasu dla samej siebie. Dziecko jest dla mnie najważniejsze, ale nigdy nie zapominałam o sobie.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

jk
jk | ann | 2015-05-06 09:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

nie każde dziecko jest takie samo... moje pierwsze było aniołem a drugie istny atom... bez urazy ale smiesza mnie mamy które wychowały raptem jedno dziecko i myślą że maja doktorat na wychowywanie dzieci i jedynie słuszne poglądy, każde dziecko inne każda ciąża inna każdy poród inny

Odpowiedz

Meg
Meg | ann | 2016-01-15 18:03 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ja też sądziłam, że bez - jak to określiłaś - dziwactw się obejdzie. Na początku nie nosiłam specjalnie dziecka - samo zasypiało przy piersi, a później układałam w łóżeczko gdzie sobie smacznie spało 3-4h. Niestety z dnia na dzień dostało kolek i nie dało rady nie wziąć na ręce skoro w zasadzie wyło. Tym bardziej, ze non stop od płaczu się zapowietrzało i traciło oddech. To niby miałam je zostawić samo sobie w łożeczku bez oddechu? Dlatego suszarka jest zawsze w pogotowiu i nie rozumiem wrzucania wszystkich do jednego worka. dzieci są różne i nie ma jednej recepty dla wszystkich naraz.

Odpowiedz

Asia
Asia | 2014-10-19 12:36 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

My mamy karuzelę na łóżeczko BabyOno z pozytywką, która jest idealnym usypiaczem:) Ale towarzyszyła nam od początku więc dziecko się nauczyło że to melodia na sen:)

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?