Babyonline.pl
 
 
Rozwiń menu

Stało się! Angelina Jolie i Brad Pitt są już małżeństwem.

| 11.09.2014, aktualizacja: 11.09.2014 | 0

„Ceremonia powinna odbyć się w stylu Disneya albo chociaż z zabawami w paintball” - tak dzieci najbardziej znanej pary Hollywood wyobrażały sobie ceremonię ślubną rodziców. - czytamy w najnowszym magazynie „Viva”.

separator
Wyślij e-mailem
separator
Oceń :
(1)
ślub, Angelina, Brad
fot. Ons

Najbardziej wyczekiwany ślub

Wiele osób nie wierzyło, że ten ślub kiedykolwiek nastąpi. Angelina z Bradem są razem już od dziewięciu lat. Brad oświadczył się już dwa lata temu. Jednak termin ślubu nie był ustalony. I nagle takie zaskoczenie! W sierpniu w wielkiej tajemnicy na tydzień przed ślubem Angelina i Brad wraz dziećmi i nianiami oraz rodzicami pana młodego polecieli prywatnym odrzutowcem do Kalifornii. Podróżował z nimi lokalny kalifornijski sędzia, który udzieli im ślubu we Francji (obecność jego jest niezbędna, by ślub gwiazdorskiej pary był ważny wobec kalifornijskiego prawa).
"Chcieliśmy, żeby to było intymne", powiedzą Angelina z Bradem po ceremonii. "I tak było". Tekst przysięgi napisali wspólnie z szóstką swoich dzieci, które poprosiły rodziców, żeby w tej uroczystej chwili same mogły złożyć swoje obietnice. Ceremonia była skromna, ale kaplicę wypełniała radość nie tylko państwa młodych, gości, ale przede wszystkim dzieci. Najstarsi synowie (Maddox i Pax) zaprowadzili mamę do ołtarza. Zahara i Vivienne rzucały płatki kwiatów zebrane w ogrodzie. Shiloh i Knox podawali obrączki. Mimo wcześniejszych treningów noszenia monet na poduszce, w trakcie ceremonii jedna z obrączek upadła na podłogę, co wzbudziło śmiech dzieci i gości.

23 sierpnia Angelina i Brad złożyli przysięgę małżeńską. Na uroczystość zaproszono zaledwie 20 osób! Goście bawili się we francuskiej posiadłości państwa młodych. Państwo młodzi przy dźwiękach marsza weselnego Mendelssohna opuścili kaplicę i udali wraz z gośćmi na obiad na świeżym powietrzu. Na stołach królowało domowe jedzenie, różowe wino z piwnic Miraval. Nie mogło również zabraknąć bośniackiego soku z płatków róży, ulubionego przez Angelinę. Od tej chwili gwiazda nazywa się Jolie-Pitt. Punktem kulminacyjnym obiadu było wniesienie tortu, który był dziełem Paxa i jego przyjaciół.

Ślubne kreacje Angeliny i Brada

Suknię ślubną Angeliny zaprojektował Luigi Massi, główny krawiec Atelier Versace. Najwięcej emocji wzbudziła nie sama suknia, lecz welon, na którym znajdowały się kolorowe rysunki dzieci Brada i Angeliny. Brad Pitt założył garnitur od Ferragamo. Krawat pożyczył natomiast od syna, gdyż zapomina zabrać swój z Ameryki. Dzieci gwiazdorskiej pary same wybrały, w co chcą się ubrać. Vivienne wyciągnęła z szafy białą sukienkę, ubiór Zahary zaprojektował natomiast Adam Kebe (przyjaciel rodziny). Maddox, Pax, Knox mięli na sobie czarne garnitury. Shiloh wyróżniał się szortami i kapeluszem.

Angelina i Brad na oczach wszystkich

W błysku fleszy Angelina i Brad wyrośli na autorytety. Cały świat mówił rok temu o poddaniu się przez Angelinę  podwójnej mastektomii. "Badajcie swoje piersi! Chrońcie swoje życie!" - woła Angelina. Czy ślub gwiazdorskiej pary będzie odebrany jako sygnał do świata -  "Chrońcie swoje związki! Wierzcie w swoją przyszłość!"? Oni z pewnością wierzą.
Na pytanie jednego z dziennikarzy o plany na miesiąc miodowy, odpowiadają: "Właśnie kręcimy film o nieszczęśliwym małżeństwie. To może być ciekawy miesiąc miodowy".

Więcej przeczytasz i zobaczysz w najnowszym magazynie "Viva" artykuł "Ślubuję Ci miłość..." [Viva, 19/2014, 11 września 2014].
separator
Wyślij e-mailem
separator separator
Komentarze (0)
avatar
X

Logowanie

avatar

Nie masz jeszcze konta ?

Zarejestruj się




Zapomniałeś hasła?