Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Ile średnio wydajemy na dziecko miesięcznie? Sprawdźcie

| 10.09.2015, aktualizacja: 01.08.2016 | 30
separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(4)
fot. Fotolia.pl
Ile kosztuje utrzymanie dziecka? Jedzenie, ubrania, zajęcia dodatkowe, kieszonkowe? Liczyliście, ile miesięcznie wydajecie na swoje pociechy?
Ilekroć poruszamy temat wydatków na dziecko, jak byśmy włożyli kij w mrowisko.  Wiele osób wychodzi z założenia, że nie wypada mówić o pieniądzach w kontekście kosztów utrzymania dziecka. Jednak dane statystyczne do jakich dotarliśmy wydały nam się na tyle ciekawe, że postanowiliśmy zaryzykować…
 
 
 
Rodzice planując comiesięczny budżet uwzględniają w nim przede wszystkim potrzeby swoich dzieci. Według badania „Edukacja finansowa dzieci” zrealizowanego na zlecenie Biura Informacji Kredytowej, średnie comiesięczne wydatki na dziecko wynoszą 607 złotych. Najwięcej pieniędzy przeznaczanych jest na żywność – średnio 208 zł. 
Ubrania to kolejna istotna część wydatków – średnio na ten cel przeznaczamy 114 zł. Koszty związane z obowiązkowymi zajęciami szkolnymi i przedszkolnymi obciążają miesięczny domowy budżet w kwocie ok. 84 zł, zaś prawie połowę mniej wydajemy na zajęcia dodatkowe. Rodzice, dzieci w wieku 10 – 12 lat, wydają najwięcej na nieobowiązkowe i pozaszkolne aktywności – średnio jest to prawie 80 złotych. Kolejnymi grupami wydatków są zabawki i zachcianki pociech, które pochłaniają prawie 95 złotych. Najwięcej na zabawki wydają rodzice z pokolenia Y (osoby urodzone w latach 1982-1995) oraz rodzice dzieci w wieku 3 do 5 lat. 64 złote to kwota przeznaczana na leczenie oraz inne koszty związane ze zdrowiem maluchów. W tym wypadku matki przeznaczają średnio 13 złotych więcej, niż deklarują ojcowie.


 
Jak wskazują badania BIK najwięcej wydatków mają rodzice, dzieci w wieku 10 - 12 lat – średnio wydają prawie 673 złote. Należy jednak zauważyć, że choć wzrost wydatków miesięcznych na dorastającą młodzież w wieku 13-15 lat wyhamowuje, to ciężar finansowania przenoszony jest na wysokość kieszonkowego. 

Czytaj też: 500 zł na dziecko - kto i kiedy otrzyma te pieniądze?
 

Na ile kieszonkowe rujnuje nasze domowe budżety?

W kosztorysie miesięcznych wydatków rodzice nie zapominają o potrzebach dzieci, ucząc ich od najmłodszych lat gospodarowania własnymi oszczędnościami. Już 49 proc. dzieci w Polsce regularnie otrzymuje kieszonkowe od rodziców – wynika z badania, przygotowanego na zlecenie BIK. Średnio dziecko otrzymuje 39 złotych miesięcznie. Wartość kieszonkowego rośnie z wiekiem dziecka. Kwotę 50 zł i więcej na ten cel deklaruje 26 proc. rodziców, dzieci w wieku 10 - 12 lat oraz 40 proc. rodziców nastolatków w wielu 13 - 15 lat. Badania potwierdzają, że wysokość otrzymywanego przez dzieci kieszonkowego zależy od zasobności domowego budżetu. Najczęściej własne pieniądze zaczynają otrzymywać dzieci w wieku 5 i 10 lat. Wysokość kieszonkowego rośnie wraz z wiekiem - młodzież w wieku 13 - 15 lat, która otrzymuje od rodziców pieniądze na własne potrzeby, dostaje prawie 70 złotych miesięcznie.

Co o tym sądzicie?

Jak oceniacie te dane? Są zgodne z waszymi wydatkami? A co najbardziej pochłania wasz budżet w związku z wychowaniem dzieci? 

Źródło: Biuro Informacji Kredytowej

Polecamy: Ile kosztuje dziecko?
 
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (30)
avatar

ff
ff | 2016-10-29 15:48 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Aha nie doliczyłam opłat związanych z domem tj czynsz za mieszkanie , zuzycie mediów...

Odpowiedz

ff
ff | 2016-10-29 15:46 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Mam dwoje dzieci, 2 lata i 6 lat. Opłata za przedszkole to 2x200zł, jedzenie to ok. 600zł, pieluchy na noc dla młodszej to ok.50zł. Ubrania ze szmateksu + buty i środki czystości to ok. 100zł. Zabawki ok 50zł. Na zajecia dodatkowe nie chodza, nie choruja tez. Wiec wszystko razem to ok.1200zł / na dwójke dzieci, czyli po 600zł na dziecko. Gdyby nie daj Boże mi dzieci chorowały, i gdybym chciał je ubierac w sklepie i zapisać na zajecia dodatkowe to napewno wydaten na dziecko wzrósłby do 800zł/miesiac na jedno

Odpowiedz

Pati :)
Pati :) | 2016-10-29 00:50 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Ludzie ja napiszę tak... przestańcie narzekać, bo do tej pory wychowywaliscie swoje dzieci bez tych zakichanych pieniędzy, mogę się założyć, ze prawdopodobnie i przed przyznaniem tej kwoty nic waszym dzieciakom nie brakowało, a teraz stekacie, że mają zle obliczenia, bo gdzieś tam się rypneli o parę groszy ! Ja to sie wgl dziwię, że sie tak jaracie tą kasą jesli i tak ja musicie oddac rządowi, bo caly czas jakieś podwyżki i co tam jeszcze wymyślą ! Więc nie mowcie mi, ze bez tej kasy byscie sobie nie poradzili. Albo jak słyszę, ze do pracy sie nie oplaca iść, bo z programu rzadowego jest 1500zł, a z pracy najniższa krajowa, ale później nie dziwcie sie, że nie macie wypracowanej emeryrury czy cos w tym stylu ! Jesteście zalosni! Teraz pewnie poleje sie fala hejtow w moja strone, ale wcale sie tym nie przejmuję :) pozdrawiam Was darmozjady !!!

Odpowiedz

WKURZONA28
WKURZONA28 | 2016-10-21 06:56 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie wiem kto to wyliczył. Mam dzieci ale ręczne które ciągle chorują
Średnio dwa tyg w miesiącu
Same wizyty u specjalistów i leki miesięcznie to 300-500 zł. A gdzie logopeda bo dziecko ma niedosluch. Rehabilitacja obojga bo mają problemy ruchowe to kolejne 800 mcz ma dwoje. Przedszkole prywatne bo muszę pracować a dziecko nie dostało się do państwowego. Opłata drugiego za przedszkole już państwowe. 1200 łącznie. A gdzie zabawki, jedzenie i ubrania wyłączone powyżej? Zajęcia dodatkowe? Przy dziecko z dusfunkcjami 2000 to mało.

Odpowiedz Pokaż odpowiedzi

ja
ja | WKURZONA28 | 2016-10-26 10:40 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

to są średnie wydatki na zdrowe dziecko, nie na niepełnosprawne

Odpowiedz

jola
jola | 2016-10-19 15:54 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Chciałam dzieci i nie wyliczam ile mnie to kosztuje, utrzymanie ich to sama przyjemność nawet jak sobie przez to nie kupię wymarzonych butów czy torebki

Odpowiedz

edyta
edyta | 2016-10-10 18:11 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

kto to w ogóle liczył a gdzie prąd gaz woda wywóz śmieci a gdzie chemia dla dziecka płyny do kąpieli szczoteczki do zębów pasty?
tego nikt nie liczy

Odpowiedz

Misia
Misia | 2016-10-09 23:14 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Nie wiem kto te wydatki obliczal:) mieszkam sama z córką 500+się nie należy. Sam wynajem mieszkania to 1600zl na dwie osoby to po 800 obiad w szkole 13 0zl wycieczki średnio 120 (bo jest zielona szkoła przecież ) zajęcia dodatkowe (akrobatyka i gitara ) to 200zl kieszonkowe ok 40zl wyżywienie w domu plus słodycze zachcianki kino itd to jakieś 500zl a gdzie opłaty prąd woda internet tel komórkowy ubranie średnio 100 zł miesięcznie mi wychodzi ok 2000tys za wszystko

Odpowiedz

Kasia s-k
Kasia s-k | 2016-10-07 15:10 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Te wyliczenia to jakaś porażka. Mam 3 dzieci dodam ze są to chłopcy w wieku 9,14,i najstarszy teraz w grudniu 18 wiec to co piszą to jest samo jedzenie na miesiąc i to mało bo takie dzieci potrafią zjeść konia z kopytami a o całej reszcie juz nie wspomnę.

Odpowiedz

Czarna11111
Czarna11111 | 2016-10-05 23:02 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jakaś porażka z tymi wtluczeniami jest obiad miesięczny w szkole 120 zł , ubezpieczenia , wycieczki że szkoły, zajęcia dodatkowe itd . Ciekawa jestem czy ta osoba co to wyłączyła te 607 zł na dzięki to by jej starczyło

Odpowiedz

PolemikA
PolemikA | 2016-10-04 22:19 Zgłoś komentarzZgłoś komentarz do moderacji

Jakieś mało realistyczne dane. Mam 2 dzieci, syna 7 lat i córkę 17 miesięcy. Sama opłacam wynajem mieszkania - 1000zł, co w przeliczeniu na 3 osoby w rodzinie daje 333zł na osobę. Córka chodzi do niani (żłobek za drogi), to koszt 500zł miesięcznie. Choruje, leki miesięcznie od 200-400zł, wyżywienie, odzież, zabawki - kolejne 300-400zł.

Odpowiedz
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?