Babyonline.pl
 
 
Gry
Rozwiń menu

Co MY, redakcyjne mamy chciałybyśmy dostać na Dzień Matki?

| aktualizacja: 25.05.2017 | 3

O czym tak naprawdę marzą mamy? Co chciałyby dostać w prezencie z okazji Dnia Matki i jak sobie wyobrażają ten dzień? Mnóstwo pomysłów na prezenty i przyjemności dla mam podpowiadają... same mamy z redakcji Babyonline.pl.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)

Wyciągnąć od redakcyjnych matek informację o tym, co chciałyby dostać na Dzień Matki graniczyło z cudem. Czemu Wy matki jesteście takie skromne i nigdy nie myślicie o sobie? A nawet jeśli myślicie to wstydzicie się do tego przyznać? Wyszło na to, że tylko ja jestem taka „rozbuchana” prezentowo… Dzień Matki należy Wam się jak psu buda i – apeluję - precz z tą fałszywą skromnością! Kieruję te słowa do wszystkich mam. Nawet jeśli nie zdążycie z tym 26 maja, może warto w inny dzień z tej okazji, poświęcić trochę czasu dla siebie i sprawić sobie jakąś, chociaż drobną, przyjemność? Pozwólcie sobie zwłaszcza na coś, na co od dawna miałyście ochotę, ale jakoś tak się nie składało.

Oczywiście nie zawsze możemy sobie pozwolić na wydawanie dużych pieniędzy, rozumiem to doskonale, ale przyjemność nie zawsze musi kosztować fortunę. Chcecie się przekonać? Oto pomysły na prezenty dla mam wymyślone przez… same mamy. Nigdzie indziej nie znajdziecie bardziej wiarygodnych wskazówek!

Co redakcyjne mamy chciałyby dostać na Dzień Matki?

Sylwia Niemczyk, redaktor prowadząca Babyonline.pl, mama Igi i Niny
Najpiękniejsze prezenty, jakie dostaję na wszystkie możliwe święta od moich dzieci to laurki albo… pisane przez nie same książki! Na przykład w ubiegłym roku dostałam wspaniałą opowieść, co słychać u Pączka, mieszkającego w brzuchu leśnika. Czytam je i chociaż przy tym czytaniu płaczę ze śmiechu, to jednocześnie wiem, że w przygotowanie takiego prezentu włożyły dużo czasu, wysiłku i serca.

To zapisywanie chyba mają po mnie. Od lat w torbie noszę notes, do którego zapisuję i jakieś moje „złote myśli”, i postanowienia, i ważne terminy, i podsłyszane w autobusie dialogi, dlatego na Dzień Matki bardzo ucieszyłabym się z jakiegoś pięknego notesu, np. z ażurową okładką i wstążką do zakładania. Notowałabym w nim moje matczyne wzloty i upadki, śmieszne słówka moich dzieci, może wklejałabym jakieś liściki, które już bez okazji zostawiają mi wieczorem na poduszce. Tworzenie takiego notesu jest bardzo przyjemne, a jeszcze przyjemniejsze jest powracanie do niego, np. po kilku miesiącach albo latach. Wiem co mówię - mam już takich notesów kilka i uwielbiam je przeglądać!

Karolina Stępniewska, redaktorka, dziennikarka, mama Zosi i Tymona
Ja sobie zażyczyłam od córki, żeby napisała mi książkę lub opowiadanie.

Ale tak po cichutku okazało się, że chciałaby jeszcze dostać w prezencie ceramiczne obciążniki do pieczenia tart i nową „Jadłonomię” Marty Dymek. A w ogóle to marzy o karnecie na Open’era.

Zobacz też: 20 praktycznych prezentów dla mam, które ułatwiają życie

Weronika Zagojska, redaktorka, dziennikarka, mama Naty (2 latka i pół)
Jak wiadomo ja jestem „rozbuchana” prezentowo i marzę o luksusie… ;) I moja pierwsza myśl (nie krygując się i nie wymyślając czegoś innego, co bardziej wypada) to była duża brązowa, skórzana torba. Tak, jest droga, zdaję sobie z tego sprawę, ale mam wytłumaczenie :). Ja jestem zupełnie „nietorebkowa” i „niebutowa”, rzadko kupuję sobie w ogóle torby. Więc taki jeden, dobrej jakości prezent starczy mi naprawdę na lata i można go potraktować jako sumę wielu torebek i butów nigdy niekupionych. Do tej pory nie było jakoś okazji, bym mogła sobie taką skórzaną torbę kupić, a bardzo mi się podoba.

Moja mała jeszcze córeczka na pewno coś wyjątkowego przygotuje dla mnie w żłobku, ale ten materialny prezent na Dzień Matki raczej będę musiała zorganizować sobie jakoś sama – jeśli w ogóle zdążę w natłoku obowiązków, bo z czasem na takie sprawy to u mnie jakoś ciągle krucho.

Zobacz też: Laurki na Dzień Matki od serca - do druku

Aneta Grinberg, redaktorka wideo, dziennikarka, mama Alka (15 lat), Olafa (3 latka) i Eryka (roczek)
Sama lubię dostawać własnoręcznie robione laurki i upominki. Do dziś trzymam naszyjniki z makaronu, kwiaty z papieru, broszkę z modeliny, portret mamy w oczach przedszkolaka i wypracowanie z pierwszych klas podstawówki zatytułowane „Za co kocham swoją mamę”, z którego dużo się o sobie dowiedziałam.

Najbardziej zapamiętam gadżet, który dostałam od najstarszego syna na Dzień Matki - naszyjnik - kamień zawieszony na łańcuszku - własnoręcznie zrobionym z kordonka. W wykonaniu mojego syna - wyglądało to tak - kamień zaplątany w kordonek - nie ma on bowiem - po mnie zdolności manualnych - wybacz synu. Dał rano i patrzył, czy założę do pracy. Założyłam. Odwiozłam do szkoły i zapomniałam zdjąć tuż przed. Jakież było zdziwienie moich kolegów i koleżanek z pracy podczas zebrania redakcyjnego, kiedy zobaczyli ten supeł kordonkowy z kamieniem na mojej szyi. Kocham takie prezenty i kolekcjonuje je w pudełku wspomnień.

Moje dzieci wiedzą też, że lubię słodycze, więc od starszaka często dostaję łakocie z karteczką-dedykacją, które znajduje ukryte w torbie do pracy. Choć jest już „nastolatem” - nadal robi mi takie niespodzianki - oczywiście w tajemnicy przed kolegami, ups…

Jakie prezenty redaktorki dają swoim mamom na Dzień Matki? Co jeszcze zdradziły redakcyjne mamy? Jeśli nie macie pomysłu na prezent dla mamy zobaczcie redakcyjne typy Babyonline.pl w naszej galerii zdjęć!

Zobacz też:

separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (3)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?